Tam dam dam, ta da da dam....
Dzisiejszy wpis sponsorują :
- literki : "$$$"
- liczba : "14"
oraz
- twórcy standardu #obd

Tam dam dam dam, ta da da dam - tutaj można sobie włączyć podkład z ulicy sezamkowej

Minęło 14 dni naszego pobytu, na spalonej słońcem australijskiej ziemi. eeee, znaczy spalona słońcem to może ona jest, ale chwilowo słońce udało się na ciepłe wakacje na półkuli północnej i niestety
ale chwilowo słońce udało się na ciepłe wakacje na półkuli północnej ...


@aloalo83: Oj colego, już od dwóch dni słońce jest częściej na południowej półkuli niż na północnej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
w sumie to nie na tylko nad.
A i tak się nie bulwersuj, faktycznie przesadziłeś z tymi tagami
#wypadek #australia #motocykle #motoryzacja #ciezarowki #serafywaustralii

dzisiaj w drodze do pracy prawie przed moim nosem (przede mną 1 samochód, a cała akcja przed nim) miał miejsce wypadek.
Motocyklista ustawił się na światłach przed ciężarówką.
Ruszając ze świateł kierowca ciężarówki nawet nie wiedział że motocyklista tam jest i ruszając potrącił motocyklistę i zatrzymał się na nim (przejechał kilka metrów ciągnąc go pod sobą).
Motocyklista ugrzązł z motocyklem pod przednią osią ciężarówki. Nie mógł
- nie stawajcie przed dużymi samochodami, których kierowcy mogą Was nie widzieć


@Seraf: przeczytałem z ciekawością. Dzięki.
Przy okazji. Sam jeżdżę ciężarówką, w PL. Wczoraj na światłach wyminął mnie motocyklista. Tak się starannie i dokładnie obejrzał, żeby mieć 200% pewności, że uzyskał ze mną kontakt wzrokowy i że dotarło do mnie, że on tam jest. Pierwszy raz się z tym spotkałem. Pozytywne. No chyba, że to był waginosceptyk, to wtedy mniej
Mircy, co to się #!$%@?ło to ja nawet nie...
(będzie takie trochę #chwalesie)

Biedny polak na #emigrcja, który w pewnym momencie stwierdza że #czasnaaustralie i leeeci za wielką wodę, wielki ląd i jeszcze kilka oceanów. #sydney miasto moloch, w którym mieszka tyle ludzi co w całej #irlandia. Wszystko fajnie, ale znajomości niewiele, kontaktów zawodowych jeszcze mniej. Gdzie tu pracę szukać?
WSZĘDZIE odpowie niejeden czytelnik. Taa, łatwo powiedzieć, trudniej zrobić.
@dizzapointed: Todo w Manili (da się w jeden dzień):
- przejechać się Jeepney, Trike, miejskim autobusem na EDSA i kolejką naziemną MTR/LTR
- pochodzić po Divisoria, intramuros, china town (wszystko blisko siebie, china town tylko dla odważnych)
- zjeść streetfood: siomai, kwekkwek, balut, sisig, woda kokosowa
Misja specjalna - złapać normalną taksówkę (bez opłaty +1000%) z lotniska ;)