Właśnie wróciłem z Krakowa do domu. Tak właściwie to wróciło chyba tylko moje ciało, bo myślami jestem i przez kolejne dni będę na Tauron Arenie. Major się skończył, i co mi po nim zostało? Piny, opaski do kolekcji i garść gotówki mniej w portfelu. Jednak zyskałem jeszcze coś, coś co było warte wszystkiego, każdych pieniędzy- wspomnienia do końca życia. To co działo się wczoraj gdy VP grało w ćwierćfinale zostanie ze mną
Target1920 - Właśnie wróciłem z Krakowa do domu. Tak właściwie to wróciło chyba tylko...

źródło: comment_bGo54MVKsWRClVIPVvINiDcF3aaSdh0p.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Target1920: Zgadzam się w 100%. Takiej publiczności jak na tym majorze to zawodnicy nie mieli chyba jeszcze nigdy. Nie spodziewałem się też że finał będzie tak emocjonujący.

No i Dosia wybiegajacy na śmierć tylko po to by szybciej móc wyzerować monstera xD Bezcenne.
  • Odpowiedz
Dobra Mirasy... Debil, który wymyślił Axe Anti-Hangover na kaca powinien się zdrowo p--------ć w głowę...

Gęste, lepkie, o intensywnym zapachu kompletnie nie nadaje się do picia. Męczyłem pół szklanki, bo ciągle zbierało mi się na wymioty, ale myślę sobie "@JanuszKarierowicz, przełknij, w końcu na kaca, teraz może i jest Ci nie dobrze, ale potem będzie jak ręką odjął"...

I wiecie co? Siedzę praktycznie przytulony do kibla już 3 godzinę, bo ciągle rzygam tym świństwem
JanuszKarierowicz - Dobra Mirasy... Debil, który wymyślił Axe Anti-Hangover na kaca p...

źródło: comment_b72EDX3w3IuT2y01UGDUtv27RGFexOKK.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj jechałem pierwszy raz z #uber. Kierowca Janusz śmieszek dziwi się że nie mam kodu, wklepal mi 50zl i fajnie, dzięki. A potem w połowie drogi pyta czy mógłby sobie do końca te 50zl wyjeździć xd śmiechlem ale gdyby nie on to zapłaciłbym 20zl za przejazd a tak miałem za free więc profit dla obu stron. #coolstory
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, #czujedobrzeczlowiek :)

Wraz z moją Lubą przygarnęliśmy psa znajomej na tydzień, bo w końcu sezon wyjazdowy.

Pies stary, schorowany. Obudził mnie o 4.00 swoim skomleniem. Wyszedłem z nim na spacer, a ten ma środku chodnika robi swoje. ( ͡° ʖ̯ ͡°) Ja zaspany, bez woreczka, czuję spojrzenia ludzi śpieszących
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pierwsze wrażenia z #boostedboard #longboard.

Zajebista zabawa, naprawdę fajnie się jeździ. Odskocznia od snowboardu w sezonie letnim.
Wszystkie dzieciaki na dzielni zazdroszczą i chcą się przejechać. Wszyscy mieszkańcy się oglądają jak przejeżdżam. Menele, dorośli, stare babcie, młode dziewczyny, ćpuny... każdy.

Pogadałem chwilę z jednym ziomkiem, pyta czy deska elektryczna, zamieniliśmy dwa zdania i zaprosił mnie na zioło ( ͡° ʖ̯ ͡°). Innym razem gadałem z dwoma bezdomnymi, mówili,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@susuke15 dochodowy zus i ubezpieczenie to nie jest problem dla ogarniętych osób na dg chyba że mówimy o mikrofiremkach składających się z z 1osoby ale to co innego.
Popatrz na to z innej strony.
Za te pieniądze będziesz mógł realizować jakieś swoje pasje itp bo wyciągniesz praktycznie tyle kasy ile będziesz chciał tak na prawdę.
Nie da się godnie żyć za 1500 nawet gdybyś miał mieszkanie za darmo(a życie u rodziców
  • Odpowiedz
@Arachnofob: Twierdzenie, ze szczytem szczescia dla kobiety jest siedzenie w ladnym domu i widywanie meza raz ma trzy tygodnie...
Nie usprawiedliwia to zdrady (chociaz historia troche malo wiarygodna, ciezko mi sobie wyobrazic aby panna opowiadala kolezance o tym jak zdradzala meza i jeszcze miala do niego pretensje majac swiadomosc, ze moga to slyszec postronne osoby...ciezko tez wierzyc, ze przedstawila meza jako kochajacego i wspanialego faceta a jego jedyna wada bylo
  • Odpowiedz
@Arachnofob: problem polegal tez na tym, ze facet niczego od niej nie wymagal.
Tak calosciowo. Wzial sobie ladna laskę, zrobil (choc zapewne nie celowo) z niej utrzymanke i nic nie musiala robic.

Znam podobny przypadek - chlop jezdzi na tirach, tyra calymi dniami, a babka siedzi, cos tam pracuje oczywiscie, ale kasa idzie tylko na jej zachcianki. Kredyty splaca on (no bo trzeba brac!), dziecmi zajmuje sie niania albo on, kobita
  • Odpowiedz
To uczucie, gdy januszowanie i nienawiść do #bmw przysłania rzeczywistość.

Taka sytuacja - jadę za TIRem po zwykłej dwukierunkowej jednojezdniowej drodze. Za mną Janusz w Pandzie, za nim Seba w BMW X5. Nagle TIR zatrzymuje się i włącza awaryjne (obok wjazd do dużej firmy, pewnie ktoś stał w bramie i trzeba było poczekać). Wszyscy hamujemy, ale Seba był trochę z tyłu. Patrzyłem w lusterko czy mogę ominąć TIRa i widzę, że
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NewEpisode: Może się uspokój i napisz to jakoś bardziej po polsku, bo ciężko w ogóle zrozumieć, co się stało.

Rozumiem tyle - wdałeś się w jakąś pyskówkę, nadałeś jej agresywny ton i popsikałeś typa gazem, choć mogłeś po prostu odjechać.
  • Odpowiedz
Nakladam na Pana mandat w wysokoci 100 zl za niezrozumiale napisanie postu i narazenie uzytkownikow portalu na wqrw. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 13
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 2
@Miedzhwietch Nie zawsze mam dostęp do internetu, a często się też przemieszczam i nie zawsze mam na to czas. Jednak fakt, że zebrało się trochę ciekawych historii :) Ponad 6500km póki co pokonane w ostatnich 17 dniach. 15 000 wraz z sześcioma nowymi krajami przede mną w następnych 5-6tygodniach. Sporo przygód z pewnością jeszcze mnie czeka (:
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Wpis @MangoZjem na temat wiadomości które dostaje od mirków przypomniał mi o pewnym wydarzeniu 2 lata temu.

Otóż siedząc sobie na wykopie na #nocnazmiana zobaczyłam w najnowszych wpisach "Jakiś #rozowypasek chętny do rozmowy?( ͡º ͜ʖ͡º)". Myślę sobie łaj nat, no i tak po moim komentarzu "Ja" odezwał się do mnie na privie #niebieskipasek XD Po kilku wiadomościach uznałam że trochę
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Relacja dnia w oddziale zamkniętym
Długo nie pisałam, bo bywało różnie. Ale teraz już czuję się dobrze i mogę stwierdzić, że bardzo się cieszę z tego, że tu trafiłam ( ͡° ͜ʖ ͡°) wiele dali mi tutaj inni ludzie i wiele dzięki temu dowiedziałam się o sobie. Czuję się już jedną nogą poza szpitalem. Poznałam fajne dziewczyny, z którymi mam nadzieje spotkamy się jeszcze kiedyś. Z zabawnych sytuacji
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach