1. badz mno
2. poznajesz loszke 8,5/10
3. piszecie, gadacie, spotykacie sie
4. znacie sie krotko
5. lubisz ja, ale nic nie czujesz jeszcze
5. na ktorejs juz randce loszka pyta czy ja kochasz
7. nie chcesz oklamac, a musisz wybrnac i nie urazic
8. myslisz, ze dobry z Ciebie smieszek #pozakontrolo wiec dasz rade
9. odpowiadasz "nie, ale rucham psa jak sra i wycieram dupe o dywan"
10. loszka foch, awantura,
bądź mną lvl 30
jedź na ryby na zbiornik na którym trzeba mieć dodatkowe zezwolenie na połów i o tym nie wiedz
ryby bioro motzno, ale zapomniałeś siatki bo zawsze i tak #!$%@? bierze więc nie wozisz bo po co
jest wiadro nalej wody i trzymaj tam ryby.jpg
wpadnij na pomysł, że już starczy łowienia i pakuj wędki i resztę gratów do auta
idź po ryby w tym czasie przyjeżdża lokalne pzw
Ech, ci dzisiejsi stażyści...

Sytuacja sprzed kilku lat.

Stażysta po kilku dniach pracy generalnie się #!$%@?, jest powolny, niedokładny, często siedzi bezczynnie mimo, że ma obowiązki. Taka fajtłapa roku, zresztą jak co trzeci stażysta. Wyczuł dobrą atmosferę, ale ta sielanka nie trwała zbyt długo.

Daję jemu z rana kartkę z listą 5 sztuk akt, które ma dla mnie przynieść z archiwum. Po godzinie wraca z aktami, ale jednych brakuje.
- O, tych
Miraski nigdy bym nie pomyslal ze nadejdzie taki czas ze kupując tabletki na kaszel w aptece będę mial odwagę powiedzieć facmaceutce poprosze lek bez alkoholu. I nie chodzi tu o prowadzenie pojazdów, ale jestem uzależniony od alkoholu. Dzis kupowałem właśnie tabletki.. I pani studiowala dokładnie ulotkę czy aby na pewno moge je zażyć bez obaw. Klienci za mna w kolejce nawet nie komentowali tego.
#takbylo #coolstory #slaweknaodwyku
#historia #zagadka #truestory #coolstory i troche #zagranico ( #niewiemjaktootagowac bo to moj pierwszy post)

Mireczki, sledze na fb profil Humans of New York, takie tam zdjecia zwyklych ludzi spotkanych na ulicach NYC i ich historie. Wczoraj zostala przedstawiona trzyczesciowa historia zony i syna jednego z uczestnikow Powstania Warszawskiego i zolnierza AK (link do 1 czesci: https://www.facebook.com/humansofnewyork/photos/a.102107073196735.4429.102099916530784/1130937946980304/?type=3&theater ). Mezczyzna zmarl kiedy syn mial 6 lat, bodajze na raka mozgu. Zostawil po sobie wiele
@Tussipini: Masz ty rozum i godnosc czlowieka? 'Obywatela naszego najwazniejszego sojusznika' to najwazniejsze co wg. ciebie tego czlowieka charakteryzuje? Nie jest warte uwagi to, ze jest synem czlowieka, ktory walczyl za wolnosc twojego kraju i ktorego cala rodzina zostala wymordowana w czasie wojny? I to, ze chce poznac historie swojego ojca i rodzina z Polski? Idz lepiej odrobic zadanie z przyrody :-)
Sprawiedliwie – jak na sąd przystało – dzisiaj się coś dobrego #!$%@?ło.

Pracuję w godzinach 7-15. Przychodzę więc do pracy maksymalnie o 6:50, włączam komputer, robię sobie kawę i o 7:00 jestem już gotów do pracy. Nigdy nie rozumiałem tego, jak można być tak #!$%@? i wpadać do pracy po 7, a wychodzić przed 15, w między czasie spijać kawkę przez 2 godziny, chodzić po innych pokojach przez kolejną godzinę aby przekazać,
@NapoleonBornToParty: Podrzuć dyrektorce pomysł zainstalowania elektronicznego systemu rejestracji czasu pracy. Potrzebne wam będę karty RFID + czytnik + jakiś stary PC na bazę accesa (lub SQL). Na koniec miesiąca wystarczy kilka kliknięć i macie gotowy raport godzinowy z całego miesiąca.
1. Bądź mną lvl 4 (albo 5)
2. Nie znasz dwóch osób o takim samym imieniu.
3. Znasz jednego Pawła, jednego Dominika, jedną Olę, jedną Małgosię itd.
4. W rodzinie również żadne imię się nie powtarza
4,76 Korwin
5. Żyj w przekonaniu, że każdy człowiek na świecie ma inne imię XD
6. Idź pierwszy raz do przedszkola
7. Pani przedszkolanka odczytuje listę obecności
8. W końcu dochodzi do Ciebie ( a przynajmniej
nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Mirki wiecie jak zrobić się rozpoznawanym na poczcie, a na dodatek być rozpoznawanym szybko i bezproblemowo ? W adresie wysyłki dajcie swój nick ( ͡° ͜ʖ ͡°)

- Dzień dobry mogłaby Pani zobaczyć, czy jest już ta paczuszka ?
- ooo Pan Bialy Mis , pewnie już odłożona dla Pana ( już się uruchamia smiesznamina.jpg )
- to fajnie, nie będę musiał się wracać
- a jakiś dowodzik
Pobierz
źródło: comment_tU9WWNswNPwTUiSlc9raeNeYeP4lb4uw.jpg
Opowiem Wam moją pierwszą przygodę z pracą.
Ja, największy introwertyk na świecie, zatrudniłam się jako domokrążca sprzedający telewizję satelitarną.
Pierwszy dzień wyszłam na miasto ze swoim nauczycielem i słuchałam, jak próbuje coś wciskać starym ludziom. Bez efektu.
W końcu pod koniec dnia czas przyszedł i na mnie: "idź teraz sama spróbować".
Weszłam do starej kamienicy, otworzyła mi drzwi jeszcze starsza babunia. Kawka, herbatka, na początku wspomniałam tylko, że sprzedaję telewizję. Ale na
#postmanstories

Wchodze do jednego z biur na Rejonie. W srodku przy biurkach, zakopane w papierach trzy rezolutne panie.
- Dzien dobry.
- Dzien dobry - odpowiedzialy chorkiem trzy rezolutne panie.
- Polecony przynioslem

Wyjalem list. Polozylem na biurku jednej z pań i podaje karte do podpisu.

- Nosi juz pan jakies prezenty - zapytala najstarsza.
- Pewnie tak. Patrzac na ilosc i wielkosc niektorych poleconych, zakladam, ze nosze.
- Ale mnie nie
Młody ja, brak komputera, bujna wyobraźnia ale kompletnie głupi, lvl max 7. Bawiąc się w młodego elektryka który podłączał małe żarówki do baterii i cieszył się że to wszystko postawiłem spróbować z czymś lepszym, czyt. 230V.

Nie przewidziałem jednak ze podpinając rozwaloną żarówkę może mnie kopnąć. Tak też się stało, wystraszyłem się, listwa na 0, cały w stresie, Sprzątam po sobie żeby nikt nie widział co zrobiłem i gdyby nigdy nic idę
Przypomniała mi się moja krótka historia sprzed 2 lat...
Poznałem chińską studentkę z wymiany - Haruhi, spacerek, pitu pitu, gadu gadu.... spotkaliśmy po drodze moją siostrę pogadaliśmy i poszliśmy dalej... zobaczyłem, że coś ją trapi więc zapytałem:
- o co chodzi Haruhi?
- Wiesz... chciałam cie o coś zapytać... jakie to uczucie mieć siostrę?
- Czasami jest kiepsko i się kłócimy ale najczęściej się wspieramy, szczególnie jeśli wujek - który jest naszym
Jak byłem lvl gdzieś 15 poznałem na czacie laskę z którą przepisałem/przegadałem kolejne pół rok. Można powiedzieć że się w niej wtedy w sobie mocno "zakochaliśmy" mimo, że znaliśmy się tylko z pisania na gg (rachunki za katowanie modemu na numer 0202122 po 300zł przychodziły motzno aż matka stałe łącze w domu założyła) i telefonu. Było to rok gdzieś 2001 więc mało kto miał skaner żeby zeskanować zdjęcie a cyfrowe aparaty to
Mircy przypomniałą mi się taka akcja.
Jakieś dwa lata temu byłem na domówce u znajomych i był tam też taki kolo co go niby znam ale "kolega" to za duzo powiedziane. Po prostu zdarzylo nam sie czasem razem cos wypic ale nie dlatego ze ktores z nas zaprosilo tego drugiego "ej stary dawaj na browara" tylko po prostu z racji wspolnych znajomych ladowalismy na tych samych imprezach. Ale do sedna. On był
Zresztą co to za powód do chwalenia się, że mamusia/tatuś może coś załatwić? Jeśli taki jest czyjś plan na życie, to raczej powód do wstydu.

Opisywany przypadek to podwójny przegryw, bo albo bajał próbując się wywyższać w najbardziej żałosny możliwy sposób, albo zwyczajnie gówno mu z tego wyszło.
mój drogi mirkoblogu
piszę właśnie z lotniska w Dublinie. za kilka godzin ryanairowski samolot odwiezie moją dupę z deszczowej Irlandii wprost na łono mojej umęczonej ojczyzny i nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie awaria, jaka przytrafiła mi się w Galway, kiedy to ni stąd, ni zowąd na trzy dni przed lotem powrotnym pękł mój dowód osobisty. pisałem już o tym pod tagami #podroze i #ryanair z prośbą o radę i
Pobierz
źródło: comment_IQLPVAURMS8I6mh8HCcb9qDfsPRNLJPQ.jpg
@KRCZVSK: Cieszy mnie to, że coraz więcej tego typu zachowań wśród urzędników. Nadzieja w młodych, bo oni rozumieją, że petent, to w zasadzie klient, który oczekuje takiego samego poziomu obsługi, jaki otrzymuje w prywatnych placówkach. Niestety, aby nastąpiła jeszcze większa poprawa musi zajść wymiana pokoleniowa, bo stara gwardia, która wyrobiła sobie bardzo złe nawyki, jeszcze nieźle się trzyma. Bezpiecznego lotu.