A k---a mac pomagac tej zastanej rodzinie, ile można, by nie było im aż tak ciężko to i tak będą gnoić człowieka i mieć za szmatę. Brak słów. W dodatku jedyną odskocznia od p---------a może być, no nie wiem, patrzenie, jak drzewa rosną. Nic k---a nawet przyjaciół nie mam. Jestem p---------m samotnikiem, do którego przychodzą czasami ludzie po pomoc, a potem zapominają. Nie ma już we mnie nic k---a, skończyłem się dawno
@OstatnieKontoKtoreJuzNieUsune: Paradoksalnie kiedy mam w życiu jakieś problemy do rozwiązania to motywuje się, dynamina w--------a w kosmos, rozwiązuje sprawy i na końcu pozostaje mi to piękne uczucie satysfakcji. Depresja się ukazuje dopiero jak nie mam żadnych problemów, wbija stagnacja, uczucie marnowania czasu i życia, za dużo czasu na myślenie po prostu.
Całe szczęście, że życie to nie jest nic więcej, tylko mózg okłamuje nas samych, a tak naprawdę to tylko polączenia nerwowe wykształcone podczas tej bez celowej egzystencji oraz pierwotne instynkty i w taki sposób działamy, na autopilocie, somnabulicy na "jawie", ułuda. Jedyny sens życia widze w mało "człowieczych" przyjemnościach jakimi jest rozwój intelektualny, a nie obżeranie się i alkoholizm, nie wspominając już o #fap #rozowepaski jako przegryw i
@OstatnieKontoKtoreJuzNieUsune: myślę, że nie pasuję do świata, w którym żyje i chyba nie bardzo mam na to wpływ. Odczuwam wrażenie nieraz, jakby ktoś lub coś przeniosło mnie na złą planetę a istoty, do których należę żyły zupełnie gdzie indziej. Więc miewam nieraz wrażenie, jakbym był kosmitą wśród ludzi. Szczególnie, jeśli chodzi o podejście do wielu rzeczy, itp.
W związku z tym świat w którym żyje fizycznie nie jest wymyślony, ale
@OstatnieKontoKtoreJuzNieUsune: Powiedziałbym, że jest wręcz odwrotnie. Nie ogarnianie, jak działa świat i do czego zdolni są ludzie, to życie w bańce. Niewiedza jest błogosławieństwem.
Jeśli 3-krotne odosobnienie na kursie Vipassana ( do 3 razy sztuka) nie wyleczy z anhedoni, tzn. że to ciężki przypadek anhedonii, prawdopodobnie nieuleczalny
@KillBill: nie wiem co ma kurs do zmiany nawyków myślenia. To jakby powiedzieć, że jak 3krotna wizyta na odziale gastrologi nie wyleczy mnie z wrzodów żołądka, to koniez ze mną. Jak między pobytami w szpitalu nie będziesz przyjmował leków i trzymał ścisłej diety, to żadna terapia nie ma szans powodzenia.
Medytacja, to narzędzie, nauka i utrwalenie pewnych umiejętności, które potem należy z całą konekwencja wdrażać w każdy aspekt życia.. Ta
@KillBill: Jeśli po takim kursie osoba nie medytuje codziennie w domu (oni zalecają aby praktykować 2h codziennie w domu) to efekty tego odosobnienia zanikają po pewnym czasie. Nie następuje żadna trwała zmiana cech osobowości. To tak jak ktoś kto ćwiczy na siłowni -- aby utrzymywać jakiś poziom masy mięśniowej musi stale ćwiczyć. Aby zmienić się poprzez medytację potrzebna jest codzienna praktyka (im więcej tym lepiej) oraz idealnie co jakiś czas
@OstatnieKontoKtoreJuzNieUsune: Mocno zależy od człowieka. Tak do 21-22 roku życia bym powiedział, że strasznie się tym przejmowałem, że nie robię nic, marnuje czas, nie rozwijam się. Później do mnie dotarło, że w sumie w------e, za późno żeby coś osiągnąć startując od 0, nie mam i tak znaczenia dla innych ludzi itp. Więc teraz bym powiedział, że bierność mi pomaga, ale kiedyś tak nie było.
@OstatnieKontoKtoreJuzNieUsune: Pierwsza to odcięcie mnie w bardzo młodym wieku od rodziców - chyba 3 msc w szpitalu. Druga to szkoła i nieciekawi ludzie. Trzecia to podupadłe zdrowie fizyczne, być może jako skutek tamtego.
mi bardziej chodzi o dokładniejsze poznanie ludzi.
Tak nie wiemy ile z odpowiedzi "nie" to ludzie którzy: wcale nie wpadli na pomysł próbować, dla ilu ten pomysł wydał się głupi, dla ilu to nie działało w znaczeniu: nudne, uporczywe.
Tak mi się cholernie nic nie chce jestem taki obojętny.Jakbym wygrał w lotka to nawet nie chciałoby mi się jechać na Malediwy… Jakbym kupił auto za miliona to raz bym się przejechał a potem by stało, bo by mi się nie chciało jeździć.To już k---a jakaś choroba.Może to przez te #snri które biorę już kilka lat? Ciekawe jakbym przestał brać czy coś by się zmieniło ale wtedy pewnie bym miał
Ankieta skierowana do osób z anhedonią / depresją / myślami samobójczymi Bierzemy pod uwagę, że na depresję można zachorować ponownie, po tym jak się z niej wyleczyło na jakiś pewien czas. czynniki: praca, zarobki, inne choroby, rodzina, posiadanie połówki, status społeczny, wygląd, itd. #depresja #samobojstwo #anhedonia #ankieta #ankietydoczarnolistowania
Depresja to w pełni uleczalna choroba
zgadzam się, niezależnie od czynników 7.6% (8)
raczej się zgadzam, zależnie od czynników 26.7% (28)
nie wiem, trudno powiedzieć9.5% (10)
raczej się nie zgadzam, zależnie od czynników 36.2% (38)
nie zgadzam się, niezależnie od czynników18.1% (19)
sprawdzam odpowiedzi / ta ankieta mnie nie dotyczy1.9% (2)
Ankieta skierowana do osób z anhedonią / depresją / myślami samobójczymi Pytanie: Badamy bardzo dużą liczbę osób z myślami samobójczymi, depresją, brakiem sensu życia. Biorą leki 5 lat. Jaką skuteczność powinny mieć leki, aby było warto spróbować. Powody dla których można zrezygnować z leczenia farmakologicznego- szkoda pieniędzy/czasu/stresu, skutki uboczne, słabe samopoczucie przy zmianie leków, itd. #depresja #samobojstwo #anhedonia #ankieta #ankietydoczarnolistowania
??????
81%-100%26.0% (13)
61%-80%16.0% (8)
41%-60%26.0% (13)
21%-40%10.0% (5)
0%-20%8.0% (4)
sprawdzam odpowiedzi / ta ankieta mnie nie dotyczy14.0% (7)
Jaką skuteczność powinny mieć leki, aby było warto spróbować
@OstatnieKontoKtoreJuzNieUsune: Jeśli pomogą nawet jednej osobie na 1000, ale nie zaszkodzą nikomu to warto A w ogóle to o c--j chodzi w pytaniu i całym wpisie, bo jest napisany w sposób zajebiście niezrozumiały XD
Ankieta skierowana do osób z anhedonią / depresją / myślami samobójczymi 1. W trakcie leczenia, nie musimy brać ciągle tych samych leków. Podążamy zgodnie z radami psychiatry. 2. Powody dla których można zrezygnować z leczenia farmakologicznego- szkoda pieniędzy/czasu/stresu, skutki uboczne, słabe samopoczucie przy zmianie leków, itd. #depresja #samobojstwo #anhedonia #ankieta #ankietydoczarnolistowania
Po jakim czasie powinno się odpuścić z leczenia farmakologicznego?
Nigdy nie powinno się rezygnować38.2% (21)
Po przynajmniej 10 latach leczenia3.6% (2)
Po 5-10 latach leczenia9.1% (5)
Po 2-5 latach leczenia14.5% (8)
Po roku leczenia9.1% (5)
Po pół roku leczenia10.9% (6)
sprawdzam odpowiedzi / ta ankieta mnie nie dotyczy14.5% (8)
Ankieta skierowana do osób z anhedonią / depresją / myślami samobójczymi Pomaganie- Ostatecznie druga osoba sama musi popełnić s---------o. Możemy jedynie pomóc, np. informując drugą osobę w jaki sposób popełnić s---------o, na co powinna uważać, jak zdobyć truciznę, itd. #depresja #samobojstwo #anhedonia #ankieta #ankietydoczarnolistowania
Pomaganie przy samobójstwie drugiej osobie jest moralne
tak, niezależnie od kontekstu13.6% (14)
raczej tak, zależy od kontekstu16.5% (17)
nie wiem / trudno powiedzieć10.7% (11)
raczej nie, zależy od kontekstu20.4% (21)
nie, niezależnie od kontekstu35.0% (36)
sprawdzam odpowiedzi / ta ankieta mnie nie dotyczy3.9% (4)
@OstatnieKontoKtoreJuzNieUsune: Zaznaczyłem "raczej nie" głównie ze względu na przypadek nieuleczalnych chorób, o których już wspomniano w jednym z powyższych komentarzy. W takich przypadkach to uważam, że możliwość eutanazji się po prostu należy jak psu miska. A zasłanianie się tekstami typu, że "To zawsze jest niemoralne, więc nie mogę ci pomóc, przykro mi" uważam za zwykłe lenistwo umysłowe połączone chowaniem głowy w piasek.
@OstatnieKontoKtoreJuzNieUsune Próbowałem, nie dałem rady. W moim przypadku jedyne na co miałem odwagę to skok pod metro, stałem kilka kwadransów na skraju peronu ale ni c---a