Najważniejsza zasada jak masz ochotę się nayebać. Schować telefon lub minimum wyłączyć internet. Reszta rozejdzie się po kościach.
  • Odpowiedz
Półtorej miesiąca nie piję. Czy jest trudno? W sumie to już nie, chyba dwa tygodnie były trudne, że miałem ssanie wieczorami.
Czy czuję się już nadczłowiekiem? Też nie, nie widzę specjalnych benefitów, oprócz braku kaca.
Czy niepicie rozwiązało jakikolwiek mój problem? No też nie.
#alkoholizm
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

znowu śnił mi się dzisiaj mój przyjaciel, który zapił się na śmierć mając 28 lat, razem zaczynalismy zabawe w te klocki, rano widziałem na pejsbuku, że jego syn skonczyl 18 lat wlasnie...

#alkoholizm
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
kiedyś, byłem już na studiach wtedy, pojechałem na swoją wioskę, pisałem jakaś prace zaliczeniową, więc pożyczyłem od brata aparat i pojechałem do powiatowego do biblioteki, po materiały do pracy, spotkałem na mieście znajomego, wróciliśmy na wioskę i poszliśmy na melinę, pisałem prace o Hłasce wtedy, więc potraktowałem tę wizytę jako cześć badań do pracy. Ludzie, których znałem od podstawówki siedzieli, bez połowy uzębienia, przepici jak stare dziady. Potem okazało się, że kolega
  • Odpowiedz
Rozumiem, że oburzone wypopki - podążając ich logiką - są również za tym, żeby nie dawać rent z tytułu niezdolności do pracy osobom które np. przez własną głupotę potraciły kończyny po wspinaczkach na słupy elektryczne, albo sparaliżowanym po skokach do płytkiej wody, albo chorym na raka wynikającego ze złego trybu życia itp.


@grimhzr: tak, a o co chodzi? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz