Zrobiłem Sobie w niedziele test na przeciwciała koronawirusa, w poniedziałek dostałem wynik że pozytywny. Kochani jak to jest z oddawaniem osocza? Jest mi ktoś to w stanie streścić jak przebiega ten cały proces i czy dużo jest z tym bujania (umówienie się, pobranie itp itd). Byłbym wdzięczny jakby ktoś mi to streścił :)

#koronawirus #covid19

#covidoterapiaberecika sorry za użycie tego taga, ale musiałem dla zasięgu
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 822
W piątek przyjechał brat (białym busem) wypiliśmy trochę było wesoło sobota rano kac wchodzę do piwnicy i patrzę kombinezony leżą (bardzo podobne do tych co chronią przed covidem) mówię do brata dawaj przebierzemy się w kombinezony maski na ryje pozakładały i wkrecimy teściów że przyjechaliśmy im wymazy zrobić (teściowie mieszkają w domu niedaleko mnie plus zięć z rodziną). Wsiedliśmy w białego busa i dawaj do teściów. Podjeżdżamy brat przodem poszedł żeby mnie
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2338
#covidoterapiaberecika (Dzień 9) DOM!

Tak jak obiecałem wrzucam ostatni wpis już z domu. Oficjalnie jestem uznany za zdrowego. Żona z córeczkami odebrały mnie o godzinie 12. Wyjście ze szpitala było jak opuszczenie bazy na Księżycu po zakończeniu misji o nazwie "Covid". Podobnie zresztą się czułem na zewnątrz... wyobcowany, wszystko jakieś takie nowe, uczyłem się na nowo patrzeć na świat, chodzić. Mogę już oficjalnie wychodzić na zewnątrz, więc zaliczylem krótki spacer
berecik - #covidoterapiaberecika (Dzień 9) DOM!

Tak jak obiecałem wrzucam ostatni wp...

źródło: comment_16052085346oJYxQgRQp19HZzHbsvXKd.jpg

Pobierz
  • 140
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 264
@robsosl 9 dni byłem w szpitalu. Od pierwszych symptomów minęło dzisiaj dokładnie 22 dni. Leżąc w szpitalu czułem się dobrze, ale powrót do codziennych, zwykłych czynności zweryfikowały, że jestem jeszcze bardzo osłabiony. Zanim wrócę do pełni sił to trochę jeszcze minie. Bardzo długa choroba jeżeli chodzi o przebieg i powrót do normalności.
  • Odpowiedz
  • 519
#covidoterapiaberecika (Dzień 8)

Jutro wychodzę. Była pobrana krew do badania, gazometrii oraz była wizyta lekarza który stwierdził trzecią dobę bezobjawową. Trzymanie mnie w takim stanie w jakim już jestem jest uważam tylko blokowaniem miejsca dla bardziej potrzebujących (których po prawdzie to nie widzę... wciąż ci sami ludzie z pierwszego turnusu z zeszłego tygodnia).

Jedyną osobą która doszła, jest starszy pan Doktor o którym pisałem wcześniej. Trafił pod koniec zeszłego tygodnia i
berecik - #covidoterapiaberecika (Dzień 8)

Jutro wychodzę. Była pobrana krew do bada...

źródło: comment_1605100518eAJ7DraXApUHGcMTJZH6gF.jpg

Pobierz
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 20
@krissrusz Z 4 osób ( sala 6 osobowa) drugiego dnia zabrali no OIOM jednego pana. Później było nas trzech już w stabilnym stanie wspomagających się tlenem. Na tą chwilę ja i pan obok jutro wychodzimy, trzeci pan w piątek, a pan Doktor który trafił jako ostatni, o którym pisałem wyżej we wpisie ma mieć podane osocze bo jego stan nie ulega poprawie, ale też nie jest z nim aż tak tragicznie.
  • Odpowiedz
via Android
  • 11
@wyrywkowa Mam zalecenia zrobić RTG w ciągu dwóch tygodni od wyjścia. Oni tutaj już nie będą tego robili. Lekarz sam powiedział... Diagnostyka u pulmunologa w najbliższym czasie, żeby potwierdzić że płuca się wyleczyły.
  • Odpowiedz
  • 933
#covidoterapiaberecika (Dzień 7)

Czuję się już jak nowo narodzony. Żadnych negatywnych symptomów oprócz lekkiego rozpierania płuc przy głębokim oddechu.

Przespałem calą noc, wypoczęty jak nigdy. Tylko co tu robić z tym nagłym przypływem zdrowia, jak każą jeszcze do czwartku leżeć. Muszą skończyć kurację lekami i pewnie za dwa dni będę już u siebie z rodziną.

Dziś na obiad rarytasy. Kasza pęczak z sosem pieczeniowym, marchewka zasmażana oraz mięso pieczone z
berecik - #covidoterapiaberecika (Dzień 7)

Czuję się już jak nowo narodzony. Żadnych...

źródło: comment_1605012554vedcGdQps801hQuaxS7Sh9.jpg

Pobierz
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 328
#covidoterapiaberecika (Dzień 6)

Dzisiaj tylko krótka relacja. Zdrowieję szybko, druga doba bez tlenu. Dzisiaj mam zaliczony pierwszy dzień z trzech bezobjawowych które kwalifikują mnie do opuszczenia szpitala. Możliwe, że w środę, najpóźniej w czwartek rano będę już w domu.

Na obiad dzisiaj ziemniaki z białym serem i zupa kapuśniak. Bez szału... Jestem już głodny bo apetyt zaczyna wracać. Marzę o domowym obiedzie z rodziną który sam przyrządzę...

Jestem zaskoczony bo
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 25
@would_an_idiot_do_that: Tak chcę to zrobić. Są procedury i muszę się dowiedzieć czy jestem w stanie je spełnić. Moja żona została zdyskwalifikowana na start mimo że przechorowała... ponieważ kobiety po ciąży nie mogą oddawać osocza z przeciwciałami. Nie pytajcie dlaczego. Nie wiem
  • Odpowiedz
  • 1066
#covidoterapiaberecika (Dzień 5)

Kolejny dzień poprawy. Jestem od rana bez tlenu. Momentami mam wrażenie, że mógłbym już wyjść do domu. Duszności minęły, zostały bezdechy i niekontrolowane próby wdechu jakby płuca uczyły się kiedy mają oddychać.

Dzisiaj był młody lekarz. Zbiliśmy żółwika. Pytał wszystkich czy czegoś nie potrzebujemy. Wyjaśnił, że kolejny dzień na dobrej drodze do wyjście do domu, ale musi to być poprzedzone 3 dniami bezobjawowymi ze strony układu oddechowego
berecik - #covidoterapiaberecika (Dzień 5)

Kolejny dzień poprawy. Jestem od rana bez...

źródło: comment_1604843233r654pxSdr4bMBxrjhPbAzl.jpg

Pobierz
  • 80
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 911
#covidoterapiaberecika (Dzień 4)

Jest już dużo lepiej. Noc pod tlenem. W dzień zaliczam już drugą sesję bez wspomagania i saturacja nie spada poniżej 95. Kolejne sterydy, antybiotyki, leki przeciwzakrzepowe.

Zaliczylem pierwsza kąpiel bez większej zadyszki. Z negatywnych symptomów został ból przy głębokim wdechu i niekontrolowane bezdechy.

Na
berecik - #covidoterapiaberecika (Dzień 4)

Jest już dużo lepiej. Noc pod tlenem. W d...

źródło: comment_16047555599Gqu8tghN3Pt7O8rJl54yG.jpg

Pobierz
  • 73
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 100
@radziuxd: Catering przywozi do szpitala firma zewnętrzna. Wszystko jest w kartonach, naczyniach jednorazowych, po czym jest on roznoszony do sal przez personel pielęgniarski który ma ubrane skafandry. Później wszystkie naczynia lądują w sterylnych pojemnikach.
  • Odpowiedz
@berecik: fajnie że już lepiej. Fajnie że dbają, fajnie że widać światełko w tunelu. Słyszałam, że po bezobjawowym przejściu mogą być konsekwencje w postaci gorszej kondycji płuc itp. jakie są rokowania u Ciebie?
Wklejam mema, mam nadzieję że chociaż wypuścisz powietrze noskiem (o ile to możliwe w twoim stanie) czy nawet usmiechniesz w tym trudnym okresie ()
K.....x - @berecik: fajnie że już lepiej. Fajnie że dbają, fajnie że widać światełko ...

źródło: comment_1604756693ps5mZuEsMiAma9AI4b63zA.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Ej ale wiecie, że te wszystkie zdjęcia ze szpitali posiłków w stylu "kromka chleba" to nie są obiady? OP was trochę manipuluje dając fotki samych obiadków, zazwyczaj obiad w szpitalu jest w miarę ok i zawsze ciepły.

Przez resztę dnia się dopiero żre gruz xd

#covidoterapiaberecika
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1938
#covidoterapiaberecika (Dzień 3)

Noc była średnia. Dusiłem się na boku, jedyna pozycja wygodna to na wznak. Tlen robi robotę, ale poranne godziny są jakby próbą uczenia się oddychanie na nowo po sztucznym nocnym wspomaganiu.

Dzisiejsza wizyta w łazience bez tlenu to była próba trudna, ale dałem radę. Najgorsze to uczenie się oddychania na nowo małą dawką tlenu z powietrza. Nie można za szybko oddychać, bo głęboki wdech blokuje oskrzela i powoduje
berecik - #covidoterapiaberecika (Dzień 3)

Noc była średnia. Dusiłem się na boku, je...

źródło: comment_1604671228czNxRFyqpRsNf0O9UoJZ5p.jpg

Pobierz
  • 182
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3499
#covidoterapiaberecika (Dzień 2)

Noc przespałem pod tlenem. Dostałem wąsy donosowe zamiast maski bo saturacja nie spada poniżej 90% bez tlenu. Lęki wciąż te same czyli sterydy, antybiotyki złożone, jakiś lek na covida ale nie umiem powiedzieć co, przeciwzakrzepowe. RTG PŁUC wykazał zapalenie płuc śródmiąższowe ze statusem regresyjnym więc mam nie panikować. Dzisiaj zabrali towarzysza niedoli - Pana starszego bo coraz gorzej się dusił, cały czas siedział bo leżenie mu nie
berecik - #covidoterapiaberecika (Dzień 2)

Noc przespałem pod tlenem. Dostałem wąsy ...

źródło: comment_1604581569emqq50ADrBv60OZMCzgqqk.jpg

Pobierz
  • 262
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 854
#covidoterapiaberecika
Zamieszczam schemat rozwoju choroby dzień po dniu na prośbę wielu z was.

22.10 (czwartek) utrata wechu u żony (2 dzień jej kiepskiego samopoczucie, na zwolnieniu od 19.10 profilaktycznie bo koleżanka z pracy dostała dziwne objawy wraz z mężem). Wieczorem zacząłem odczuwać stan jak przy przeziębieniu.
23.10 (piątek) teleporada po znajomości ( teściowa rozmawiała z rodzinna i sama lekarz oddzwoniła do żony). Przez przychodnie miała być dopiero na poniedziałek. Skierowanie na
  • 192
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2057
#covidoterapiaberecika (Dzień 1) Drodzy wykopowicze. Mija pierwszy dzień w szpitalu. Samopoczucie pod tlenem w porządku, gdy zdejmuję maskę i idę do toalety to czuję się jakby mnie ktoś wysłał na Księżyc i kazał oddychać bez skafandra. Płuca dostają skurczy i bolą przy większym wdechu. Najgorsze robi mózg, bo zaczyna panikować i szybko bezdech się pogłębia. Trzeba kontrolować i spokojnie małymi wdechami operować. Leki dożylnie: sterydy, antybiotyki, przeciwbólowe na płuca. Śniadanie
  • 142
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach