@m4rk: @highlander: jeżeli zadbany i nie katowany to przejedzie drugie tyle. Z drugiej strony 286 to niecałe 29k rocznie. Zdroworozsądkowy przebieg. Nie ma co sie łudzić ze znajdzie sie jakiś z mniejszym realnym przebiegiem.
  • Odpowiedz
  • 2
@highlander moim zdaniem sa bardziej wytrzymale niz silniki vw z tamtych lat. Co do dwumasu, to o ile dobrze pamietam eper (taka serwisowka fiata) pokazywal ze w wersji 75KM bylo zwykle kolo zamachowe, a w wersji 90KM byl dwumas. Ale nie bierz tego za pewnik, bo moge sie mylic.
  • Odpowiedz
#motoryzacja #suzuki #samochody #diesel
No i wymienili mi turbine.
Ceny jeszcze nie podali, ale bedzie bolec...auc.
Dzis przeskoczylem 250km srednio jadac 60km/h, normalnie srednia spalania pokazywala mi 9.5l.
Dzisiaj na tej samej trasie 6.5l.
zastanawiam sie czy to faktycznie wina uszkodzonej turbiny wczesniej? Teraz milo gwizdze
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam taki pomysł, żeby kupić starsze auto tylko na wypady turystyczne i wyjazdy ze znajomymi. Coś na wzór auta, którego nie będzie szkoda, gdy zabrudzi się tapicerka, zarysuje na całej długości lub zatną się prawe drzwi. Typowe auto "do zajechania", z rozsądkiem (w końcu chcę nim jeździć). Celuję wydać max 5k zł - cel: bezawaryjne i oszczędne. Zdecydowanie w większości na dłuższe trasy - więc #lpg ewentualnie #diesel
Tino - Mam taki pomysł, żeby kupić starsze auto tylko na wypady turystyczne i wyjazdy...

źródło: comment_8gmPVJm1doQ9dnQ5LsIoKLAn9Jw7ZEeB.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Doskanoness: Ja bym szedł tak jak na zdjęciu w jakieś japońce z lat 80-tych ala mazda 626, czy mitsubishi galant, nissan sunny, ewentualnie ford scorpio (mega wygodna opcja) czy saab 900. Pewnie dało by radę dorwać stare pajero, może dokładając 1-1.5k
  • Odpowiedz
Nie mam doświadczenia, nie jeździłem wiele z turbiną. Napiszcie mi, jak dbać o turbinę. Chodzi mi o silnik benzynowy, ale ogólne zasady eksploatacji dla PB i ON będą raczej takie same. Na co zwracać uwagę przy zakupie? Czy wymiana, lub regeneracja to droga zabawa?

Kusi mnie Volvo S40 2.5T 220km, ale boję się, że ktoś wcześniej mógł zaniedbać, czy kręcić licznik i wpakuje się na minę, stąd raczej rozglądam się za silnikiem
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie. Zakładam "nową" regenerowaną turbinę do M57D30 (pełna wymiana środka z wyważaniem do 180k RPM). W dolocie jest trochę oleju, w zasadzie tylko ścianki są pokryte. Myć dolot? Jeśli tak to czym czy pozwolić turbinie wdmuchać ten olej do komór spalania
#bmw #diesel #e39
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michallus: czyść, więcej roboty z odłączaniem rur i wszystkiego, ale zrobisz to porządnie.
Oleju nie wydmucha tak łatwo.
Myć benzyną ekstrakcyjną, ropą, środkiem do czyszczenia tarcz hamulcowych.
  • Odpowiedz
Czołem!
Orientuje się ktoś czy w aucie Fiat Doblo z 2006 roku, z silnikiem diesla 1.9 Multijet 77 kW/105KM wersja Dynamic jest koło dwumasowe?
Czy to prawda, że dwumasa może się psuć co 100 tysięcy kilometrów?
I czy koszty jej wymiany naprawdę są takie drogie?
Jak to jest z jeżdżeniem autem posiadającym dwumasę głównie w warunkach miejskich (65% miasto, 35% poza miastem)?

#samochody #motoryzacja #mechanikasamochodowa
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Koszty wymiany dwumasy wynikają z tego, że jest ono montowane miedzy silnikiem a skrzynią którą musisz zdjąć, żeby je wymienić http://centrumsprzegiel.pl/kolo-dwumasowe/
Cena zależy od konkretnego modelu samochodu.
W Jeepie Cherokee KJ 2.4 benzyna koszt nowego koła wyniósł mnie 790 zł wymiana około 500 ze zdjęciem i założeniem wszystkiego z powrotem.
  • Odpowiedz
@thekrzychu: nie bierz przypadkiem regenerowanych, bo w kraju niestety nie potrafią naprawiać takich zabawek.

Dwumas może się rozsypać i po kilkunastu tysiącach, jak ktoś stara się jeździć na niskich obrotach
  • Odpowiedz
Drogie mirki, mam pytanie, szukam auta 7-osobowego, diesla, preferowałbym automat i rok od 2008 do 2010. Jak dotychczas w moim plebiscycie biorą udział tylko dwa samochody (ze względu na dostępność mojej konfiguracji w miejscu gdzie przebywam - Edynburg) czyli Opel Zafira i Citroen C4 Picasso. Zastanawiam sie, który może byc lepszy, czy naprawdę warto brać automat (auto na taksówkę) patrząc na spalanie? Jestem w stanie przełknąć większe spalanie dla komfortu automatycznej skrzyni,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach