@vuvkid: taki ból głowy, skłaniający pacjenta do określenia go jako "p-----------a łopatą w czoło", wskazuje raczej na zatoki. Jeśli przy schylaniu się ból się nasila, a nos zatkany - pędź do laryngologa.
  • Odpowiedz
Mirki co to może być?
Parę godzin temu miałem ból głowy, bolała mnie cholernie mocno, ale tylko prawa półkula, następnie przeszło i wszystko było w porządku aż do teraz. No i teraz boli mnie cała głowa na wysokości płata ciemieniowego najbardziej, strasznie mocno, aż mi się rzygać chce. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Pojęcia nie mam co to za cuda, wszystko było w porządku ( ͡° ʖ̯
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@malvinho: Ja nie, ale dyspozytor pogotowia może pomóc rozstrzygnąć tą kwestię oceniając poziom zagrożenia, taki telefon może uratować życie. On co prawda też nie jest lekarzem ale ma odpowiednie przeszkolenie i pytając o objawy jest w stanie podjąć odpowiednią decyzję. Temat uważam za zamknięty.
  • Odpowiedz
@Xanthia: żyjesz w jakimś wyidealizowanym świecie. dyspozytor zawsze wyśle karetkę bo nie chce brać odpowiedzialności. najlepiej żeby z każdym bólem głowy brzucha nogi dzwonić bo olaboga może zator. bzdura. jeśli ktoś tylko może na pogotowie powinien udać się w miarę własnych możliwości a karetkę zostawić dla naprawdę potrzebujących
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witajcie oraz Wesołych Świąt :)
Ostatnio zauważyłem na mirkoblogu temat gdzie ktoś opisywał swoje dolegliwości i pomocne odpowiedzi więc liczę na was i na #wykopmedycznyefekt :) A więc do dzieła.
tl:dr - Boli głowa, zaczeła przed dużą wagą, boli od 3 lat, nikt nic nie wiem, poza nadwagą jestem okazaem zdrowia.

Ból głowy od 3 lat. Non stop. Najlepszy opisem będzie ściskające imadło w 2 punktach, około 1 cm nad uszami + ból
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fehuziom: mało prawdopodobne, że ma to związek z wagą, jeśli nie znalazłeś przyczyny fizycznej to może zwyczajnie jej nie ma. Może mieć to podłoże psychologiczne, stres, depresja itp.
  • Odpowiedz
@fehuziom: Trzy razy miałeś tomografię, a takie badania jak pełna morfologia, badanie moczu, próby wątrobowe,hormony płciowe badanie krwi w kierunku chorób trzustki, tarczycy, zaburzeń metabolicznych, ekg? No i dieta? Jeśli jesz zdrowo, mało kalorycznie i unikasz cukru, przetworzonej żywności to rzeczywiście będzie dziwne że tyjesz. Ale jeśli jesz niezdrowo i nie masz aktywności fizycznej to nie będzie nic dziwnego.
  • Odpowiedz
@wloczykij_96: Dwie setki wódki, dwa ząbki czosnku, i pieprzu do smaku.
Sposób użycia: Seta z pieprzem do ryja, zakąszasz czosnkiem. Proces powtarzasz raz jeszcze. Dobrze jest też cebuli trochę zakąsić, na pewno nie zaszkodzi.
  • Odpowiedz
  • 1
@vorpalblck: bo łeb siadał, poza tym u mnie rodzina motzno i dzieciom należy się coś więcej niż codziennie n------y ojciec, ale jak tego nie było to piwenio chętnie piłem, normalne :-)
  • Odpowiedz
Mircy i mirabelle :(

Pogoda taka z-----a, dzień taki rozwalony, #feels tak motzno to się człowiek prześpi te 2h i co?

I wstaje nie tylko z #boldupy, ale towarzyszy #bolglowy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kontrowersje: Mam różne stopnie, ale też w różnych momentach może ustąpić.

1. Zaburzenia widzenia, mroczki, ciapki, błyski.
2. Zaburzenia mowy, dziwne brzmienie głosu, problem z formułowaniem zdań.
3. Drętwienie, mrowienie ręki, potem górnej wargi i języka.

Im bardziej mózg pracuje (praca, rozmowa z kimś, nauka) tym większa szansa, że na pkt. 1 się skończy.
  • Odpowiedz