Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Muireann: u mnie było fajnie do czasu, gdy człowiek nie zaczął zabiegać o to, co mu się należy. Ludzie też byli fajni, gdy się z nimi chodziło na piwko, czy inne dobre rzeczy.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Spotykam się od paru tygodni z laską z Tindera. Fajnie się rozmawia, miło spędza się czas, jest o czym porozmawiać i bardzo się dobrze czuję w jej towarzystwie. No generalnie to czuć chemię między nami. Do pewnego momentu wszystko wydawało mi się, że jest okej, ale ostatnio pojawił się pewien problem. Do tej pory spotykaliśmy się albo na neutralnym gruncie lub parę razy u mnie, lecz ostatnio byłem u
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mam teorie że borderki to sukuby z piekła które w*rwiły kogoś tak niemiłosiernie że je nam podesłały żeby cierpiały tutaj katusze
reszta nawyków została
-obiecywanie wszystkiego co tylko chcesz i spełnianie tylko wtedy gdy im to pasuje
-manipulacja
-okłamywanie , dzień bez zrobienia kogoś w *ja dniem straconym
-nieprzemiennie fazy ekstazy (gdy ktoś cierpi psychicznie przez nie) i depresji (kiedy nie ma komu podoXXrdalać)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Freddy-Krueger: borderline to juz bardzo powazne zaburzenie, ale sporo osob blednie interpretuje zaburzenia osobowosci wlasnie z tym. Ja bym byl ostrozny z diagnozowaniem to moze zrobic specjalista. Jesli chcesz pomoc to szczera rozmowa i delikatne naklonienie do wizyty w poradni, albo prywatnie. Jesli nie bedzie checi, a Ty nie akceptujesz jej zachowan to musisz sie powaznie zastanowic nad kontynuowaniem zwiazku.
  • Odpowiedz
@Muireann: Zostaniesz moją dziewczyną ? :D Mielibyśmy o czym gadać, ładnie bym cię rozłożył na czynniki pierwsze tak żebyś wszystko widziała i stanęła sobie z boku. Wyjaśniłbym Ci kim jesteś, dlaczego, oraz jak działasz i co konkretnie się dzieje w danej sytuacji. Szeroko pojęty strach też dałoby się usunąć. Nie musiała byś bać się być prawdziwą sobą czy być jakaś. Nie musiałabyś bać się odrzucenia. Interakcje ze mną nie sprawiałby
  • Odpowiedz
@Mroczeks: A ja zaraz po nowym roku s--------m do pracy, 12-14 godzin dziennie codziennie i nawet nie będzie czasu pomyśleć o takich rzeczach, jedyne o czym będę myślał to, że mnie n--------a każda część ciała, ale przynamniej może zagłuszy to ból duszy. ;)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#psychoterapia #psycholog prawie #borderline

Mirki, czuje, ze zaraz wykoncze i siebie i niebieskiego.
Poszlam do psychologa z podejrzeniem bordera, 'na szczescie' to błędna autodiagnoza i skonczylo sie tym, ze po prostu mam lekowy styl przywiazania. Fatalne dziecinstwo, brak atencji i bezpieczenstwa, karanie milczeniem. Wszystko to chce sobie teraz wynagrodzic za pomoca innych... Głównie niebieskiego. Chodze do psychoterapeuty ponad dwa miesiace i procz wiedzy o sobie,
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania:
0. Ile masz lat?

1. Co tak właściwe jest problemem? Tylko proszę konkretami np. "Jak chłopak mówi mi coś miłego to nie wiem co robić i boję się". Wymień min. 5 rzeczy

2. Co tak właściwie chcesz osiągnąć? Tylko proszę konkretami np. "Jak chłopak będzie to mnie mile mówić to chcę być dla niego mila z zrelaksowana". Wymień min.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: chaotyczne to, co piszesz.
Zaburzenia osobowości (ZO) to sztywny, utrzymujący się w czasie model: przeżywania, pojmowania otoczenia, widzenia siebie, którego początki można zauważyć w okresie dorastania, ale możliwy do zdiagnozowania staje się we wczesnej dorosłości. Co ważne, ZO powodują cierpienie jednostki nimi dotkniętej i/lub wywołują cierpienie w otoczeniu. Prowadzą do pogorszenia funkcjonowania społecznego, zawodowego. Przy ZO mogą współwystępować zaburzenia czy choroby afektu, np. depresja.
ZO mimo iż nie są
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@AnonimoweMirkoWyznania: Generalnie @zikozikoziko wyczerpała temat, ale od siebie dodam:
Ja trafiłem na beznadziejnego psychoterapeutę i się do tego zniechęciłem na jakiś czas, znajoma też trafiła i już nie chce o tym słyszeć, ale inna z kolei jest zadowolona. To jest loteria dla tak typowych zaburzeń jak depresja, chad, a co tu mówić o borderze. Dopiero moja koleżanka studentka psychologii mi to uświadomiła i mnie nakierowała.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Taka szczera rada: olej picie i zapisz się sporty walki, najlepiej MMA. Mówisz, że męczysz się od dwóch lat. Poświęć więc czas wolny na pracę nad sobą i swoją fizycznością. Jest kilka powodów by tak zrobić:
a) Poznasz paczkę zgranych, umięśnionych facetów, którzy będą Cię traktować jak "swojego" i równego sobie bo na sali treningowej każdy jest ziomalem z każdym i każdy się szanuje. Wzrośnie Ci samoocena zarówno gdy
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: tym razem jej nie odblokowuj - to nie jest łatwe, ale odetnij się od niej, za wszelką cenę. Pytanie czy laska ma naprawdę bordera czy jest po prostu z-----a - border to wygodna wymówka dla różnej maści psycholi. Z BPD można żyć i można stworzyć względnie satysfakcjonującą relację, ale warunkiem koniecznym jest podjęcie leczenia oraz terapii i ciężka, konsekwentna praca nad sobą przez stronę zaburzoną. U Twojej ex tego
  • Odpowiedz
OP: @betterbeworthit dzięki za komentarz. Też chodzi na psychoterapie, niektórzy psycholodzy stawiali jej taką diagnozę, lecz nie wszyscy i widać nieraz było, że coś tam się zmieniała, ale ja już nie potrafię z nią pisać bez tego, że przejmuje się oraz boję każdego jej słowa. Po prostu za dużo zranień było w trakcie naszej relacji. Ciężko to wytłumaczyć. Pewnie tego nie zrozumie. Ostatnio myślała, że ją oszukałem w czymś (ja
  • Odpowiedz