Zastanawia mnie kto i w jakim celu wymysla te bzdury o rynku pracownika, o tym ze nie ma kto pracowac, ze niemcy upadaja bo polacy przez 500 plus nie chca jezdzic na zbiory.
A tymczasem moj brat jest po maturze i szuka pracy na zbiorach za granica i wszedzie tylko slyszy ze juz nie ma miejsc, moze sie cos zwolni ale pozajmowane. Jestem w grupie dla szukajacych pracy za


















@ChceZYC_A_nie_Wegetowac: nie
w sumie aż zrobię edita: