@majsterV2: to nie miało nic wspólnego... byłem bystrym dzieciakiem, zadawałem niewygodne pytania, czytałem książki i po prostu it didn't compute... co poradzę? XD
  • Odpowiedz
#ateizm #katolicyzm #kosciol #polska #psychologia

Póki co jestem samotnym ateistą i do tej pory nie spotkałem kobiety, która wywierała by na mnie nacisk aby powrócić do życia kościelnego nawet na totalnym w-------u na to czy wierzę czy nie. Owszem były kilka kobiet ale żadna nie stawiała tego warunku. Co jednak jeśli znajdę taką, która będzie i mi odpowiadała i da mi drogę do
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ale nie zrobię czegoś, bo cośtam cośtam

ot taka wolność ale nie do końca


@adgebworthy: nie, naprawdę czuję wolność i jest dobrze, nie czuję się naciskany, szkalowany jest dobrze ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@kinlej: Nie wiem czy chodziłeś gdzieś do szkoły, ale w gimnazjum uczą jak się mierzy prąd i skąd wiadomo że istnieje powietrze, na fizyce. Wzrok nie jest jedynym źródłem wiedzy. Natomiast rzekomego boga nie da się zarejestrować żadnym ze zmysłów ani żadnym przyrządem zmieniającym niezauważalne w coś odpowiedniego dla zmysłów.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Przez całe życie byłem agnostykiem/ateistą, kiedy pierwszy raz przeczytałem na wykopie o hipotezie symulacji podchodziłem do niej bardzo sceptycznie, myślałem że to po prostu teiści chcą unaukowić swoją wiarę w dziadka na chmurce wpojoną im w dzieciństwie. Jednak z tym światem jest coś nie w porządku, za dużo rzeczy do siebie nie pasuje. Obejrzałem też Incepcję, zaciekawiłem się tematyką świadomych snów, zacząłem je sobie wywoływać (dla zainteresowanych najskuteczniejsze metody
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Przez całe życie byłem agnostykiem/...

źródło: comment_1vwENRwj3M0XhU7lNRGrwwfH9InguXcU.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Przez całe życie byłem agnostykiem/ateistą, kiedy pierwszy raz przeczytałem na wykopie o hipotezie symulacji podchodziłem do niej bardzo sceptycznie, myślałem że to po prostu teiści chcą unaukowić swoją wiarę w dziadka na chmurce wpojoną im w dzieciństwie. Jednak z tym światem jest coś nie w porządku, za dużo rzeczy do siebie nie pasuje. Obejrzałem też Incepcję, zaciekawiłem się tematyką świadomych snów, zacząłem je sobie wywoływać (dla zainteresowanych najskuteczniejsze metody
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Przez całe życie byłem agnostykiem/...

źródło: comment_y4M2tAKOImWMQYH6rJu5ItDdFE3Cr3pF.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Przez całe życie byłem agnostykiem/ateistą, kiedy pierwszy raz przeczytałem na wykopie o hipotezie symulacji podchodziłem do niej bardzo sceptycznie, myślałem że to po prostu teiści chcą unaukowić swoją wiarę w dziadka na chmurce wpojoną im w dzieciństwie. Jednak z tym światem jest coś nie w porządku, za dużo rzeczy do siebie nie pasuje. Obejrzałem też Incepcję, zaciekawiłem się tematyką świadomych snów, zacząłem je sobie wywoływać (dla zainteresowanych najskuteczniejsze metody
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Przez całe życie byłem agnostykiem/...

źródło: comment_ELXaR7aEcSOiLjyjaRSMpWH1X5O0BMQQ.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niewielu niestety jest takich, którzy religią zajęli się kiedykolwiek na serio - większość "badań" w tym zakresie dotyczy bardziej treści wierzeń (i wewnętrznej zależności pomiędzy tymi treściami) aniżeli ich zgodności z odkryciami naukowymi, przyczynami, dla których ludzie wyznają mają, a nie inne wierzenia ani socjologicznymi skutkami tego, że ludzie praktykują religię. Myślę, że gdyby poważnie zająć się tym problemem, wyszło by wiele ciekawych kwiatków.

Psychologia religii byłaby bardzo ciekawą nauką. A co
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#ateizm #religia #katolicyzm

„Naj­pierw cię ig­no­rują. Po­tem śmieją się z ciebie. Później z tobą wal­czą. Później wyg­ry­wasz.”

Ciekawi mnie jedna sprawa. Gdy na forum wybucha dyskusja na linii ateizm vs religia. To najczęściej taktyką broniących religii jest bagatelizowanie/ośmieszanie przeciwnika, jego poglądów. Czy to jest brak kultury ze strony współdyskutantów czy celowa taktyka tu już odnoszę się do powyższego cytatu to słynne ignorowanie, wyśmianie przeciwnika. Czyli teraz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ktoś wie kiedy miały miejsce ostatnie uznane przez KRK objawienia? Domyślam się że wcześniej niż upowszechnienie smartfonów z dobrymi aparatami. W tej chwili statystycznie w każdym miejscu gdzie dzieje się coś ciekawego znajdzie się ktoś ze smartfonem, takie zjawiska (także cuda) powinny więc zostać bez problemu udokumentowane. Dlaczego więc nie mamy takich zdjęć czy nagrań? #katolicyzm #wiara #ateizm #chrzescijanstwo
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bitcoholic: ale jakie chcesz udokumentowane objawienia? bo objawienia mają to do siebie, że są skierowane do konkretnych osób i nawet jeśli jesteś w pobliżu tej osoby to i taki nic nie widzisz. Jak chcesz jakiś nagrań z tego typu zdarzeń to poszukaj na youtube filmów z nieuznanych przez KRK objawień z Garabandal.
  • Odpowiedz
#katolicyzm #ateizm #chrzescijanstwo Pamiętam, te 15-20 lat temu, gdy księża i katechetki opowiadali mroczne historie, jakoby sataniści wbiegają do kościołów i wykrzykują bluźnierstwa, że boga nie ma (że to szatan działa, podstępny gad), itp. Dziś się z tego śmieję, a nawet jeśli byli tacy "sataniści", respekt za odwagę cywilną - musieli być nieźle stłamszeni przez "tradycję" i religię. Dlatego też uwolnili się w sposób dramatyczny ;)
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DannyTheDog:
Odwaga kiedyś> latanie pierwszymi samolotami, polowanie na niedźwiedzie, walka na froncie, zdobycie Bieguna Północnego
"Odwaga" teraz> wejście do kościoła pełnego starszych osób i bluźnienie w nim.
  • Odpowiedz
@Cepion: @random_pastry2: dostałem zwarcia ;) mówcie jak ludzie, co do tego "narzędzia", uznanie się za jedynego, osobistego boga, daje potężnego kopa motywacyjnego. Dzięki temu mogę pracować po kilkanaście godzin dziennie i kiedyś wydobyć się z marazmu. Gdybym zdał się na religię, obwiniałbym nie siebie, a innych. Nie zdawał się na siebie, a na coś magicznego. Zresztą uznaję to za cel życia - spróbować dotknąć boskości. Doskonałości ciała, umysłu,
  • Odpowiedz
@DannyTheDog: Ja właśnie mówię że dobre masz podejście ( ͡° ͜ʖ ͡°) Fakt nie potrafię wystarczająco klarownie wyrazić swoich opinii i emocji słowami. Chyba muszę zacząć pisać bloga by się poprawić.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach