@yorrick: tylko odpowiadając na to mogę powiedzieć coś w stylu że to Bóg jest źródłem moralności

No i próbuj dalej obalać coś czego obalenie jest niemożliwe.

To jak daleko zajdzie dyskusja zależy od kreatywności wierzącego w racjonalizowaniu swoich wierzeń
  • Odpowiedz
@Doman_60: dobra uwaga. Przecież bóg wg wierzącego mógł już działać swą niewidzialną ręką na człowieka pierwotnego, który nawet nie zdawał sobie sprawy, że to bóg podpowiada mu zasady moralności.

No, chyba, że ten człowiek czynił źle. To wtedy nie. To wtedy wolna wola człowieka.
  • Odpowiedz
Jak to jest, gdy się jest mądrym człowiekiem, którego czysty racjonalizm i wszechstronna wiedza doprowadziły do kryzysu duchownego, gdyż wychował się w bardzo świeckiej rodzinie i wszystko z siebie wyrzuca? Czy to jest ta chwila, gdy ludzie łączą się w najbardziej bzdurne nacje religijne, albo się stają kapłanami, którzy czerpią korzyści majątkowe (są egoistami i manipulantami)? Albo jeszcze sadystycznymi podludźmi bez uczuć, goniącymi za karierą polityczną? #psychologia #przemyslenia
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@majsterV2 Także widzisz, można być gnojem, wiedząc, że i tak u spowiedzi będzie odpuszczone i przebaczone co tydzień. A można być dobrym człowiekiem nie będąc religijnym, kwestia charakteru.
  • Odpowiedz
@DynPydro: Doczytałem to do połowy i się zmęczyłem. Tak więc nie wiem czy na koniec jest jakaś zaskakująca puenta. Ale to co przeczytałem było w dużej mierze niepoważne.
  • Odpowiedz
@DynPydro: ale jest w tym ziarnko prawdy. Ponad dekadę temu w ruchu racjonalistycznym i ateistycznym było znacznie więcej humanitaryzmu który stawiano w miejsce religii, natomiast w nowym ateizmie tego brakuje co jest szkodliwe.
  • Odpowiedz
@HohoHo2015: Lem w Solaris to prędzej kontakt z absolutem, chyba że jako pewien stopień transhumanizmu rozmieć kopie ludzi wykonane przez tamtejszy Ocean. Za to na pewno transhumanizm obecny jest w Dziennikach Gwiazdowych i we Wspomnieniach Ijona Tichego, w Golemie XIV, w Powrocie z gwiazd, w esejach z Summa techologiae.

Do tego u Dukaja w Perfekcyjnej Niedoskonałości, w Czarnych Oceanach, w Córce Łupieżcy, w Królu Bólu.

Z zagranicznych i klasycznych, wiadomo,
  • Odpowiedz
O tym co się dzieje, kiedy zaczynasz traktować Biblię na serio

Jako naukowiec odczuwam wrogość wobec wszystkich religijnych fundamentalizmów, gdyż deprawują one naukę. Religijny fundamentalizm uczy nas nie zmieniać zdania i nie pragnąć nawet dostępnej wiedzy, niezależnie od tego, jak mogłaby być ekscytująca; podważa naukę i osłabia intelekt. Najsmutniejszy przykład, jaki dla uzasadnienia tego twierdzenia mogę przytoczyć, to historia amerykańskiego geologa Kurta Wise'a, który dziś jest szefem Center for Origins Research w Bryan
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wujek_Mietek: Jan Paweł II: Teoria ewolucji jest czymś więcej niż hipotezą. Zwraca uwagę fakt, że teoria ta zyskiwała stopniowo coraz większe uznanie naukowców w związku z kolejnymi odkryciami dokonywanymi w różnych dziedzinach nauki. Zbieżność wyników niezależnych badań - bynajmniej niezamierzona i nieprowokowana - sama w sobie stanowi znaczący argument na poparcie tej teorii.
Z przemówienia do członków Papieskiej Akademii Nauk

Kard. Christoph Schönborn: To prawda, że genomy człowieka i szympansa
  • Odpowiedz
Hartung przytacza jednak opis badania izraelskiego psychologa George'a Tamarina, które nieco mnie przeraziło. W eksperymencie Tamarina udział wzięło ponad tysiąc izraelskich uczniów w wieku od ośmiu do czternastu lat. Psycholog przedstawił wszystkim zaczerpnięty z księgi Jozuego opis bitwy o Jerycho:

Jozue zawołał do ludu: Wznieście okrzyk wojenny, albowiem Pan daje miasto w moc waszą! Miasto będzie obłożone klątwą dla Pana, ono samo i wszystko, co w nim jest. [...] Całe zaś srebro
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Clermont: @Daxxx: to jest świetne pytanie. Interpretujecie opis raju i drzewa dosłownie, czy nie? Zakładając prawdziwość ewolucji, kiedy człowiek odwrócił się od Boga i wyszedł z raju? Przecież w raju zwierzęta też żyły w pokoju, a na Ziemi wojna zwierząt o zasoby trwa od powstania pierwszego organizmu. Za czyj grzech pierworodny cierpiały zwierzęta miliardy lat przed pojawieniem się człowieka?
  • Odpowiedz
no niesamowite że w Polsce mają docelowo mieszkac ludzie mówiący językiem polskim i wyznajacych jakies wspolne wartości


@bluehawaii91: wooooow, no czyli germanizacja Wielkopolski za Bismarka to jest coś, co było naturalne i nie powinno się mieć o nią pretensję do Niemców. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 1
@Ohmajgad I bardzo dobrze. Rusyfikację trzeba było odwrócić. Dzisiejszą chamerykanizację i europeizację też by się przydało. Wodzu, Jarku poprowadź nas do celu, bez względu na burzę i sztormy.
  • Odpowiedz
Rusyfikację trzeba było odwrócić


@G-R-B: jaką rusyfikację? Odwracanie "rusyfikacji" przez wynarodowienie rdzennej ludności niepolskiej (Rosjanami też nie byli)?
  • Odpowiedz
Polityczna władza, jaką w dzisiejszej Ameryce dysponują różni lokalni tragarze kamiennych tablic z wygrawerowanymi Dziesięcioma Przykazaniami, jest szczególnie godna potępienia, gdyż konstytucja tej wielkiej republiki stworzona została przez ludzi promujących świeckie ideały oświecenia i właśnie ta świeckość była dla nich szczególnie ważna. Gdybyśmy natomiast mieli poważnie traktować Dziesięć Przykazań, to za dwa najgorsze grzechy powinniśmy uznać czczenie niewłaściwych bogów i sporządzanie ich wizerunków. A jeśli tak, to zamiast potępiać niewyobrażalne barbarzyństwo talibów,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wujek_Mietek: USA zostało założone przez osoby świedzkie - zgoda, ale były to osoby wierzące.
Co do przykazań czczenia innych Bogów - w Chrześcijaństwie podchodzimy do tego w inny sposób, niż w Islamie więc nie wypowiem się co do tej krytyki.
  • Odpowiedz
@Dawidk01: nie może być subiektywne w raju, chyba ze na bezludnej wyspie... etc, chyba ze to forma wiezienia lub jaskini platonskiej, etc.. w praktyce cięzko nie odnieść się do obiektywizmu, bo przecież sam proces postrzegania jest obiektywny, ludzie np. widzą to samo w ten sam sposób, tylko interpretacja jest inna
  • Odpowiedz
@dzeksondzekson:
skoro wlosy to okrycie to jak wyjaśnisz ten fragment

Jeżeli więc jakaś kobieta nie nakrywa głowy, niechże ostrzyże swe włosy! Jeśli natomiast hańbi kobietę to, że jest ostrzyżona lub ogolona, niechże nakrywa głowę!
  • Odpowiedz
@Kapitan_Neuropa:

Z jakiego jednak powodu kwestia włosów była tak ważna w Koryncie? Odpowiedź ukryta jest w samym wątku kulturowym. Miasto Korynt posiadało świątynię Afrodyty, bogini miłości, którego złą sławą były praktyki rytualnej prostytucji. Kobiety, które usługiwały w świątyni miały ogolone głowy. Zatem w kulturze korynckiej, ogolona głowa kobiety wskazywała, że jest świątynną prostytutką. Paweł przekazywał kościołowi, że jeśli kobieta jest ogolona powinna być zakryta (1 Koryntian 11.6), ponieważ jeśli kobieta
  • Odpowiedz