DZIŚ NOWY ROK NA BALI

Dziś na Bali jest Nowy Rok według kalendarza balijskiego - Nyepi czyli tzw. Dzień Ciszy. Obowiązuje zakaz rozpalania ognia, podróżowania (nie można wychodzić na ulicę) i pracy od godziny 6 rano do 6 rano dnia następnego, a w domach można zapalić tylko trochę światła. Nie działa internet mobilny, żaden sklep czy dostawa jedzenia, a międzynarodowe lotnisko jest zamknięte. Nawet bankomaty nie wydają pieniędzy! Normalnie w dzień poprzedzający Nyepi
piotrek39 - DZIŚ NOWY ROK NA BALI

Dziś na Bali jest Nowy Rok według kalendarza bal...

źródło: comment_1615724742PDDKfBs6TI8TxyA6xRxrFB.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piotrek39: Od siebie dodam, że chociaż Nyepi jest celebrowany tylko na Bali to jest świętem państwowym i dniem wolnym od pracy w całym kraju. Więc nawet w Dżakarcie w tym dniu są zamknięte szkoły i urzędy (jeżeli akurat Nyepi nie wypada w weekend). Kilka lat temu musiałem coś załatwić w ambasadzie Indonezji w Singapurze i pocałowałem klamkę, bo z powodu Nyepi ambasada była zamknięta.
  • Odpowiedz
@Niski_Manlet: Trochę offtop ale wydaje mi się że Chińczycy jako pierwsi zaczną robić coś z problemem niskich i brzydkich mężczyzn. Dla nich to będzie paląca kwestia polityczna jak miliard chińczyków zostanie wykluczonych z rynku. Przez to że traktują ludzi jak zwierzęta są paradoksalnie mniej obłudni, dla nich to będzie po prostu kolejny problem do rozwiązania w swojej fabryce mrówek, w odróżnieniu od "cywilizowanych" krajów gdzie każdy zamiata sprawę pod dywan
  • Odpowiedz
@Azja_Tuhajbej: Też mi się tak wydaje, niektórzy optymiści wskazują że jednym z celów dużych inwestycji i poszerzanie chińskich wpływów w Afryce jest zapewnienie tym samotnym chińczykom czarnych kobiet, ale gdybym miał obstawiać to też myślę że rozwiążą to w bardziej drastyczny sposób.

Chiny tu chyba się specjalnie nie różnią od reszty świata.

@non_compos_mentis: Tak, ale niektórzy ludzie twierdzą że dyskryminacja ze względu na wzrost to wytwór wyłącznie zachodniej
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
W Afganistanie odbywa się talibanizacja: rząd Afganistanu podjął decyzję, że dziewczynki od lat 12 nie mogą śpiewać wspólnie z chłopcami.

#afganistan #azja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Malezja: sąd najwyższy orzekł, że chrześcijanie w tym kraju mogą stosować słowo "Allah" w publikacjach religijnych.

Zakaz stosowania większości terminów religijnych pochodzenia arabskiego przez wyznawców innych religii niż islam został wprowadzony w tym kraju w 1986 roku.

Równocześnie arabskie słowo "Allah" jest stosowane także przez przedstawicieli innych religii na określenie Boga. Wśród arabskojęzycznych chrześcijan na Bliskim Wschodzie ma dokładnie to samo znaczenie.

W
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Orientalista: W Malezji i Indonezji chrześcijanie rzeczywiście używają słowa Allah ale inaczej je wymawiają. Chrześcijanie w tym regionie wymawiają to jako "Alah' z jednym "l" podczas gdy muzułmanie wymawiają jako "Ałloh" lub "Ołloh". Chociaż pisownia w obydwu wyznaniach jest identyczna.

Indonezyjczycy i Malezyjczycy po samej wymowie umieją odróżnić chrześcijanina od muzułmanina, tymczasem przeciętny turysta z zachodu tej subtelnej różnicy w wymowie nie wyłapie. Od taka ciekawostka
  • Odpowiedz
@wyindywidualizowanyentuzjasta: A to ciekawa rzecz faktycznie, dzięki, nie wiedziałem o tym. Wiadomo, wymowa w różnych częściach świata się różni, jednak takie słowa jak "Allah" z dość daleka tam przywędrowały. Widzę np. jak różni się wymowa arabskich słów w perskim, np. Irańczycy zamiast "islam" mówią, pisząc tak fonetycznie, "eslom". Jest taka ogólna zasada - choć są wyjątki od niej - że tam gdzie w arabskim jest "i", Irańczycy wymawiają "e", a
  • Odpowiedz