@supra107: 19 mSv/h czyli 19 000 μSv/h a to jest zaledwie 0,02 Sv, więc daleko od dawki zagrażającej życiu. Fakt jest sporo jak na strefę ale i tak nie są to wartości, których należy się obawiać. W piwnicach szpitala da radę wykręcić nawet powyżej 32 mSv/h. Poza tym ona mierzyła to gamma scoutem, który przy bardzo wysokich wartościach trochę głupieje. Dal dokładnego pomiaru to taką cząstkę należałoby sprawdzić sprzętem jakim posługują
@supra107: Odpierdziel się od Bionerd :) Ona była zajebista zanim Czarnobyl był jeszcze modny. Co do 20mSv. Tyle otrzymasz przy tomografii. Inna sprawa - 20mSv ona dostaje dla samej ręki. Nie dla całego ciała, a to znacząca różnica (poparzenie ręki żelazkiem vs. oblanie całego ciała wrzątkiem)
@Sgori: Ile trzeba by to trzymać w ręce? Cały dzień trzymania w ręce (0,5Sv) mógłby sprawić, że coś by poczuła, ale byłyby to zmiany
Hahahaha #!$%@?! Myślicie że jak po chorobie popromiennej to łatwiej pójdzie? A gówno! #!$%@? reaktory RBMK bo to im się po prostu należy! Pół roku pracowałem jako inżynier kontroli sterowania reaktorem i #!$%@? wam do tego że się napromieniowałem! Pamiętam ten dzień jak Diatłow o niestabilności reaktora - słabo. 26 maja, imieniny Iwana i Leonida. Tak się składa że to ja jestem Leonid. Sasza mówi, Leonidzie, daj spokój, spadek mocy do 700