UWAGA taki mały protip dtyczący SRANIA NA WOODSTOCKU nie używając ToiToi!!!oneone11 Na wstępie zacznę że to będzie mój 17 woodstock, nie licząc lat, kiedy rodzice mnie zbierali, ale licząc kiedy miałem niecałe 12 lat, razem z kolegą który miał niecałe 11. Spaliśmy u niego na podwórku pod namiotem i o 23 uciekliśmy żeby pojechać ostatnim autobusem o 23:30 na woodstock. Festiwal był oddalony o ok 16 km od Żagania, więc normalne
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na woodstocku w Kostrzynie idziesz kawałek i tam co roku za takim winklem z drzew stoją wozy

przed tą ulicą gdzie są parkingi, jest już po obu stronach Twoich, las i to nie jest tam xD Musisz się wrócić do początku lasu co masz po prawej, więc jak będziesz wracał to po lewej i tam wchodzisz


@Tomo_BiF: stary, weź wrzuć jakieś współrzędne GPS może xD
  • Odpowiedz
Miłe zaskoczenie z rana. Dostałem przesyłkę z biblioteki toruńskiej, a w niej książeczka wojskowa. Okazało się, że oddałem wypożyczoną książkę razem książeczką wojskową, która posłużyła jako zakładka. Co ciekawe, ostatnie wypożyczenie dokonałem około 3 lata temu, od 2 lat nie mieszkam już w Toruniu. Przez ten czas książeczka nie była mi potrzebna i w ogóle nie byłem świadomy, że jej nie mam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#coolstory
Czlowiekiludz_zarazem - Miłe zaskoczenie z rana. Dostałem przesyłkę z biblioteki toru...

źródło: comment_cyl2CjDHUvXZUdcSNtWdZbqA20Byt208.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ej mirki! Pamiętacie kiedys pojawija sie tu historia o dwóch dzeiwczynach które wybrały sie na wycieczke chyba gdzies do ameryki południowej i nagle zeszły z szlaku i sie straciły. Próbowały się dodzwonić ale nie im sie nie udawało i potem znalezli jakis fosfor czy cos i noge w bucie jednej z nich. Ogólnie p--------e story.

#coolstory #kiciochpyta
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy wiedziałeś, że dzisiaj obchodzimy 70. rocznicę śmierci Witalija Waniliova? Piszę o tym dlatego, że zapewne nie każdy z Was zna jego historię. Otóż mężczyzna ten po emigracji z ZSRR do USA podjął pracę w fabryce Coca-Coli. Pewnego nieszczęśliwego dnia wpadł do kadzi z napojem, co kosztowało go życie. Dosłownie rozpuścił się w słodkiej cieczy. Zarząd koncernu nie zdążył wycofać z produkcji porcji napoju, która "pożarła" pracownika. Okazało się, że na porcję
a_grits - Czy wiedziałeś, że dzisiaj obchodzimy 70. rocznicę śmierci Witalija Wanilio...

źródło: comment_qBKzAMW88e3lR0IythnqG8DDy074DWBl.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Strażnik plaży

Pewnego razu na jednej z kanaryjskich plaż wartę pełnił kaczor, którego nazwałem Hektor (bo mi się podoba imię i nazwisko Hektor Salamanka z takich zagranicznych seriali). No i ten kaczor pilnował plaży, aż przyszła dziewczynka, która strasznie go chciała przytulić i za nim łaziła. Jedak Hektor miał gdzieś takie karesy i uciekał, aż w końcu odleciał. Jednak po paru chwilach wrócił. Dziewczynka już nie chciała go tulić, za to on
filiphaken - Strażnik plaży

Pewnego razu na jednej z kanaryjskich plaż wartę pełni...

źródło: comment_ExFy4p7DZnsHEChrpvnNU69Ja1W3rZis.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

XD
Czekam sobie na przystanku,podjeżdża autobus,a gdy byłem w środku zauważyłem,że wsiadłem do złego busa.
Szybko wsiadłem,a kanary w środku patrzyły się na mnie ze zdziwieniem,pewnie myśleli,że chce przed nimi uciec.
Wsiadłem do swojego,a mój poprzedni bus się nagle zatrzymał i kanary wybiegly z niego i idą do mnie xD
Ich mina jak im pokazałem,że mam bilet kupiony na aplikacji i ,że bez sensu zmienili busa na inny kierunek była bezcenna xD
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzwonili do mnie przed chwilą z jakiegoś domu maklerskiego z propozycją inwestowania. Facet szybko rzuca słowa, no więc myślę sobie - niech mówi. Rozmawiamy ze trzy minuty, zacząłem zadawać pytania. O ryzyko, zyski, kapitał początkowy, stop loss i tego typu rzeczy. Nagle cisza w słuchawce i słyszę tylko jakieś echo pana nr 1 - "nie wiem, o czym gadać". Po chwili telefon przejmuje drugi nagabywacz, zaczynając, jak gdyby nigdy nic, od słów
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Decyzja została podjęta - chcę #alfaromeo 159. Szukam, dzwonię, oglądam co ciekawsze modele w okolicy do 100 km. Trafiła mi się jedna z mojego miasteczka. Dzwonię, w słuchawce słyszę disco polo. Ok, o gustach się nie dyskutuje. Po 5 minutach ktoś oddzwania. I zaczyna się:
- auto jest u handlarza, ale to jego kolega, który wystawia je grzecznościowo itp,
- jeżdżone przez kobietę,
- nic nie stuka nie puka,
- najbogatsza wersja, najlepszy super
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

no niesamowite że w Polsce mają docelowo mieszkac ludzie mówiący językiem polskim i wyznajacych jakies wspolne wartości


@bluehawaii91: wooooow, no czyli germanizacja Wielkopolski za Bismarka to jest coś, co było naturalne i nie powinno się mieć o nią pretensję do Niemców. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Byłem w muzeum sztuki. Wśród wielu przepięknych obrazów znalazłem jeden mały, który okazało się namalował sam Rembrandt! Oglądałem go dosyć długo z ciekawości jak wygląda i przypatrywałem się szczegółom. Muzeum monitorowane. Po tym poszedłem dalej po brata i mamę i im powiedziałem, że znalazłem obraz samego Rembrandta i żeby zobaczyli. I oni poszli ze mną i tylko jak doszliśmy do obrazu to od razu przyszło dwóch ochroniarzy i stanęli za nami. Ja
medykydem - Byłem w muzeum sztuki. Wśród wielu przepięknych obrazów znalazłem jeden m...

źródło: comment_3HUkTRQGHZ716CGEH4bnMa3zT95gpLts.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, zostałem ostatnio pozytywnie zaskoczony.
Byłem w sobotę w #olsztyn i poszedłem do Galerii Warmińskiej kupić buty. Nie podam nazwy sklepu żeby nikt nie uznał tego za reklamę.
Wybrałem, kupiłem i pokręciłem się jeszcze trochę po galerii. Wychodząc przechodziłem obok tego samego sklepu w którym kupiłem buty i widzę, że ekspedientka leci w moim kierunku, macha i coś mówi.
Zaprosiła mnie do sklepu i mówi, że koleżanka się pomyliła. Myślę sobie - "pewnie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wziąłem 4.5 letnią bratanice na tour po pobliskich placach zabaw. Raz upadła mi na kolano, aż zęby zadzwoniły, za drugim razem siła odśrodkowa wyrzuciła ją z karuzeli (chciała żebym kręcił z całej siły) potem 5 razy się potknęła, za piątym razem wyrżnęła o beton. Poza tym sukces - ani razu się nie popłakała, poznała chłopca o imieniu Eliasz i przeżyła.

#coolstory #heheszki #dzieci
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@myszczur: Bardzo dobrze że uczysz bratanicę bycia twardą. Ja też mam córkę, 5 lat, którą staram się trzymać dość twardo. Uczę ją po prostu, by za każdym razem jak tylko coś jej jest nie tak, to żeby nie płakała, tylko starała się ból przezwyciężyć i zachować spokój. Pewnego razu, jesienią, wracałem z nią z zakupów. Moja córka, jako pomocnica tatusia, niosła dwie małe
torebki w obydwu rączkach. Po wejściu na
  • Odpowiedz
Kupiłem kilka dni temu czarne bidony isostar 1000ml w sklepie musclepower.pl
sklep omyłkowo przysłał mi srebrne bidony 500ml. Zadzwoniłem do ich pracownikach aby wyjaśnić tą sprawę, nie mogłem dłużej czekać więc kupiłem bidony gdzie indziej i tym samym poprosiłem o zwrot pieniędzy od mysclepower. Sklep przeprosił mnie za zaistniałą sytuacje i wysłał kuriera aby zabrał bidony, wielkie było moje zdziwienie gdy Pani zabierająca paczkę wręczyła mi nową "niespodziankę" od musclepower.pl a w
PonuryMruk - Kupiłem kilka dni temu czarne bidony isostar 1000ml w sklepie musclepowe...

źródło: comment_hLZdBKt2BgWhSnG6Ohz4ynQIkzyjPvu8.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach