@Eonian_Preacher: Dawka rekracyjna - lorazepam - wybierz jedno xD. Nie no, ale ze wszystkich co probowalem to estazolam miał 100x lepsze działanie rekreacyjne, zacznij od 1mg i uwazaj na to, ja wieksza amnezje po bromku mialem niz po tym ale ludzie po tym o----------a, zapytaj @ciulus
  • Odpowiedz
@oremio_: Ja brałem 5mg bez tolerancji i nic nie czułem, także dla mnie nie ma znaczenia 1 czy 5mg, po półtora miligrama czułem więcej niż po 5 paradoksalnie. Albo czułem ale nie pamietam xD
  • Odpowiedz
@chlodny__klecha: poza wenlafaksyna I mirtazapina są inne leki, pytanie czy masz te leki w odpowiednich dawkach, czy to depresja czy uzależnienie od benzo itd itp. Samo branie RC benzo to już strzał w kolano. Już nie truję. Po prostu to nie tedy droga. Zrobisz jak uważasz, redukcja szkód to już i tak coś. Trzymam kciuki
  • Odpowiedz
@chlodny__klecha: wenla powyżej 225 a później 300 mg ma inny mechanizm działania, czasami bez terapii ciężko ruszyć, leczenie psychiatryczne jest skomplikowane i często wymaga cierpliwości. Benzo na dłuższą metę bardzo szkodzą, zaburza ja obraz choroby
  • Odpowiedz
  • 1
@futhorc idź na terapię albo do AA. Tam Ci pokażą jak trzezwiec. Jest duża różnica pomiędzy duposciskiem a trzezwieniem. Bez pracy nad sobą będziesz widzieć tylko pustke, nudę, beznadzieję i stany depresyjne. Za dwa tygodnie stwierdzisz, że już nie pijesz długo i umiesz to kontrolować i zapijesz. To jest tylko przykład ale tak się często dzieje. Oglądaj kanał bez zniewolenia na youtubie i terapia. Ośrodki znajdziesz na stronie www.parpa.pl. 3m się
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chlodny__klecha: Ja rzuciłem zolpidem po 5 miesięcznym codziennym braniu w dawkach 10-25 mg. Nie biorę od prawie dwóch miesięcy, ale jednak pierwsze 2, 3 tygodnie to była jakaś masakra, choć wspomaganie się przeciwdepresantem pomogło mi to rzucić
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@siemawpadajdomejkuchni: nie znam się, ale się wypowiem...
Połączenie pierścienia benzenowego (nie fluorowego xD) z fluorem jest zajebiście silne i zwykle nie ulega rozpadowi w toku metabolicznym, a fluor połączony z pierścieniem aromatycznym nie jest turbo toksyczny
  • Odpowiedz