@HetmanPolnyKoronny:

nie tylko, ale spotyka się to raczej w luksusowych autach i to nie zawsze w standardzie, tylko jako nietania opcja. Chyba tylko Francuzi stosują to dość powszechnie w autach dla zwykłego Kowalskiego.


dokładnie, ja mam w moim Citroenie C4 z 2005
  • Odpowiedz
Motomirki, szukam obecnie nowego auta. Warunki to
cena do 12-13tys (budżet 15 tys z przeglądem zerowym)
silnik do/z LPG
nadwozie - klasa C kombi lub D w liftbacku

Przeglądam ogłoszenia w mojej okolicy do 100km i to co mi się rzuciło najbardziej w oko to:
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

C5 - co prawda trwałe hydro, ale przy usterce trochę będzie kosztować. No i wnętrze tak średnio mi się podoba


@MathiasRaven: hydro jest proste w naprawie. Sfery wymieniasz sam i kosztują "grosze" gorzej jak pójdzie pompa albo jakiś przewód ale to się raczej nie powinno zdarzyć. Reszta jak w normalnym zawieszeniu.

Laguna 2 - "dziwne" i mało trwałe rozwiązania z którymi będzie trzeba się borykać jak karta czy elektryczny
  • Odpowiedz
z resztą można znaleźć wersje bez zawieszenia hydro-pneumatycznego.


@m1ck: wychodziły C5 MK1 bez hydro? nie słyszałem o tym. C5 MK2 owszem od roku 2008 ale do roku 2008 było tylko z hydro z tego co kojarzę.
  • Odpowiedz
Rozglądam się za nowym #samochody. Wpadł mi w oko #focus mk3 bądź #citroen #c4. Budżet do 22tys, diesel 1.6, hb. Co będzie lepszym wyborem? Wiadomo, że najlepiej dołożyć 100tys i kupic z salonu ale do końca miesiąca chciałbym mieć już auto.

#auto #motoryzacja
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gpawelpl: żadnych problemów, jedyne co wymieniałem to pasek osprzętu i zaledwie kilka dni temu termostat, ale mam nakulane tylko 122tys. Olej wymieniam co 8-9tys., czasami jeszcze częściej
@mati1408: zawieszenie spoko, ale ja tylko praktycznie trasy nim robię, elektryka akurat w tym modelu jest japońska ( ͡° ͜ʖ ͡°)hitachi, jest w porzadku, żadnych choinek
  • Odpowiedz
Mirki spod taku #motoryzacja proszę Was o opinię. Stoję przed zakupem samochodu używanego. Na ten moment waham się pomiędzy dwoma opcjami: Citroen C4 II 2013 lub Citroen C4 Cactus 2014. Oba warianty w automacie i Diesel.
Pytanie do użytkowników #citroen, czy możecie się jakoś wypowiedzieć na temat tych samochodów? Mieliście z nimi do czynienia? Jakie największe plusy/minusy zauważyliście?
Samochód ma mi głównie służyć do poruszania się po
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Citroen C4 II 2013 lub Citroen C4 Cactus 2014


@sheldozord: Zdaje się że w salonie Cactus był nieco tańszy, nie wiem jak ceny używanych.

Mieliście z nimi do czynienia? Jakie największe plusy/minusy
  • Odpowiedz
Samochód ma mi głównie służyć do poruszania się po mieście, ale też musi mieć możliwość wyjazdu na dłuższą trasę


@sheldozord: Przemyśl czy na pewno diesel to dobre rozwiązanie. W C3 mam 1.2 PureTech 110KM właśnie dla takiego użytku - głównie miasto ale od czasu do czasu robię dłuższą trasę i sprawdza się całkiem nieźle. Znajomy miał diesla w C-Elysee i zmienił na benzynowego - oszczędność paliwa na krótkich trasach miejskich
  • Odpowiedz
Siema Mirki,
budżet ~20k
wymagania: +120KM, wygoda w dłuższych trasach (średnio 160km), ale też żeby nie wyczyścił portfela jeżdżąc po mieście
własne typy: Citroen C5 2.0, Renaul Laguna III 2.0, Ford Mondeo Mk4 VII, ewnetualnie Honda Civic VIII
problem: totalnie nie znam się na samochodach i te typy to na podstawie kilku filmów na yt i przeczytania opinii na necie

Prawdopodobnie
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Laguna to królowa lawet


@husky83: Nie opowiadaj takich obiegowych głupot chłopakowi. Dawno i nieprawda, a już na pewno nie trójka.

@Mc_Radzio: Lagunkę polecam z tego co wrzuciłeś, wygodny i solidny samochód.

A na przebiegi nie patrz, tylko na ogólny stan. To już są samochody nastoletnie. Lepiej wziąć bardzo zadbane 300 tys. km niż wątpliwy stan i niby 190 tys. nalatane.
  • Odpowiedz
Witajcie mam prawie problem (a dokładniej mój ojciec) z autem. Pacjent to Citroen Xsara Picasso 2.0 HDI. Objawy to gaśniecie podczas jazdy. Auto po przejechaniu kilku/kilkudziesięciu kilometrów sam z siebie gaśnie. Na początku odpala od razu. Ale im dłużej auto jeździ to nieco że silnik gaśnie jakby częściej to trzeba odczekać kilka sekund by go ponownie uruchomić. Tak jakby przez ten czas nie podawał paliwa. Co więcej silnik gaśnie też gdy wciśnie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Saturax: Jeśli chodzi o immo, to na 90% nie ma szansy, żeby samochód zgasł jeśli coś nie styka. Będzie to raczej jakaś pierdoła typu zaworek czy czujnik jak kolega wyżej napisał.

Znam historię Mazdy, która losowo gasła, później nie chciała odpalić, kilka razy przejechała się lawetą. Kilka wizyt u mechaników, elektryków nie przyniosło rezultatu. Dopiero jakiś zdeterminowany mechanior wybrał się w podróż z lawetą za sobą. Od razu po zdechnięciu
  • Odpowiedz