Pytanie dla kogos obeznanego: czy jesli mam przeciwciala po szczepieniu, a pojawia sie wirus zmutowany w sposob, ktory oslabia znaczaco dzialanie przeciwcial ze szczepionki, to czy nie lepiej, jakbym tych przeciwcial nie mam wcale?
Czy nie jest tak, ze te slabo dzialajace przeciwciala podlaczajac sie do receptorow wirusa zabiora niejako miejsce naturalnym przeciwcialom, ktore wytworzylbym sam pod wplywem kontaktu z nowa wersją, a ktore bylyby skrojone na miare i idealnie dopasowane do
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dzikireks: Używając Twojego porównania:

- Dzięki szczepionce masz "przeszkolonych pracowników warsztatu Opla"
- Zamiast opla do wymiany oleju zgłasza sie fiat. Wprawdzie inna marka, ale też olej się spuszcza odkręcając korek w dnie miski olejowej, a nowy olej wlewa w od góry i zamknięte jest to korkiem z logiem przypominającym lampę naftową.
- Zanim przeszkolisz jakichś żółtodziobów którzy oleju nigdy w żadnym samochodzie nie zmienili, to Ci od opla może
  • Odpowiedz
@dzikireks: Trzymając się dalej porównań.

Jeżeli zamiast Opla czy Fiata przyjedzie na wymianę oleju Kombajn to być może trzeba będzie szkolić żółtodziobów od zera tak samo jak trzebaby szkolić od zera bez szczepionki.

Teraz bez porównań:

Białko "S" w które celują przeciwciała po szczepionkach jest jednocześnie kluczowym białkiem niezbędnym wirusowi do infekcji bo samo to białko by wirus mógł dokonać infekcji musi pasować do receptora ACE2. Dlatego mimo iż może
  • Odpowiedz
Gdzieś wczoraj widziałem na necie jak ktoś zrobił skrypt do stronki pacjent.gov.pl, który pozwalał samemu sobie wyszukać szczepienia, ponieważ te wyszukiwanie na ich stronie jest niedopracowane. Ktoś coś?
#covid
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Praktycznie wszystkich moich i mojego niebieskiego znajomych i rodzinę dopadł COVID przy okazji którejś fali. My w sumie od początku pandemii nie uważaliśmy jakoś specjalnie mocno - po prostu nosiliśmy maseczki i myliśmy ręce i przez rok ani mi ani jemu nie udało się zachorować.
Zastanawiam się czy dużo jest osób, które ani nie miały COVIDa ani nic COVIDopodobnego przez ten rok?

#koronawirus #covid
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@send_nudles: sporo jest takich osób, ja gdyby wykluczyć katar z powodu alergii, to nie miałem od początku pandemii kataru, do tego nie noszę jakoś rygorystycznie maseczki, czy nie odkażam rąk 50 razy dziennie. jestem raczej zgrozą dla covidian, biorąc pod uwagę, że codziennie jem przynajmniej raz na mieście, od czerwca 4 razy siłownia tygodniowo i najgorsze - raz, dwa na tydzień spotykam się knajpie ze znajomymi. mimo, że nie muszę
  • Odpowiedz