Mirasy jak to jest w tym transporcie? Chciałem zrobić prawko na autobusy, bo podoba mi się taka robota, ale okazuje się że zarobki w moim mieście na autobusie miejskim to jakaś turboporażka, więcej mam teraz jako fizol w fabryce. Autobusy liniowe też ciężko, tym bardziej dla swiezaka ledwo po kursie na kat D. To stwierdziłem że zrobię na ciężarówkę i poszukam jakiejś roboty na solówce albo na zestawie nawet, ale z codziennymi
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Winden: jak szukasz czegoś z codziennymi powrotami do domu to polecam Biedronkę.
Z robotą w transporcie różnie bywa, jak ktoś nastawia się na to że jedynie będzie wygodnie podziwiał widoki zza kierownicy to wiadomo że przy zderzeniu z rzeczywistością będzie narzekał, bo to ciężka i intensywna fizyczna praca.
Rodzajów pracy, systemów itp jest od groma, firm też sporo więc jest w czym wybierać, sam musisz znaleźć sobie to co będzie
  • Odpowiedz
@Winden:

Faktycznie tak ciężko znaleźć normalną robotę za kółkiem dla kogoś, kto lubi najzwyczajniej jeździć?


Najtrudniej jest znaleźć pierwszą pracę, najlepiej uderzyć do jakiegoś dużego molocha typu citronex czy demotrans, tam zawsze potrzebują kierowców, wyślą cię raz w podwójnej obsadzie na przeszkolenie, pojezdzisz parę miesięcy sam i potem raczej droga do znalezienia lepszej roboty stoi przed Tobą otworem.

Z brakiem kierowców jest tak, że ktoś się zawsze znajdzie, ale próg
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 25
Tak tylko tu zostawię opowieść....

Droga nr 22, zaraz za Kostrzynem w kierunku Poznania. Słyszę na radiu, że korek, ze drzewo leży. No trudno, troszkę za późno żeby ominąć. Ktoś tam mówi, że już zadzwonił do strażaków, że zaraz przyjadą. I ok, czekamy... Aż podjeżdża gostek z drewnem i mówi, że ma HDS-a i może pomoże, czy tam miejsce jest z przodu, to on wjedzie i zobaczymy. No jest, dawaj. Podjechał, musiał
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach