Jest trochę lepiej, najnowsze dane z marca 2019. Na stronie infografika i porównanie z sytuacją w innych krajach UE.

W Polsce, w porównaniu do 2016 r., współczynnik urodzeń wzrósł do 1,48 na kobietę. W 2017 roku w naszym kraju urodziło się 401 982 dzieci, o 19 725 więcej niż rok wcześniej, co oznacza wzrost liczby urodzeń o 5,2 proc. Jest to największy przyrost w całej UE. Jednak do pełnej satysfakcji, czyli wskaźnika
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@dertom: Nasza demografia się ustabilizowała na dennym poziomie, a zachodnia leci w dół na łeb na szyję. Ale oni są poniżej 2,1 już od lat 70, a my dopiero od lat 90. Jedno pokolenie do przodu. U nich nie było wyżu w latach 80 i zasysają imigrantów od 40 lat.
  • Odpowiedz
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/wyrwa-w-demografii-500-plus-to-za-malo-aby-ten-trend-odwrocic/xn77bdp

Co jest dla was najkorzystniejsze?
Namawiajcie innych, piszcie że warto mieć dzieci, róbcie propagandę.
Sami nie miejcie jak chcecie żyć wygodnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Tylko jak inni będą mieli dużo dzieci za kilkadziesiąt lat będzie dało się żyć w tym
maszfajnedonice - https://wiadomosci.onet.pl/kraj/wyrwa-w-demografii-500-plus-to-za-m...

źródło: comment_gU7DgplxLiMux8QzNEXUk1kW9znpyTZX.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@imateapot: Nawet jak poznamy, to wróżenie z fusów, bo GUS nie ma bladego pojęcia, ile kobiet w wieku rozrodczym przebywa na stałe w Polsce. Do urodzeń wlicza dzeci Ukrainek, ale samych Ukrainek już nie, bo nie wiadomo,ile ich jest. :)
  • Odpowiedz
@xeerxees: W bardzo wielu miejscach w Polsce jest jak w krajach trzeciego świata, zaczynając od cygańskiego getta w Małopolsce - Maszkowice, idąc przez podlaskie i podkarpackie wsie a konczywszy na patoosiedlach w miastach typu Kraków, Sosnowiec
  • Odpowiedz