Gdyby otworzyć tunel czasoprzestrzenny, to czy dałoby się ustalić jego koniec? Czy może już wiadomo, że nawet jeśli istnieją i nawet jeśli można je sztucznie wytworzyć, to i tak lokalizacja drugiego końca byłaby losowa (lub zależna od miejsca otwarcia, jak przebicie kartki, druga dziura nie pojawi się gdzieś daleko od pierwszej)?

Gdyby otworzyć taki tunel z końcem załóżmy rok świetlny od początku, to kiedy ten koniec się otworzy? Natychmiast po otwarciu początku,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Goglez: Problem jest taki, że biorąc pod uwagę obecny stan wiedzy, są one niemożliwe, więc nikt Ci raczej nie udzieli odpowiedzi z jakąkolwiek dozą pewności. Z tego co zrozumiałem z wypowiedzi wielu fizyków (o ile mnie pamięć nie myli Susskinda i Tysona, a także gościa zalinkowanego poniżej) gdyby brać się za coś takiego, trzeba by mieć kontrolę nad punktem wyjściowym i docelowym.

Jeśli chcesz posłuchać astrofizyka, mówiącego przystępnie i merytorycznie
  • Odpowiedz
@olek182: Słabe oddziaływanie neutrin z materią i ich niezwykła przenikalność stanowi potencjalnie bardzo poważny problem dotyczący wykrycia grawitonu - hipotetycznej cząstki przenoszącej oddziaływanie grawitacyjne. Za Wikipedią:

Szacuje się, że detektor o masie Jowisza, umieszczony na niskiej orbicie gwiazdy neutronowej, działający ze 100% sprawnością byłby zdolny do wykrycia 1 grawitonu w ciągu 10 lat. Aby ograniczyć tło wynikające z oddziaływań neutrin, konieczne byłoby zastosowanie tarczy o takiej masie, że zapadła by
  • Odpowiedz
#mirki poleci ktoś jakąś książkę związaną z #astronomia #astrofizyka #fizyka, a najlepiej o kolonizacji różnych obiektów w kosmosie? :) Przeczytałem już:

-Astrofizyke dla zabieganych
-Fizyka, spojrzenie na czas, materię i przestrzeń
-krótką historię czasu
-jeszcze krótszą historię czasu
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio przeczytałem, że w związku ekspansją wszechświata cywilizacje, które powstaną w przyszłości nie będą w stanie w żaden sposób zaobserwować innych galaktyk i będą myślały, że cały wszechświat to tylko ich galaktyka. Potrafi ktoś mniej więcej określić kiedy sąsiednie galaktyki przestaną być widoczne? Głównie o rząd wielkości mi chodzi, czy to bardziej miliard lat (w końcu ekspansja przyspiesza) czy sto miliardów.

I tak gwoli upewnienia się:
1. Andromeda się do nas zbliża
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

cywilizacje, które powstaną w przyszłości nie będą w stanie w żaden sposób zaobserwować innych galaktyk i będą myślały, że cały wszechświat to tylko ich galaktyka.


@CamelCase: No to tak jakoś my 150 lat temu ( ͡° ͜ʖ ͡°) To czy jakaś cywilizacja potrafi obserwować galaktyki zależy od
  • Odpowiedz