Cześć z tej strony, student 5 roku psychologii z zaburzeniem osobowości borderline. Jakiś czas temu napisałem książkę i wysłałem ją do różnych wydawnictw. Od kilku z nich dostałem wiadomość, że dziękują za zgłoszenie i, że czas oczekiwania na rozpatrzenie wynosi 3 miesiące. Kategoria książki to literatura młodzieżowa i literatura psychologiczna. Wczoraj odezwało się do mnie wydawnictwo Novae Res z następującą odpowiedzią: "Szanowny Panie Damianie, z przyjemnością informuję, że zapoznaliśmy się z przesłanym
Dajcie spokój z takimi poradami, jeśli macie doradzać autorowi, żeby wydał w Novae Res.
To wydawnictwo vanity, które ma bardzo kiepską renomę na rynku i które wydaje praktycznie wszystko, o ile autor im za to zapłaci. Tak, to wydawnictwo, które każe sobie płacić za możliwość wydania i zarabia na często naiwnych osobach, którym zależy
Nie nawidzę siebie za to jaki jestem. Ukradłem matce 100 zł, bo chciałem się z-----ć na śmierć. Nie udało się, bo wymiotowałem. Moja potrzeba autodestrucji jest p------a. Jak można tak żyć. Najgorsze są kłębiące się myśli. Jakieś dziwne fleshe z dzieciństwa, gdy widzę szarpiących się rodziców, albo ojca, który śmiał się i dotykał moje genitalia. Pani psychiatra powiedziała, że mam Borderline. Ja już nie potrafię, ja chce zginąć. #psychologia #
Mircy, mam całkiem łatwą, biurową pracę, nie jestem osobą decyzyjną. Jednak jestem w tak złym stanie psychicznym, że każdy, najmniejszy błąd powoduje u mnie coś w rodzaju ataku paniki- poza tym cierpię na, #depresja (choć podejrzewany jest teraz #chad, lekarz jeszcze zbiera ze mną wywiad) oraz #borderline, jestem ledwo żywa i zipię psychicznie. Lekarze napierają na to, abym poszła do szpitala. I dobrze, poszłabym,
@Muireann: Kiedys miałem takie "doswiadczenia" bo raz mialem wypadek samochodowy a innym razem chyba sie odwodniłem 2 razy , troche miałem stresująca prace i tak jakoś sie to ponakładało. W kazdym badz razie doprawadziłem do jakiegoś dziwacznego stanu niepokoju po tym jak poczułem ze jakby bicie serca zamieniło sie na przeskakiwanie. Potraktowałem to potem dosyć poważnie. Natomiast jedyna sensowna rzeczą ktora przyszła mi do głowy to całkowity bezruch i ciała i mysli. Z tym
Nie wiem czy to typowe, ale zauważyłem u siebie, że bardzo łatwo aktywują mnie kobiety bipolarne. Od kilku miesięcy już miałem spokój z objawami a teraz przez jedną mam nawroty. Jakie to jest z-----e... #borderline
@Damian77777: to raczej bardzo silne uzależnienie behawioralne od przyjemności, lub jeżeli jesteś perfekcjonistą to może coś z pogranicza OCD / OCPD. Może to być częścią zaburzeń osobowości, niekoniecznie borderline. Polecam jednak profesjonalną diagnozę u specjalisty i bądź maksymalnie szczery u lekarza.
Dotyczy to też emocji i myśli, które we mnie na długo zalegają
Tzn. że długo "przerabiasz" te emocje, ciągle myślisz i analizujesz? Bo to też pasuje do natrętnych myśli
@Sponsorowany_z_500plus: Przecież na vikop spermiarstwo się szkaluje, a problemy wynikają głównie z brzydkich mord, niskiego social skilla i toksycznych charakterków - takiego trójkątu spierdoksa.