37978,33 - 2,82 = 37975,51

no i mamy trzeci dzien biegania: zakwasy mam straszne, uda mnie bola koszmarnie. ale biegac trzeba. juz sie nie czuje tak bardzo zmeczony jak po powrocie dnia pierwszego, teraz tylko prysznic i jestem jak wczesniej. chcialoby sie powiedziec ze moze mozna by biegac 2 razy dziennie ale ja w upale 30 stopinowym z domu nie wychodze. stopy juz lepiej, kolki dzisiaj nie mialem. przed wyjsciem wrzucilem sobie na
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mp3maniak: Ale masz parcie. Wykończysz się, jak będziesz codziennie biegał. Lepiej próbować wolniej, ale dalej. Prędkość sama przyjdzie, jak będziesz wydolnościowo wytrzymały. Czyli bieg około 1h lub 10km.
  • Odpowiedz
@fisti: ale mi się wcale nie wydaje że biegam szybko a wręcz przeciwnie jak zwolnie trochę to będę szedł. No i myślę że codziennie jest dobrze - przynajmniej nie zapomnę że miałem wyjść :-).
  • Odpowiedz
Jak zawsze późnym wieczorem wyszedłem z domu, aby pobiegać. Lubię przed snem zaliczyć kilka kilometrów, aby spokojnie zasnąć. Będąc jakoś w połowie treningu z przeciwnej strony wyłonił się ON. Kilka lat starszy ode mnie jegomość ubrany na sportowo, jednak w wakacyjnym stylu. Idzie pewnym krokiem wymachując przy tym rękoma w sposób wskazujący na jego stan, stan daleki od trzeźwości. Muszę nadmienić, że osobnika znam z widzenia, poniewać mieszkamy na tej samej ulicy,
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eternal_slavo: @bslawek: Gaz nosi moja Pani w torebce, gdy wychodzi gdzieś sama o dość późnej porze oraz ja te przedmioty po pewnym incydencie. Otóż wyszliśmy sobie z pubu, godzina nie wiem - 2 albo i 3. Poszliśmy na przystanek, ale z godzinę do nocnego więc zamówiłem taksówkę. Szło schlane bydło i podbili do nas, dwóch z nich wyciągnęło noże i chcieli hajsu, telefonów, czegokolwiek. Sytuacja szybko się wyjaśniła,
  • Odpowiedz
@Qfarcowy: nie wiem jak w nocy ale w dzień jak biegam po lesie to miejscami jest dużo komarów, ale jak biegnę to się nie czepiają, gorzej z jakimiś muchami czy innymi owadami bo denerwują swoim brzęczeniem i latają w okół głowy
  • Odpowiedz
38397,77 - 2,62 = 38395,15

dzien biegania drogi: no i biegam dalej, dzisiaj troche wiecej bo sie was posluchalem i bieglem troche wolniej. przebieglbym wiecej ale kolka mnie zlapala. nie wiem dlaczemu. pogoda byla duzo lepsza dzisiaj bo nie bylo tak goraco. no i po wczorajszym mialem takie zakwasy ze to glowa mala. a dzisiaj sobie chyba stopy przypieklem.

http://www.endomondo.com/workouts/211893485/11094111

#sztafeta #biegajzwykopem #biegajnoco
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mp3maniak: nie chcę siać fermentu, ale jak pamiętam, to rozciąganie zaleca się po treningu, absolutnie nie przed. Biegaj jeszcze wolniej, szczególnie na początku treningu. Bez pulsometru lub doświadczenia trudno się upilnować, żeby nie przesadzać z tempem. Przed bieganiem upaćkaj stopy w talku/zasypce.
  • Odpowiedz
38449,22 - 5 = 38444,22

Kolejne #biegajnoco w czasie 33:07 min, co daje średnie tempo 6:37 min/km. Po drugim kilometrze ogarnęło mnie dziwne zmęczenie i chęć przejścia w marsz ale nie dałem się i całą drogę przebiegłem. Mam nadzieję, że następnym razem będzie lepiej.

Pozdrawiam dwie dziewczyny, które spotkałem na trasie (i tak mała szansa, że któraś to przeczyta :) ).

#sztafeta
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

39201,18 km - 8,52 km = 39192,66 km

Dzisiaj najgorsze #biegajnoco z dotychczasowych... Miałem w planach 6 podbiegów pod wiadukt na A4. Przy 3 powtórzeniu zatrzymałem się na górze żeby się porozciągać. Nagle jakiś kamień uderzył w barierkę około metr ode mnie. Dosyć mocno. Niewiele myśląc zacząłem uciekać w dół. Po chwili słyszałem jak jeszcze jeden spada gdzieś za mną na ulicę. Jakieś cwele 'landziarze' którzy kradną węgiel z pociągów
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach