• 26
@Kapppa111: To nie jest tytuł AAA, a liczą sobie więcej niż za Cyberpunka. Dwie stówy być może byłyby bardziej adekwatne. Jeszcze te absurdalne wymagania wskazujące, że na premierę będzie grubo z optymalizacją.
  • Odpowiedz
co do ceny to bez tragedii, bo gry teraz tyle kosztują, ale graficznie to wiesiek 3 po małym liftingu, sam gameplay praktycznie identyczny co W3 więc jeśli fabularnie nie dowiozą topki to będzie co najwyżej średnia gierka
#dawnwalker #gry
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

289zł za grę wyglądającą gorzej niż wiedźmin 3, który w dniu premiery kosztował 139zł. Wymagania totalnie z d--y patrząc jak ta gra wizualnie się prezentuje. Niezła odklejka devów z kijkiem w dupie, którzy zbanowali jakiegoś ziomka na czacie za napisanie "the witcher 3 temu" xD

#dawnwalker #gry
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cena adekwatna na grę AAA i tak też powinna być oceniana

@allocer: Nieuzbrojonym okiem widać, że gra nie ma budżetu jak gra AAA, a jednak żądają za nią krocie.

najdroższe dla polaków gry są przypadkiem zawsze od polaków

@Hitmonlee Redzi zawsze ustawiali niższe ceny dla Polaków. Cyberpunk kosztował na premierę 200 zł, a jest nieporównywalnie droższe grą w produkcji od Dawnwalkera
  • Odpowiedz
@NiluKlejnot: Te wszystkie Tsushimy, Yotei, Shadows itd. wyglądają podobnie graficznie i kosztują tak samo. Niestety tak rynek teraz wygląda, że gra ma łątkę AAA i w tej kategorii będzie sprzedawana. Grafika to jeden element, jeśli gra się będzie bronić contentem i gameplayem, to nikt aż tak nie będzie narzekał na cenę.
  • Odpowiedz
@kre-dens:
Czekam bardziej niż na czwartego Wieśka, znam to uniwersum od 20 lat i mam już dość historii Ciri.
A tutaj, na przykład ten motyw, z prawdziwym upływem czasu w grze? Coś genialnego.
Walka wygląda jak połączenie Kingdom Com'a, z typowym trzecio osobowym RPG'iem akcji.
Klimat wylewa się z ekranu, muzyka jest znakomita, a decyzje i system dnia/nocy, który wpływa na gameplay, to coś co mnie kupuje.

Niech tylko dowiozą
  • Odpowiedz
Dawnwalker jest reklamowany przez twórców jako gra AAA, ale po obejrzeniu gameplayu chyba nikt nie ma wątpliwości, że mamy do czynienia z grą o średnim budżecie.

I trochę się obawiam, że duże ambicje twórców mogą okazać się dla nich zgubne. Zamiast mieć jasną wizję i skupić się na konktrentnych mechanikach przy swoim ograniczonych zasobach jak w przypadku Clair Obscure to dostaniemy niepotrzebnie rozdmuchanego i niedogotowanego średniaka, który swoją wielkością ich przytłoczy.
#
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@kidi1 Jak gra jest dobrze zrobiona i przemyślana to budżet nie ma żadnego znaczenia.

Ale żeby gra sprawiała przyjemność musi być po prostu dobra. A gdy do tworzenia gry zabiera się małe studio z ograniczonymi zasobami, którzy chcą od razu konkurować z największymi to istnieje duże prawdopodobieństwo, że cały projekt ich przerośnie i dostaniemy co najwyżej grę średnią bez odpowiednich szlifów.
  • Odpowiedz
@Farezowsky: Ta mechanika teleportacji od razu mi przypomniała Dishonored. Bez szału. Jeśli to jest gra AAA, to lipa bym powiedział. Jakby to było indie, to byłoby czym się zachwycić, a tak nic specjalnego. Jeśli diametralnie graficznie i mechanicznie się to nie zmieni/nie rozwinie to tylko fabuła może to uratować
  • Odpowiedz
@marek2121: no szału nie ma. Szkoda, że znowu jest ten wiedźmiński zmysł. W tym aspekcie liczyłem na największe usprawnienia. Ten system walki nie przekonuje przy walce z wieloma przeciwnikami wyglądał dziwnie.

podsumowując to czekam na premierę i zagram
  • Odpowiedz