#anonimowemirkowyznania
Mam problem z dziewczyną, jesteśmy ze sobą kilka miesięcy i od początku wiedziałem że coś jest nie tak, później sama z resztą przyznała się że ma stwierdzoną #depresja i #borderline ale nie zniechęciło mnie to bo widziałem że się stara z tym walczyć, poza tym jej zachowanie w cale nie było jakieś bardzo męczące dla mnie. Za moją namową poszła do lekarza, dostała leki i
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Po moim ostatnim związku nie mogę się pozbierać. Byłem 4 lata w związku z kobietą, którą możnaby określić jako #borderline. Myślę, że większość z was wie co to oznacza, choć czytając po prostu opis jak tacy ludzie się zachowują zapewne ciężko osobom, które w takim związku nie były, zrozumieć dlaczego się w ogóle z taką osobą jest. Byłem z nią bo po prostu ją kochałem i
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Proponuje żebyś poszedł do psychologa. Będzie szybciej. Na pocieszenie powiem Ci , że mój dobry kolega był w takim związku. Rozstali się kilka miesięcy przed ślubem. Przetwarzał go jeszcze kilka lat, nie mógł zrozumieć dlaczego tyle czasu z nią był i jaki był ślepy. Długo nie mógł znaleźć nikogo na dłużej, ale w końcu mu się udało. Dlatego uważam, że warto pójść do psychoterapeuty, poukładasz sobie część rzeczy szybciej. Trzymaj się. Dobrze,
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Muireann: u mnie było fajnie do czasu, gdy człowiek nie zaczął zabiegać o to, co mu się należy. Ludzie też byli fajni, gdy się z nimi chodziło na piwko, czy inne dobre rzeczy.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Spotykam się od paru tygodni z laską z Tindera. Fajnie się rozmawia, miło spędza się czas, jest o czym porozmawiać i bardzo się dobrze czuję w jej towarzystwie. No generalnie to czuć chemię między nami. Do pewnego momentu wszystko wydawało mi się, że jest okej, ale ostatnio pojawił się pewien problem. Do tej pory spotykaliśmy się albo na neutralnym gruncie lub parę razy u mnie, lecz ostatnio byłem u
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mam teorie że borderki to sukuby z piekła które w*rwiły kogoś tak niemiłosiernie że je nam podesłały żeby cierpiały tutaj katusze
reszta nawyków została
-obiecywanie wszystkiego co tylko chcesz i spełnianie tylko wtedy gdy im to pasuje
-manipulacja
-okłamywanie , dzień bez zrobienia kogoś w *ja dniem straconym
-nieprzemiennie fazy ekstazy (gdy ktoś cierpi psychicznie przez nie) i depresji (kiedy nie ma komu podoXXrdalać)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Freddy-Krueger: borderline to juz bardzo powazne zaburzenie, ale sporo osob blednie interpretuje zaburzenia osobowosci wlasnie z tym. Ja bym byl ostrozny z diagnozowaniem to moze zrobic specjalista. Jesli chcesz pomoc to szczera rozmowa i delikatne naklonienie do wizyty w poradni, albo prywatnie. Jesli nie bedzie checi, a Ty nie akceptujesz jej zachowan to musisz sie powaznie zastanowic nad kontynuowaniem zwiazku.
  • Odpowiedz
@Muireann: Zostaniesz moją dziewczyną ? :D Mielibyśmy o czym gadać, ładnie bym cię rozłożył na czynniki pierwsze tak żebyś wszystko widziała i stanęła sobie z boku. Wyjaśniłbym Ci kim jesteś, dlaczego, oraz jak działasz i co konkretnie się dzieje w danej sytuacji. Szeroko pojęty strach też dałoby się usunąć. Nie musiała byś bać się być prawdziwą sobą czy być jakaś. Nie musiałabyś bać się odrzucenia. Interakcje ze mną nie sprawiałby
  • Odpowiedz
@Mroczeks: A ja zaraz po nowym roku s--------m do pracy, 12-14 godzin dziennie codziennie i nawet nie będzie czasu pomyśleć o takich rzeczach, jedyne o czym będę myślał to, że mnie n--------a każda część ciała, ale przynamniej może zagłuszy to ból duszy. ;)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#psychoterapia #psycholog prawie #borderline

Mirki, czuje, ze zaraz wykoncze i siebie i niebieskiego.
Poszlam do psychologa z podejrzeniem bordera, 'na szczescie' to błędna autodiagnoza i skonczylo sie tym, ze po prostu mam lekowy styl przywiazania. Fatalne dziecinstwo, brak atencji i bezpieczenstwa, karanie milczeniem. Wszystko to chce sobie teraz wynagrodzic za pomoca innych... Głównie niebieskiego. Chodze do psychoterapeuty ponad dwa miesiace i procz wiedzy o sobie,
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania:
0. Ile masz lat?

1. Co tak właściwe jest problemem? Tylko proszę konkretami np. "Jak chłopak mówi mi coś miłego to nie wiem co robić i boję się". Wymień min. 5 rzeczy

2. Co tak właściwie chcesz osiągnąć? Tylko proszę konkretami np. "Jak chłopak będzie to mnie mile mówić to chcę być dla niego mila z zrelaksowana". Wymień min.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: chaotyczne to, co piszesz.
Zaburzenia osobowości (ZO) to sztywny, utrzymujący się w czasie model: przeżywania, pojmowania otoczenia, widzenia siebie, którego początki można zauważyć w okresie dorastania, ale możliwy do zdiagnozowania staje się we wczesnej dorosłości. Co ważne, ZO powodują cierpienie jednostki nimi dotkniętej i/lub wywołują cierpienie w otoczeniu. Prowadzą do pogorszenia funkcjonowania społecznego, zawodowego. Przy ZO mogą współwystępować zaburzenia czy choroby afektu, np. depresja.
ZO mimo iż nie są
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@AnonimoweMirkoWyznania: Generalnie @zikozikoziko wyczerpała temat, ale od siebie dodam:
Ja trafiłem na beznadziejnego psychoterapeutę i się do tego zniechęciłem na jakiś czas, znajoma też trafiła i już nie chce o tym słyszeć, ale inna z kolei jest zadowolona. To jest loteria dla tak typowych zaburzeń jak depresja, chad, a co tu mówić o borderze. Dopiero moja koleżanka studentka psychologii mi to uświadomiła i mnie nakierowała.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Taka szczera rada: olej picie i zapisz się sporty walki, najlepiej MMA. Mówisz, że męczysz się od dwóch lat. Poświęć więc czas wolny na pracę nad sobą i swoją fizycznością. Jest kilka powodów by tak zrobić:
a) Poznasz paczkę zgranych, umięśnionych facetów, którzy będą Cię traktować jak "swojego" i równego sobie bo na sali treningowej każdy jest ziomalem z każdym i każdy się szanuje. Wzrośnie Ci samoocena zarówno gdy
  • Odpowiedz