@Fala_Magnezu: "przeciętnego chłopaka, idącego obok przeciętnej dziewczyny":

Fejk, przeciętny facet wali konia. Przeciętna kobieta łazi z chadami i Oskarami po to, by zostać wyruchaną i zostawioną. Tzw. kobieca intuicja.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@uzuz: Może dla słabych. Nie miałbym żadnych skrupułów torturować i zabić najpiękniejszą kobietę świata jeśli pozwoliłoby mi to zostać bogiem tego świata. Potęga i władza to moja główna motywacja.
  • Odpowiedz
@PrzodownikPracyZaGrosze: xd blackpill nie dotyczy górali. Wystarczy, że Mirek Gąsienica-Manlet dziedziczy po starych termę banię albo nawet zarośnięte pastwisko na Gubałówce i każda blond Marylka z Murzasichle będzie chciała go doprowadzić do wodogrzmotów mickiewicza ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 12
@thorgoth

Ogłoszenie tak, ale komentarze striggerowanych agatek i maćków 30+ już są jak najbardziej prawdziwe i o to tutaj chodzi. Jedna z większych rzeczy, która odpala mnóstwo kobiet po 30+ to ogłosić, że szuka się młodszej partnerki. Ego innych facetów też nie wytrzymuje próby.
  • Odpowiedz
@kamileon25-2: Jako failed normie mogę powiedzieć tylko, że każdy ma jakiś szczyt potencjału. Bariera genetyczna, limit na potencjał wygłądu i szeroko rozumianej inteligencji której nie da się przekroczyć. Plansza na której gramy jak i postać jest nie do zmiany.
To co da się kontrolować to tylko sposób w jaki gramy
  • Odpowiedz
@Slavcel: Bodźce zewnętrzne. Teoria sterowania. To nie jest kompletny determinizm. A teoria chaosu. Dawno temu, jako starszy pracownik w pewnej firmie odwiedziłem młodzików. Z jednej wyprawy i rozmów ze mną jeden stał się najwydajniejszym i tym którego firma nie była w stanie kontrolować.

Nie ma kompletnie liniowego determinizmu. Wszystko jest kompletnym chaosem. Pojawi się i manlet j----a i miły gość który zalicza. Bo świat to chaos, a determinizm to jego
  • Odpowiedz
U mnie w kołchozie jest kilka samic na produkcji, zamężne, 30+ i ja sobie po prostu nie wyobrażam, żeby moja żona zaginała dzień w dzień po 8h w roboczych spodniach w kołchozie. Przecież one muszą wracać do domu styrane 3x bardziej niż przeciętny chłop. Jak jest coś cięższego do przeniesienia, jakiś fragment futryny itp to i tak z litości ktoś je dookoła wyręcza. Jest też kilka starych bab, też uwijających się w
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zopyross: Tak działa życie, jeśli nie mają innych kwalifikacji ani żyłki przedsiębiorcy to dymają w zakładzie pracy ciężej od faceta za najniższą krajową i wracają styrane. To nie powód żeby im współczuć, mogły się rozwijać.
A myślenie o tym żeby "zapewnić" cokolwiek kobiecie, zwłaszcza finansowo, to prosta droga do utraty jąder poprzez wyrwanie ich przez portfel, powszechnie nazywanej rozwodem.
  • Odpowiedz
@maszynista_grot: takiego człowieka należy po prostu wyprosić ze swojego domu
kobieta okazuje mężczyźnie szacunek właśnie za sprawą usługiwania mu, szczególnie w kuchni, gdy wraca zmęczony z kołchozu
  • Odpowiedz
Żonę hardą ocenia się jak psa. Skromna zaś boi się Pana. Żona, która czci swego męża, u wszystkich uchodzi za mądrą, a która nie szanuje - za bezbożną w swej pysze. Szczęśliwy mąż dobrej żony, bo liczba jego dni będzie podwójna. Żonę krzykliwą, nieopanowaną w języku, uważa się za trąbę wojenną, sygnał do natarcia. Dusza każdego człowieka w tych okolicznościach pędzi życie wśród wojennego zamętu

Syr 26
#blackpill #4konserwy
Zopyross - >Żonę hardą ocenia się jak psa. Skromna zaś boi się Pana. Żona, która czci...

źródło: dlt

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nowystaryziel: z doświadczenia mogę powiedzieć - wszystkie promęskie inicjatywy, które już na wstępie takie szumne deklaracje rzucają, jakieś p---------e o "wędce a nie rybie", to będą albo agentury, skok na kasę, polityczna agitka albo jakieś sekty. Najprawdopodobniej wszystko powyższe. W najlepszym razie to są jakieś normiki z megalomańskim ego, odbiją się od blackpilaków jak kauczukowa piłeczka od betonowej ściany.

Jak chcemy ich, a może raczej – was, wspierać? Przede wszystkim
  • Odpowiedz