Stoję w kolejce, przede mną jakaś para, przed nimi jakaś laska, wcześniej wężyk starych bab. Laska się obraca i zauważa ją ta z pary. I się zaczyna.

- Ewa!?
- Klaudia?! O jaaa, Zajebiście się tak spotkać. W mięsnym, hihihi
- Zajebiście! Dawno się nie widziałyśmy. Kiedy ostatnio? U Marcina na melanżu? Naprawdę zajebiście hihihi.
- U Maćka i Magdy się widziałyśmy chyba
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
Chciałbym powiedzieć "(...), że mucha nie siada" i żeby wtedy usiadła na to mucha. To musiałoby wyglądać komicznie.


#oswiadczenie #czystyubaw
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzwoni domowy telefon (przewodowy), odbieram i słyszę głos babci w słuchawce
-Ignacyk132? Jesteś w domu?
-Nie, u kolegi a co chciałaś?
-A, nic. Jak będziesz w domu to zadzwoń

#coolstory #czystyubaw
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie lubię #primaaprilis, a dodatkowo dostałem taki numer w szatni na #politechnikapoznanska (pic related)

Ale to i tak nic. Prowadzący zrobił mi dzień, bo odwalil taka rzecz. Zajęcia o 11:45, zasada taka, że jak ktoś się spóźni to opowiada żart. Jadę rowerem miejskim i byłem pewny, że się spóźnię, ale na szczęście jakoś mi się udało akurat zdążyć (a nie mogłem przypomnieć sobie dobrego żartu). Na 11:45 byłem
Marpop - Nie lubię #primaaprilis, a dodatkowo dostałem taki numer w szatni na #polite...

źródło: comment_fyItjdfpAen8IeDL5KPdRKYmCsmRkWpT.jpg

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DecibelHS: mi ostatnio się śniło, że już wstałem. We śnie odbyłem ten męczący proces wstawania, zwlekłem się z łóżka, a tu nagle dzwoni budzik i okazuje się, że będę musiał jeszcze raz powtarzać tą męczącą czynność. Humor zepsuty
  • Odpowiedz
Czasami mój profesjonalizm dostaje niezłego klapsa…

Dzisiaj wtorek, a prawie jak w poniedziałek. Standardowe zlecenie na nowy plakat dla sieci siłowni - co parę dni są jakieś nowe wydarzenia i regularnie drukujemy nowe plakaty. W piątek w jednej z siłowni miały być zajęcia z nowym instruktorem, sęk w tym, że wyjątkowo ustalenia były prowadzone telefonicznie, a nie mailowo z uwagi na awarię serwera. No, a jak to czasami bywa, pamięć zawodzi.

Otrzymałem mmsem zdjęcie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dGustator: Praktykanci.... Raz mialem takiego orla który nie potrafił mnożyć i dzielić przez 10, 100, 1000 itp.

Teraz każdej nowej osobie każę wykonać takie działanie. Jak trafię na taką która sobie z tym nie poradzi to z automatu nie ma po co przychodzić następnego dnia.
  • Odpowiedz