#statki #morze #titanic #chiny #ciekawostki

A full-scale replica of the RMS Titanic is under construction in Sichuan Province, China. The project began in 2014 and is being built as part of a theme park attraction in Daying County. The replica measures 850 feet in length and 92 feet in width, identical to the original Titanic. It will be permanently docked on a
kamil-tumuletz - #statki #morze #titanic #chiny #ciekawostki 

A full-scale replica o...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kamil-tumuletz: That sounds like an incredible project! The attention to historical accuracy, from the dining room details to the functioning steam engine, is impressive. It’s fascinating that the replica will be part of a theme park and serve as a hotel and museum, offering a unique experience for visitors. It’ll be interesting to see how it balances being a tribute to the Titanic’s legacy while also serving as a modern
  • Odpowiedz
@breskali nie jestem w stanie potwierdzić ale biorąc pod uwagę że to głównie woda z cukrem.i barwnikiem w kraju gdzie woda.cukier i energia jest tania a nikt nie nakłada podatków na cukier to uważam ze to możliwe.
  • Odpowiedz
#chiny
Mirki, potrzebuje kogoś z chińskim numerem. Potrzebuje założyć konto w Xiaomi home a wszelakie bramki SMS nie pomagają
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kotbehemoth z ciekawostek to firmy zajmujące się bezpieczeństwem, odradzają wybór pokoju na piętrze które jest wyżej niż drabina strażaków. Także maska może się przydać ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
@Sylwiusz89: Brzmiało jako trolling, więc szyderczo odpowiedziałem.

Tak, uwielbiam japońską kulturę i organizację gry. Od zawsze Japonia imponowała mi techniką, cechami wolicjonalnymi, niesłychaną ambicją i wolą walki. Nigdy nie bali się grać przeciwko tym "teoretycznie" lepszym. Dowodem na to są chociażby wyniki Japonii z ostatniego mundialu w Katarze. Japonia w ostatnich latach ocierała się o ćwierćfinał MŚ, ale niestety nigdy do niego nie weszła. W mojej ocenie głównie przez pech.
  • Odpowiedz