@niemamsily: Teraz jest coraz więcej różowych, które nie chcą dzieci, grunt to szczerość i nie dać się złapać na "kiedyś Ci się zmieni", szkoda czasu, pieniędzy i urody :p
  • Odpowiedz
@UnderThePressure: Ile ja się musiałem w domu nasłuchać narzekania: a to znowu paliwo podrożało, a to u lekarza trzeba znowu zapłacić, a na co ci to potrzebne, taki kawał drogi jeździć (wiocha). Jak robić dzieci to tylko w mieście i to przy dobrych zarobkach, żeby nie musiały wiecznie słuchać biedackiego p---------a. A najlepiej to w ogóle nie robić.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zgrywajac_twardziela: Od której osoby miało by być liczone? Od zameldowanej? Płacącej podatki? Znajomych którzy przenocowali? Czy może 8 studentów wynajmujących m2 podzielone 8 pokoi? A może od żadnej jak mieszkanie stoi puste bo pojechałem w delegacje na dwa miechy?
  • Odpowiedz
@Zgrywajac_twardziela: No ale co to znaczy mieszkaniec i jak to sprawdzić? Dawniej tak było w wielu wspólnotach, wszędzie wtedy mieszkała jedna osoba wpisana w deklarację a nie faktycznych 5 hindusów z tym że śmieci były tanie i każdy miał to w dupie. Dziś są drogie. Może nową służbę założymy, agenci będą chodzić po domach i przeszukiwać mieszkania w poszukiwaniu nielegalnych lokatorów?
  • Odpowiedz
@marcinpodlas8: chwalić życie na wsi mogą tylko ci, co tam nigdy nie mieszkali i ci, którzy nie mają styczności z młodzieżą tam żyjącą. Pozdro rok w plecy bo nie ma dostępu do internetu stacjonarnego w okresie nauki zdalnej xD Pozdro problemy z komunikacją które prowadzą do tego że młodzież autentycznie robi sobie nocleg u znajomych bo inaczej nie mogą się nawet spotkać
  • Odpowiedz
Moment, kiedy w pełni świadomie dotarło do mnie, że muszę mieć kota
Że nie mogę dalej żyć jak żyłem
Że nie muszę stresować się że nie starczy mi kasy na dziecko, kot jest tańszy w utrzymaniu
Że nie muszę zmieniać i przewartościowywać życia o 180 stopni
Że nie muszę ryzykować zdrowiem dla dziecka, którego nie chcę mieć
Itd.
Atreyu - Moment, kiedy w pełni świadomie dotarło do mnie, że muszę mieć kota
Że nie ...

źródło: comment_1617038439wf1HnpeHvnefEzYoEKZK1a.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moment, kiedy w pełni świadomie dotarło do mnie, że już jestem gotowa na to aby mieć konia był niesamowity
Że mogę żyć tak dalej jak żyłam, tylko że z moim wymarzonym rumakiem!
Że nie muszę stresować się ze nie starczy mi pieniędzy na konia, ponieważ dużo zarabiam i bez problemu mogę żyć zajebiscie ze swoją stajnią na wysokim poziomie
Że nie muszę zmieniać i przewartościowywać życia o 180 stopni, ponieważ dzięki pieniądzom mogę wynająć stajennego
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem ostatnio pogawędkę ze znajomymi na temat tego czy lepiej jest mieszkać w mieszkaniu w mieście wojewódzkim czy na wsi w domku z ogródkiem. Padło wiele argumentów za i przeciw obu rozwiązaniom, ale wiecie co mnie uderzyło najbardziej. W ogóle nie brali do siebie argumentu o utrudnionej socjalizacji z rówieśnikami dla ich dziecka w wariancie numer 2. Wymieniali całą litanię zalet, a że sąsiedzi się nie tłuką, że na podwórko można wyjść
marcinpodlas8 - Miałem ostatnio pogawędkę ze znajomymi na temat tego czy lepiej jest ...

źródło: comment_1617004579X39vHAjkaB8PJ8ewsOfX4Q.jpg

Pobierz
  • 324
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marcinpodlas8:
Oj tak byczq +1.
Kto mieszkał choć kilka lat za dzieciaka na zadupiu i dojeżdżał na spotkania ze znajomymi PKSm ten się w cyrku nie śmieje. Jak domek to tylko w miejscu gdzie jest bardzo dobra komunikacja publiczna - najlepiej blisko stacji kolejowej albo w zasięgu miejskich autobusów.
  • Odpowiedz
@Jodiga: Ja zawsze wygrywam dyskusję z dzieciorobami jednym argumentem. 'Czy Ty lub ktokolwiek inni tak bardzo chcący żebym był ojcem (bo jestem facetem) zwróci mi czas oraz pieniądze za wychowywanie dzieci?'

Oni coś tam jakieś bzdury gadają, a ja odpowiadam żeby mi nie zaglądać do łóżka oraz konta bankowego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Pierre_Nietzsche Polecę do azji, ożenię się, zrobimy sobie piątkę dzieci, których będę podwoził do szkoły Toyotą w dieslu. Na obiad będziemy jeść krowie steki. Żonie będę kazał prać w 60 stopniach i suszyć w suszarce elektrycznej (bo tak szybciej jak na rodzinę 2+5). Żarówki w domu żółte jak słońce (i żona), bo zdrowsze dla oczu
  • Odpowiedz
Takie tam statystyki poparte kilkoma badaniami.
Krótkie podsumowanie:

84% Polaków twierdzi, że żeby czuć się spełnionym, trzeba mieć przynajmniej jedno dziecko.

15% osób, które mają co najmniej troje dzieci, jest zdania, że idealnie byłoby mieć ich mniej.

45% Polaków uważa, że posiadanie potomstwa wymaga zbyt dużych wyrzeczeń.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

84% Polaków twierdzi, że żeby czuć się spełnionym, trzeba mieć przynajmniej jedno dziecko.


@tarushiba: jestem ciekawa, ilu ankietowanych w konkretnie tym pytaniu to dzietni, a ile to bedzietni

12 proc. młodych matek i ponad 10 proc. młodych ojców po narodzinach dziecka deklaruje większą miłość do partnera niż wcześniej.


@tarushiba: czy to znaczy, że większośc deklaruje mniejszą?
  • Odpowiedz
@BarkaMleczna:

czy to znaczy, że większośc deklaruje mniejszą?


No właśnie wygląda mi na to, że tak. W tekście było, że dużo osób myśli, że dziecko wzmocni ich relację, a najczęściej jest odwrotnie. Że są pretensje do partnera, bo obowiązki, stres, mniej intymności, mniej czasu dla siebie - więc bardzo możliwe, że większość deklaruje mniejszą miłość do partnera.
Chociaż to trochę dziwne, bo myślę, że prędzej tendencją byłoby "udawanie" w takich ankietach,
  • Odpowiedz
@YumeNikki: Nie znalazłam info na temat tego, by mieli poglądy choć trochę antynatalistyczne, jak masz, to podeślij proszę, bo naprawdę mnie zaciekawiła ta grupa. Około 40 000 zaratusztrian żyje na terenie Iranu, a ich etyka zakłada, że z natury człowiek jest jednak dobry i jego powołaniem jest stanąć do walki ze złem. Kłóci mi się to z filozofią antynatalizmu, który zakłada, że człowiek jest raczej zły i przyczynia się do
  • Odpowiedz