z pewnością z samego faktu przebywania przez chwile w tych miejscach nie wynika pilna potrzeba szczepienia, ktoś wprowadza w błąd, obecnie jedynym szczepieniem obowiązkowym, na podstawie Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych, jest szczepienie przeciwko żółtej gorączce (żółtej febrze), wymagane przy wjeździe do części krajów w tropiku, przede wszystkim w Afryce i Ameryce Południowej.


@Szczepienie: zdaje sobie z tego świetnie sprawę, robiłem szczepienie na YF tylko i wyłącznie z powodu braku jakichkolwiek planów,
  • Odpowiedz
@MaciejPN: Nie słyszałem, żeby lekarze odradzali takie szczepienia. Może jak ktoś będzie leżał na plaży, to i owszem, ale w krajach Płd-Wsch. Azji sfory psów po zmroku to nic zaskakującego, więc i o pogryzienie nietrudno. Nie brakuje też turystycznych miejsc z małpami, które również mogą stanowić zagrożenie wścieklizną. A efekty uboczne - ja ani moja żona nie doświadczyliśmy nic ponad standardowo obolałe mięśnie.
Jeśli chodzi o dawki - 5 zastrzyków
  • Odpowiedz