Uważniej patrząc w chaos życia ludzkiego, widzimy, że wszyscy jęczą pod tym ciężarem; widzimy, że każdy natęża ostatnie siły, aby ulżyć swym niezliczonym cierpieniom, nie mając jednak nadziei na nic innego, prócz zachowania na krótki czas tej nędznej egzystencji.I śród tej próżni możemy też zauważyć parę zakochanych, którzy ukradkiem, tajemniczo się spotykają i namiętnie spoglądają na siebie.Ale skądże ta bojaźń i tajemniczość spotkania?Stąd, że oni jak zdrajcy zamierzają znów powtórzyć nędzę i
Zarezerwowałem sobie pobyt na majówkę na Mazurach w obiekcie w a komentarzach takie kwiatki. Jedyna nadzieje w koronowirusie by mi nie s---------o pobytu.
Filozofowie od zawsze mówili o życiu jako „przygotowywaniu się do śmierci” i filozofii jako „nauce umierania”. Istnieje jednak pewna wcześniejsza mądrość: powstrzymanie się od prokreacji. Nieumieszczenie nikogo w sytuacji, w której będzie musiał uczyć się umierać.
Autor: prof. Julio Cabrera, Porque te amo, não nascerás! Nascituri te salutant, 2009, s. 79
@White_Knight_Rep_Dill: Ciężar uzasadnienia spoczywa na tym, kto uważa, że podjęcie działania prowadzącego do śmierci człowieka miałoby być czymś dobrym, a nie na tym, kto zaniechuje tego działania w celu uniknięcia jego śmierci.
@PreczzGlowna: Tez mi to nie przechodzi przez głowę. Szukając w pracy rodzinę, którą będziemy wspierać w ramach Szlachetnej Paczki była m.in. w spisie rodzinka z 9 dzieci. Jedno po drugim robione, matka utrzymuje dzieci z zasiłków, ojciec nie pracuje w ogóle. Powiedziałam, że stanowczo takiej patologii nie będziemy wspierać, na co moja koleżanka „ale przecież najważniejsze, że dzieci są kochane i mają dużo miłości!”. Także tego. Szkoda, że miłości do
Pozytywnym aspektem koronawiruasa jest to, że może jebnie w jakiegoś antynatalistę i szczęśliwy wróci do stanu w jakim chciałby zawsze być. #antynatalizm #przemyslenia
@4kotyapokalipsy: Inna kwestia, to po co życzyć śmierci skoro jest zagwarantowana? To jakby życzyć, aby słońce jutro wzeszło albo po minucie upłynęło 60 sekund. Ależ ludzie lubią sobie zaprzeczać śmiertelności.
Matka mi się żali co ciagle się martwi i spać nie może to jej powiedziałem, że trzeba było pomyśleć 30lat temu i mnie nie robić, to powiedziala ze jestem głupi bo powinienem jej dziękować ze mnie urodziła. #antynatalizm