Kultura zobowiązuje czyli np. wypada zatrzymać się przed przejściem dla pieszych by przepuścić przechodnia. To też uczyniłem. Pani, która tam stała zamiast wejść na pasy to UWAGA, wsiadła do mojego auta i podziękowała, że się zatrzymałem bo jej właśnie autobus uciekł
WTF!!???
-..do biedronki tylko jadę
- a myślałam, że na Havla mnie Pan wysadzi....

Ludzie są niesamowici, nie przestają zaskakiwać
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś wracałem z uczelni na autobus. Akurat szedłem chodnikiem i zauważyłem, że już jedzie. Puściłem się pędem i wyminąłem dwie dziewczyny które również biegły na ten sam autobus.
Drzwi już się zamykały i dosłownie wskoczyłem do autobusu (tamte dwie dziewczyny nie zdążyły).
Obok mnie stało dwóch sebów na oko 30 letnich.

Jeden z nich tam spojrzał na mnie i szacunkiem powiedział:

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale miałam wczoraj przygodę mireczki :-)

Poszłam wieczorem do koleżanki oglądać jakiś irański film o wampirach. Wracałam nocą do domu i słyszę za sobą kroki. Odwracam się niepewnie i widzę typowego przedstawiciela kultury sebixowej, oczywiście w kapturze. Ja przyspieszam, on też, w końcu Seba mnie dogania i mówi śmiertelnie poważnym tonem:

- Carpe diem.

Normalnie
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 62
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fnsnld: Wtedy rozładowałem o 16 godzinie, zaczęliśmy jarać o 18, ostatni lolek 22. Wyjechałem stamtąd o 14, nie czuję się kryminalistą, sorry
  • Odpowiedz
@nattnatt: zdawien dawno tak się u Nas robi, bo od zarania jesteśmy kulturą chrześcijańską ==> katolicką, wyzbywanie się rdzennych wartości jest przybytkiem kultur i cywilizacji upadających. Tak bardzo boli Cię ze właściciel obiektu zaprosił w imię zasad które respektuje i wedle których kieruje swoim życiem przedstawiciela jednej z religii? Bankowo ksiądz nie pojawił się tam wedle własnego "widzimisię" . Co do centrum handlowego pełna zgoda ;) Peace
  • Odpowiedz
wyzbywanie się rdzennych wartości jest przybytkiem kultur i cywilizacji upadających.


@waldeczeq: A jakie to cywilizacje upadły przez odrzucenie katolicyzmu?
W ogole co rozumiesz przez cywilizację upadającą?

Im kraj bardziej rozwiniety tym rola religii mniejsza, nigdy jeszcze w historii ludzkosci nie bylo to widoczne tak jak w dziejszym swiecie. Wsrod naukowców to juz w ogole, z tego co kojarzę 80-90% to zadeklarowani ateiści.
  • Odpowiedz
Robiłem kiedyś z Pudzianem, a właściwie to nie z nim tylko obok...robiliśmy na stadionie dziesięciolecia, miałem szczękę obok niego. Ja sprzedawałem majtki i skarpetki, a Mariusz kurtki i płaszcze ze skaju. Wiadomo jak było na stadionie...Biedni Warszawiacy przychodzili tam kupować i, choć było tanio, to zawsze chcieli się targować i zbijać cenę... Mariusz nie miał smykałki do interesów, ludzie to wykorzystywali i łatwo się z nim targowali, robili w wała, bo tez
Rajtuz - Robiłem kiedyś z Pudzianem, a właściwie to nie z nim tylko obok...robiliśmy ...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 129
Moja mama jest mistrzynią taktu XD. Opowiada nam w pracy #suchar
Wśród słuchaczy jest też nasz szef.
A oto treść:

Nauczycielka pyta się klasy:
-Dzieci, kto w Waszej rodzinie jest najstarszy?
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Eskimoska: Mąż opowiedział żonie dowcip:

Idzie sobie mały słonik. Zachciało mu się pić, więc wpakował trąbę do rzeki i pije. Zobaczył to młody krokodyl, podpłynął i cap go za trąbę. Na co słonik powiedział nosowym głosem: ale głupi dowcip.
Ha ha ha, hi hi hi.

Na jakimś przyjęciu żona chciała zabłysnąć i zaczęła opowiadać ten dowcip towarzystwu. Mówi:
Idzie sobie mały słonik. Zachciało mu się pić, więc wpakował trąbę do
  • Odpowiedz
#licbaza nauczyciel oddaje sprawdziany z #fizyka i mowi imię #rozowypasyk -pięć. Różowy jak to różowy na rozszerzeniu z fizyki szczesliwy, niedowierza, ze chociaż jeden sprawdzian za pierwszym razem zdany i to na 5. Już taki szczęśliwa i nauczyciel wtedy kończy. "...Punktów czyli jeden".

#heheszki #coolstory #truestory
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przypomniało mi się trustory.

#kosciol - Chrzcimy dziecko i w którymś momencie całego "eventu" zaczyna się rozmowa.

Ksiądz: O co prosicie kościół dla Waszego dziecka?
Ja: windows_error.wav
  • 128
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach