@ThinkBackwards: @Tyk_Tak_ @T0pi5 widziałem jakąś opinie na twiterze że warto przełączyć poziom trudności na jakiś tam co zmienia zachowanie przeciwników na znacznie agresywniejsze, mi się kojarzy troche z gothicami. Ja pewnie poczekam na jakies reworki tego upływu czasu bo przeklikanie jednej recki i gość miał kilkadziesiąt punktów umiejetnosci które nie wydał bo wydanie punku - godzina czasu gry, kilkadziesiąt punktów - strata kilkudziesięciu godzin gry, i twierdził że
  • Odpowiedz
Pierwsze recenzje #dawnwalker się objawiły i tak jak przypuszczałem, gra nie jest dla mnie ;(.

W sensie, podoba mi się zarys fabularny i sama gra, ale odpycha mnie ograniczenie czasu. Z recenzji wiadomo, że segmenty czasowe będą tracone podczas: eksploracji (w senie biegać se po mapie możesz, potwory zabijac etc, ale otwarcie niektórych skrzyń, czy spalenie zapasów Brencisa ci pali czas), rozdawania umiejętności, wyborów fabularnych xDe.

UV teoretycznie mówi, że
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@vulcanitu: W takim sensie, że nie lubię jak mnie coś w grze trzyma za jaja z czasem (tutaj 30 dni), zawsze się odbijam od takich gier.

Tutaj masz 8 segmentów czasowych na każdy dzień z 30 dostępnych z tego co rozumiem po recenzjach, większość aktywności w grze zbija ci te segmenty czasowe - otwarcie skrzyni np. 1 segment, zniszczenie zapasów Brencisa np. 3 segmenty, dialogi z postaciami w misjach np.
  • Odpowiedz
@ryohei: niektórzy mówią, że ten czas to i tak bardzo na wyrost i jeżeli chodzi o questy to je zrobisz praktycznie wszystkie, a czasu braknie tylko na jakieś pierdoły typu właśnie otwieranie niektórych skrzyń czy jakiś zagadek środowiskowych.
  • Odpowiedz
  • 1
@T0pi5: nie no lipa, bo wiadomym jest, że nie da się całkowicie pominąć stałych powtarzalnych elementów, więc zmuszony jesteś do wielokrotnego powtarzania pewnych rzeczy aby zobaczyć jakiś kawałek innego contentu
  • Odpowiedz
Chciałem kupić Blood of Dawnwalker na dysku na PS5, ale same minusy. Po pierwsze po prostu jest niedostępne w takim Media Expert aktualnie. Po drugie gra możliwa jest do uruchomienia już o północy, a ze sklepu pewnie dopiero o jakiejś 9:00 mógłbym odebrać. No nic pozostaje mi chyba zatoka, bo jak mam grać na PC to wolę to zrobić bez zbędnych kosztów. xD

#gry #dawnwalker #ps5
FedoraTyrone - Chciałem kupić Blood of Dawnwalker na dysku na PS5, ale same minusy. P...

źródło: obraz

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FedoraTyrone: komputerek i nie na premierę, są tego plusy bo gdyby przestrzelili i zrobili gniot to będę udawał mądrego na wykopie, że kupiliście c--j nie grę itp XD
  • Odpowiedz
Zero jaranki na Dawnwalkera. Jakoś ten klimat, główny motyw fabularny i umiejscowienie akcji nie trafia do mnie. Jednak oglądam sobie ten wywiad i dalej nie ma podjarki, ale pojawiła się taka ciekawość. Ta gra wizualnie nie prezentuje się na coś niezwykłego. System walki wygląda średnio jak się na niego patrzy, ale może lepiej jak się gra. Jednak te ich nastawienie na "narracyjny sandbox" jest w pewien sposób intrygujące, a ja jestem graczem
Maneharno - Zero jaranki na Dawnwalkera. Jakoś ten klimat, główny motyw fabularny i u...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

IMO przesadzili z ceną. CD Projekt przynajmniej obniżył ceny dla polskich graczy przy okazji premiery Wiedźmina 3 (139,99 zł vs 245 zł) czy Cyberpunka 2077 (199,99 zł vs 265 zł). Tak tutaj mamy grę za 289 zł vs 297 zł. Cena zaporowa jak za grę AA.
Kupiłem preorder przedwczoraj, ale kolejnego dnia go zwróciłem - człowiek dużo myśli i taki efekt ^_^, także poczekam na patche i kupię za miesiąc pewnie za
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

opinie normalnych czy nienormalnych devów nie mają znaczenia


@ext11: no ja znam opinie devów z reda, bo pracowalem w gamedevie pare lat i znam sporo ludzi, to nie jest tak ze po odejsciu nagle wszyscy sie nie lubia, zasadniczo w branzy kibicuje sie nowym studiom, bo to tylko przynosi korzysci - czy teraz, czy poźniej, każdy exp ma znaczenie. Wydanie remastera nie ma praktycznie zadnego wplywu na rebel wolvesow, dopiero
  • Odpowiedz
  • 0
@pasta_alla_carbonara: nieno ja nie twierdzę, że devowie się nie lubią tylko, że to niema znaczenia dla decyzji kierownictwa.
Dla całej reszty ludzi to wiadomo, że lepiej jak jest konkurencja, więcej gier, więcej możliwości pracy.
  • Odpowiedz
3 dni temu twórcy wypuścili filmik na YouTubie pokazujący pierwszy gameplay z konsol, na którym udało im się osiągnąć maksymalnie 40 FPSów. Ludzie z oczywistych względów nie byli zadowoleni, cześć osób zadeklarowała wycofanie preordera.

3 dni później, po weekendzie nagle okazuje się, że jednak będzie 60 klatek. Wszystkie wpisy i filmik z kanału zostały usunięte. Nie powiem trochę mi to śmierdzi desperacką próbą ratowania sprzedaży. Jeszcze używają zwrotu "celowania w 60 fpsów"
Lieutenant_Kim - 3 dni temu twórcy wypuścili filmik na YouTubie pokazujący pierwszy g...

źródło: 1000011005

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach