12070,15 km - 36,89 km = 12033,26 km

Krew, pot i łzy. Parno, duszno, jak w piekarniku, patelnia. Pod koniec dwóch kolarzy powiedziało "hej" i jakoś mnie poniosło. :P Dziś w lesie ruch, co chwilę trzeba zmotoryzowanym ustępować, tępe #@%@#% rozjechać człowieka chcą.

I tak to jest nic pewnie potem @peradon walnie wynik ze swojej sztafety i rozwali system. :E

#sztafeta #runforrestrun #forrestroute #bieganie2013
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

12152.06 - 30 = 12122.06 km

Noc z soboty na niedzielę. Moje pierwsze trzy dychy EVER. Asfalt.

Byłem przeszczęśliwy - dopóki nie odkryłem, że endomondo mnie okradło z życiówek na ...5, 10, godzina, 21 kilometrów. (brak wymaganych q--a odcinków... bitch please) Taki obrazek - jak przykładowy zapamiętam z dzisiejszego biegania. Wypalili mi źrenice.

http://www.endomondo.com/workouts/191613856
JokerLine - 12152.06 - 30 = 12122.06 km

Noc z soboty na niedzielę. Moje pierwsze trz...

źródło: comment_PWanlCNN4j89aj2sBQw5lvvEwAyfi1ad.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Elveen: Tempo - miałem kosmiczne co potwierdziły międzyczasy na 5, 10, 21 km + dystans w godzinę... niestety Dno-Mondo się postanowiło wyłaczyc (chyba po 23 km) i cale szczescie, ze chociaz trase i km zapamietalo.
  • Odpowiedz
@hqvkamil: kusi, wiadomo! :) tylko w tym czasie jest w Poznaniu maraton i mój brat debiutuje ze swoją dziewczyną :) ale do tego czasu zobaczę czy będę im potrzebny :)
  • Odpowiedz
13870.21km - 13km = 13857.21km

Dziwny był ten dzisiejszy bieg. Pogoda wg mnie idealna, chłodno, lekki wiaterek. A początek był okropny. Czułem się, jakbym za sobą miał już dzisiaj przynajmniej kilkanaście kilometrów. Do 5km zagryzałem zęby i nie chciałem się poddać, a potem... Tak po prostu minęło :) nogi same niosły mnie przed siebie, kolki brak. Skończyło się więc dobrze. Następny bieg pewnie dopiero w piątek, ale może to i lepiej, przyda
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach