Dopóki nie zdarzy się tragedia, nie mówi się o światowych problemach

- To jest paradoks, bo niby Polacy jeżdżą po całym świecie jako turyści, kolekcjonerzy wrażeń. Z drugiej strony temu nie towarzyszy wprowadzenie w świat. Byle głupota dokonana przez polskiego polityka, mało ważny czyn wywołuje niesłychane zainteresowanie
z- 0
- #
- #
- #














@trymvs: