Nie nawidzę siebie za to jaki jestem. Ukradłem matce 100 zł, bo chciałem się z-----ć na śmierć. Nie udało się, bo wymiotowałem. Moja potrzeba autodestrucji jest p------a. Jak można tak żyć. Najgorsze są kłębiące się myśli. Jakieś dziwne fleshe z dzieciństwa, gdy widzę szarpiących się rodziców, albo ojca, który śmiał się i dotykał moje genitalia. Pani psychiatra powiedziała, że mam Borderline. Ja już nie potrafię, ja chce zginąć.
#psychologia #
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mircy, mam całkiem łatwą, biurową pracę, nie jestem osobą decyzyjną. Jednak jestem w tak złym stanie psychicznym, że każdy, najmniejszy błąd powoduje u mnie coś w rodzaju ataku paniki- poza tym cierpię na, #depresja (choć podejrzewany jest teraz #chad, lekarz jeszcze zbiera ze mną wywiad) oraz #borderline, jestem ledwo żywa i zipię psychicznie. Lekarze napierają na to, abym poszła do szpitala.
I dobrze, poszłabym,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Muireann: Kiedys miałem takie "doswiadczenia" bo raz mialem wypadek samochodowy a innym razem chyba sie odwodniłem 2 razy , troche miałem stresująca prace i tak jakoś sie to ponakładało.
W kazdym badz razie doprawadziłem do jakiegoś dziwacznego stanu niepokoju po tym jak poczułem ze jakby bicie serca zamieniło sie na przeskakiwanie.
Potraktowałem to potem dosyć poważnie.
Natomiast jedyna sensowna rzeczą ktora przyszła mi do głowy to całkowity bezruch i ciała i mysli.
Z tym
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Nie wiem czy to typowe, ale zauważyłem u siebie, że bardzo łatwo aktywują mnie kobiety bipolarne. Od kilku miesięcy już miałem spokój z objawami a teraz przez jedną mam nawroty. Jakie to jest z-----e...
#borderline
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Damian77777: to raczej bardzo silne uzależnienie behawioralne od przyjemności, lub jeżeli jesteś perfekcjonistą to może coś z pogranicza OCD / OCPD. Może to być częścią zaburzeń osobowości, niekoniecznie borderline.
Polecam jednak profesjonalną diagnozę u specjalisty i bądź maksymalnie szczery u lekarza.

Dotyczy to też emocji i myśli, które we mnie na długo zalegają


Tzn. że długo "przerabiasz" te emocje, ciągle myślisz i analizujesz? Bo to też pasuje do natrętnych myśli
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Po trzech latach związku z prawdopodobnie zaburzonym facetem (kłótnie o to, że umyłam sałatę w złej temperaturze wody, o to że kupiłam sobie do samochodu wycieraczki nie tej marki, co kazał, o to, że źle prowadzę grę wstępną) mimo miłości zdecydowałam się odejść. Rozstanie było paskudne, po paru dniach on przyjechał do mnie i zażądał wszystkich prezentów jakie mi dał (próbowałam mu je oddać wcześniej, to mówił, że to
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra, to teraz już zadecydowałam i mam nadzieję się nie rozmyślić
Proszę o polecenie dobrego #psychoterapeuta (nie psychologa!) z #warszawa, który specjalizuje się w leczeniu #depresja, zaburzen odżywiania oraz zaburzeń osobowości typu #borderline i prowadzi aktualnie konsultacje on-line, ale po zakończeniu #koronawirus wznowi stacjonarne (wolę rozmowę face to face).
Proszę, proszę.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
ale to takie drogie jest...

@Muireann: Przy intensywnej terapii, którą sobie narzuciłem, wychodzi ca. 1000-1200 zł miesięcznie. Dużo i niedużo. Zależy czy ktoś szuka pomocy i efektu, czy chce iść gdziekolwiek, żeby komuś pokazać, że podjął próbę.
  • Odpowiedz
@unfolding: tak, rozumiem. Jedna z tych dziewczyn z dokumentu ma kanal na yt Dwubiegunova, na ktorym opowiada o obu :) Znacznie wiecej materialow o tych zaburzeniach jest po angielsku, wiec ciesze sie ze w Polsce zaczyna sie tez o tym mowic <3
  • Odpowiedz
  • 4
@AnonimoweMirkoWyznania nadaje się to na terapię, takie zachowania nie są normalne. Podziwiam, że znosisz coś takiego, ja skreśliłabym humorzastą drugą połówkę od razu. I tak - znam pewną panią profesor, która wykłada na jednym z uniwersytetów. Kobieta przemiła dla otoczenia, cieszy się bardzo dobrą opinią, jest chwalona na każdym kroku, a wszystko czego się podejmie, zawsze jest ogarnięte na 101%. W domu zamieniała się nie do poznania. Awantury o wszystko, fochy,
  • Odpowiedz
Napisałem książkę o chłopaku z zaburzeniem borderline, ale zastanawia mnie, czy nie poruszyć tam jeszcze w małym stopniu kwestii cichego borderline. A więc tego samego tylko, że emocje są w głównej mierze internalizowane, a nie eksternalizowane. Co myślicie? Miało by to sens? Mało kto o tym mówi.
#ksiazki #borderline #depresja #psychologia #psychiatria #kiciochpyta
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach