via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Miała być randka, byłem o czasie, poczekałem 3 minuty i poszedłem bo nawet nie napisala, że się spóźni, a ostatnia aktywność 1h temu

Po 10 minutach mi pisze gdzie jestem xd teraz jestem zdołowany i pewnie będę miał z-----y humor do konca dnia. Jeszcze mi pisze, że nie miała czasu napisać xd no faktycznie, napisanie "spóźnię się parę minut" trwa godzinę ( ͡ ͜ʖ ͡)

Na pocieszenie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@podrywacz1: w piątek mam inną, ja tam na pary nie narzekam. Co prawda trochę szkoda bo fajnie mi się z nią pisało ale jak chociażby w trakcie tej trasy na randkę nie jest w stanie na 10 sekund wyciągnąć telefonu i napisać, że trochę się spóźni, co trwa dosłownie 10 sekund żebym się nie martwił to co ja poradzę ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
A wiecie że depresja nie istnieje?

Wystarczy być milionerem! Wtedy mówisz sobie "depresja nie istnieje" i cyk, wyleczony! Wystarczy w nią nie wierzyć. Kumacie? To takie proste!

Chcesz zagadać do dziewczyny? Porażka nie istnieje. Wystarczy nie wierzyć w odrzucenie.
Masz długi? Komornik nie istnieje? Wystarczy w niego nie wierzyć
P.....c - A wiecie że depresja nie istnieje?

Wystarczy być milionerem! Wtedy mówis...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Oglądam sobie dziewczęta na #badoo i nagle konto jednej i cała konwersacja i w ogóle wszystko zniknęło. Co jest do wuja? Wchodzę w historię i naciskam adres konta, a tu przekierowuje mnie na jakieś inne. Ale mam też adres jednego ze zdjęć, z bo wchodziłem w nie inspektorem kiedy konto jeszcze było i o dziwo ono tam gdzieś cały czas jest. Co to znaczy? Że to konto cały czas gdzieś
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No elo elo, pewien redpillowiec (tym razem nie pendzlej) zaspamował mi skrzynkę, żebym się ogarnął i wysłuchał wszystkich porad tego starego pana to rzekomo wyjdę z przegrywu. Nie powiem, kontent dość humorystyczny więc streszczę wam wypociny na oko 70 letniego redpillowca-pua, który daje odrealnione rady młodym facetom.

(PS. Nie zdziwcie się, że w opisie filmu ma "Redpill to bzdura" bo gośc cały film jedzie redpillem to znaczy MUSISZ ROIBĆ TAK I TAK BO TO LUBIĄ KOBIETY, A TAK TO NIE RÓB, TAK NIE LUBIĄ, SŁUCHAJ KOBIET MAŁPCELU)

Tezy dziada:

1.
P.....c - No elo elo, pewien redpillowiec (tym razem nie pendzlej) zaspamował mi skrz...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sry za zapłon, ale teraz przyszła m do głowy wykopkowa przeróbka do księżniczek XDD
Moderator, bądź człowiek, nie bij po łbie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#redpill #blackpill #tinder #badoo #niebieskiepaski #logikaniebieskichpaskow #rozwojosobisty #rozwojosobistyznormikami #bluepilll #normictwo #pua #cope #tfwnogf #wychodzimyzprzegrywu #
Kryskamatyska - Sry za zapłon, ale teraz przyszła m do głowy wykopkowa przeróbka do k...

źródło: comment_16660905431V8zrN1sLul3f0SAzCYkrM.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolejny fikołek normictwa na dzisiaj:

Kobiety na instagramie to inne kobiety (złe kobiety)
Kobiety na facebooku to inne kobiety (złe kobiety)
Kobiety na tiktoku to inny gatunek, płynie w nich czarna krew i sikają na brązowo (złe kobiety)
Kobiety na tinderze to tez inny gatunek (złe kobiety)
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pozytywny_gosc: Archetyp atrakcyjnego faceta jest tylko jeden - wysoki, dobrze zbudowany, dobrze zarabiający, z gęstymi włosami i ostrą jak brzytwa żuchwą. Reszta typu czy ma mieć 188cm czy 195cm albo zielone/brązowe oczy to szczegóły ale "kobiety mają różne gusta".
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Co to znaczy wyjść z przegrywu? Dla mnie to pojęcie nie ma sensu szczególnie jako dorosły facet. Wyjść z przegrywu może osoba, która zawsze miała predyspozycje genetyczne ale z jakiegoś powodu wypadła z obiegu. Typowe rady to: nie pa fajek, nie pij alko, skończ z masturbacją, nie siedź na socjalach, nie rób eksperymentów na #tinder, nie użalaj się, wyjdź do ludzi, idź na siłownie. Ta osoba zacznie to robić i co to zmieni? Inaczej mówiąc.. sam osobiście staram się nie robić szkodliwych dla siebie rzeczy, próbuje się rozwijać, biegam, jeżdżę na rowerze, nie ćpam, nie pale, aktywnie szukam kogoś na #tinder co zawsze kończy się brutalnym #blackpill i co się zmieniło przez tyle lat? nic. W jaki sposób miałbym wyjść z przegrywu będąc normalnym chłopakiem? Zwykłym, przeciętnym jak każdy inni? W jaki sposób miałbym znaleźć wymarzoną partnerkę, osiągnąć sukces finansowy, mieć swoje mieszkanie, być szczęśliwym, nadrobić straconą młodość, znaleźć znajomych, być przystojniejszy, przeżyć niesamowite chwile, cieszyć się życiem itp itd??? Wyjście z przegrywu dotyczy osób, które z pozycji fatalniemogą wyjść na -> przeciętnie. Tylko co dalej? Będą gnić jak ja w swojej przeciętności? Struktura społeczeństwa wygląda tak: malutka garstka przegrywów, duża populacja przeciętnych, nawet spora grupa wygrywów oskarków i chadów. I jak mają ci przeciętni wyjść z przegrywu swojej przeciętności? Zimne prysznice, uderzenie pięścią w stół, kursy #pua chyba nie za wiele dadzą..


---
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Co to znaczy wyjść z przegrywu? Dla...

źródło: comment_16660077548bQBq3WJ3xwY0xHNMXiA0u.jpg

Pobierz
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Howard_Roark: racja, wystarczy byc przecietny. Tylko ze dla kobiet bycie "przecietnym" nie oznacza tego co to tak na prawde znaczy. Dla nich bycie przecietnym to nie jest bycie tak gdzies w polowie stawki ogolu populacji chlopow tylko takie gorne powiedzmy 35% gornej granicy. Dziewczyny uwazaja 80% facetow za po prostu nie atrakcyjnych wiec bedac dla nich "przecietnie atrakcyjny" i tak jestes w gorze stawki XD
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam taki problem od jakiegoś miesiaca mam konto na tinder 3 zdjęcia całkiem sporo par(około 150) ale przez mój cichy i spokojny charakter cykam sie umawiać na randki. Czy ktoś z was miał coś podobnego i jak sie zmotywowaliscie w takim razie. Nie wiem ale chyba po prostu boje sie odrzucenia
#tinder #badoo

---
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No i kolejna dawka #blackpilltiktok ostatnia na dziś, bo zbliżamy się do szkodliwej dawki ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Tak właśnie będą wyglądały wasze związki, gdy nie będziecie celować w dziewice, albo te z możliwie jak najniższym przebiegiem. Sami sobie odpowiedzcie - kto jest tutaj bardziej pożądany i szanowany - obecny facet
P.....c - No i kolejna dawka #blackpilltiktok ostatnia na dziś, bo zbliżamy się do sz...

źródło: comment_1666000898ztueLIvC9xMWavoYBJwqWq.jpg

Pobierz
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolejna dawka #blackpilltiktok tym razem cytaty beciaka xD

Na pewno za słabo trzymał redpillową ramę, za mało negów i push pulli robił

#redpill #blackpill #tinder #badoo #niebieskiepaski #logikaniebieskichpaskow #rozwojosobisty #rozwojosobistyznormikami #bluepilll #normictwo #pua #cope #tfwnogf #wychodzimyzprzegrywu #logikarozowychpaskow #julka
P.....c - Kolejna dawka #blackpilltiktok tym razem cytaty beciaka xD

Na pewno za s...

źródło: comment_1666000647lheWcMyAi5uYEtvnh8zDjB.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niedawno zacząłem korzytać z tik-toka i już mi zaczyna brakować miejsca na dysku xD To jest dosłownie kopalnia blackpillu, dickpillu i innych prawd na temat otaczającej nas rzeczywistości.

Oczywiście zaraz jakiś norman/redpillowiec się zesra, że przecież kobieta gdy mówi "chce wysokiego i przystojnego" to na pewno kłamie albo żartuje, bo kobiety kłamią i generalnie facet ALFA wie zawsze lepiej czego chce kobieta niż ona sama. Kobieta zawsze i wszędzie kłamie, a alfa wie lepiej co chce sama kobieta.

Ale wszyscy dobrze wiemy, że prawda wygląda inaczej. Kobiety pod pozorem żartów mówią często to co myślą naprawdę. Dlatego, że gdyby powiedziały prawdę otwarcie, to byłyby wyzywane od dz, sz i tak dalej. Żarty to dla kobiet portal do mówienia prawdy wprost, śmiania się z biednych, niskich, zakolaków bez jakiejkolwiek formy krytyki, bo w razie co to "ej, żartowałam tylko, uwielbiam niskich/brzydkich/zakolaków!"
P.....c - Niedawno zacząłem korzytać z tik-toka i już mi zaczyna brakować miejsca na ...

źródło: comment_1666000233c7MK0tQVNyClLHFy4E0zCs.jpg

Pobierz
  • 47
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pozytywny_gosc: Niektórzy mają takie wyparcie, że nawet jakby kobieta powiedziała im prosto w twarz, że chce przystojnego, wysokiego agresora, to oni stwierdziliby, że to nieprawda, że tak naprawde chce miłego zakolaka z pasjami i dobrym sercem, a ona naczytała się za dużo wykopu.
  • Odpowiedz
Dużo dziewczyn na tinder albo Badoo pisze mi, że wyglądam jak Hiszpan albo Włoch a nie Polak, ładny uśmiech, ciemna karnacja, ładne oczy, broda itd. ale w swoim życiu dalej nigdy nie miałem dziewczyny, to chyba wystarczająco pokazuje jak bardzo muszę być z-----y na umyśle xD
#przegryw #tinder #badoo
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Rynek matrymonialny 25+ jest cholernie smutny. Wcale nie dziwie się ilością rozwodów - ludzie po prostu są niedopasowani i myślą "jakoś to będzie".
Sam mam 30 lat i na dodatek nie jestem jakoś przystojny żebym miał powodzenie ale kilka lat temu zdecydowałem, że wolę być singlem niż brać byle kogo i być nieszczęśliwym potem - przez co cierpię ale inni znajomi cierpią bardziej bo nagle małżeństwo nie wypala albo pojawiły się dzieci i jest problem. Z moich obserwacji wynika, że już w wieku 25+ zaczyna się branie na szybko co najlepsze w otoczeniu - kolegę ze studiów z któym dobrze ci się gadało przez 3 lata albo typa z #tinder który ci się podoba ale wydaje się jakiś niestabilny (co często kończy się byciem samotną matką). U facetów ten proces wygląda gorzej bo po prostu biorą byle jaką laskę, która ich akceptuje. W późniejszym wieku są jeszcze takie podchody jak "przypadkowe" zagadanie do starych znajomych w celu odnowienia kontaktu i szukania na związek. Generalnie zaczyna się cyk. Jeśli masz jakieś #zwiazki za sobą to w wieku 25-30 z reguły ten ostatnio związek to twoje małżeństwo bo już nie ma czasu na zmienianie, a z resztą wszystkie już zajęte. O, to największy problem - większość kobiet jest już zajęte, wiec musisz maksymalnie obniżyć wymagania żeby sobie wmówić, że ta kiepska dziewczyna z którą się spotykasz i jest chamska dla ciebie jest twoim ideałem. Kobiety o ile są wolne w takim wieku to już red flag, każdy je omija i z reguły one szukają ułożonego beciaka, dla którego poznanie jakiejkolwiek kobiety będzie dla nich zbawieniem. I tak to się kręci. Zanim ktoś napiszę, że bycie 25+ singlem jest super to uwierzcie widziałem też takich i skończyli jako samotni alkoholicy. Życie singla to na prawdę nie jest życie jak u Hanka Moody'ego w Californication.

#przegryw #relacje #slub #dzieci #blackpill #tfwnogf #samotnosc #rozwod #malzenstwo #badoo #podrywajzwykopem #agepill #depresja #przemyslenia #rodzina #antynatalizm #suicidefuel

---
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Rynek matrymonialny 25+ jest choler...

źródło: comment_1665940914fK9mXBI5GhZweqHYE4xgdZ.jpg

Pobierz
  • 57
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: bycie singlem i tak jest najgorszą ze wszystkim opcji. Gdy jesteś singlem to na 100% skońćzysz jako s-------a, z depresją, alkoholik, hazardzista lub inne. Do okołu 35 roku jest taryfa ulgowa, jako facet możesz sobie wybrać #cope
- sport
- kariera
- nauka
- znajomi/imprezy
  • Odpowiedz
@Pralko-suszarka: nie szalałam nigdy. Zawsze desperacko szukałam miłości (w domu jej nie miałam). Byłam za młoda, żeby ogarniać, ze ten typ, do którego ślini się większość lasek nie będzie materiałem na kogoś, kogo należałoby pokochać. Rozumiałam to mając 20 lat. Teraz mam 22 i od 2 lat w związku. Wole mieć spokój w życiu i pewność, ze jest sens wyjść do kogoś z sercem na dłoni.
  • Odpowiedz
Plusem "dorastania" bycia coraz starszym jest to że coraz mocniej odrzucają mnie związki a im bardziej doceniam życie które mam teraz. Przyznam jedno nic tak bardzo nie "rozwija" jak związek w żadnym innym wypadku nie dostawałem takiego "boosta" do życia gdy podczas początkowych miesięcy z atrakcyjną partnerką natomiast ... drugą stroną medalu jest to że gdy się coś psuło to nic nie zawalało mi tak życia jak właśnie takie relacje. Dzisiaj żyję trochę jak dzieciak ale z drugiej strony bardzo mi to pasuję. Zazwyczaj gdy psuły się takie relację to zawalałem wszystko kosztem tego. Kiedyś wydawało mi się że faktycznie jakaś "miłość" istnieje, każdy pozna partnerkę która go pokocha/ zazna miłości życia i będzie cudownie a dziś widzę że to zwykłe bajki niczym święty mikołaj.

Zdarzały mi się związki z mega atrakcyjnymi kobietami i zabrzmi to jak jakieś "blackpillowe" p---------e ale zawszę wyglądało to tak samo xD. Z początku mega zauroczenie związanie się/ bycie chodzącym szczęściem a z miesiąca na miesiąc coraz bardziej zamieniało się to w ciągłą frustrację i dosłownie mówiąc w--------e. Każda taka partnerka miała świadomość swojej "wartości" na rynku matrymonialnym i powodowało to delikatnie mówiąc "w---w" po co ma dawać coś z siebie skoro ma świadomość że zaraz może mieć kogoś innego? Po co ma się starać? Nie chcesz ciągle ustępować? Jesteś "toksyczny" "niedojrzały". Dodatkowo z każdym miesiącem coraz bardziej przywiązywałeś się i coraz mniej wyobrażałeś sobie życie "bez niej" bo przecież tyle was połączyło tyle wspólnych decyzji/wspomnień itp pieprzenia. Oczywiście po jakimś czasie związek się sypał a ty zbierałeś się po tym przez parę miesiecy. Zawszę to tak wyglądało.

Paradoksalnie najfajniejsze relacje były z perspektywy czasu z tymi mniej atrakcyjnymi dziewczynami które miały świadomość że nie tak szybko znajdą kolejnego... te właśnie próbowały dawać coś od siebie z tym że.. dzisiejsze portale randkowe spowodowały że nawet największa maszkara czuje się jak największa księżniczka więc dziś ciężko mi wyobrazić sobie wchodzącego w jakąś relacje

Tl;dr
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@parawodna: ba, każdy taki pisze że się laska nie starała, a on się starał nie wiadomo jak bardzo, bo przecież jego zastąpić łatwo więc taka laska tylko "była" i nic więcej nie robiła.

A po poznaniu jej perspektywy okazuje się, że też dużo z siebie dawała, a on marudził, że nie tak, albo dawał jej jakieś sygnały by coś zrobiła ze swoim wyglądem np chamsko gapił się na inną, czy
  • Odpowiedz