@lewoprawo:

Uzasadnieniem tego pomysłu miałoby być równouprawnienie. Skoro matka ma prawo usunąć ciążę niezależnie od zdania ojca, to ojciec powinien mieć prawo przynajmniej do "formalnego" usunięcia dziecka ze swojego życia.

Moim zdaniem jest to spojrzenie błędne. Równość polega na takim samym traktowaniu podmiotów będących w takiej samej sytuacji. Tymczasem, położenie ojca i matki różni się. Aborcję uzasadnia się prawem kobiety do decydowania o swojej integralności cielesnej. To zupełnie co innego,
  • Odpowiedz
Rozumiem ze matka tez moze napisac na papierze ze sie zrzeka tego dziecka i je mimo wszystko urodzic?


@karer: No nie do końca. To nie tyle zrzeczenie się dziecka tylko wyrażenie chęci aborcji. Ta sama decyzja w wykonaniu matki po prostu skończyłaby się... aborcją.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: 500 zł to nie są wysokie alimenty.

Musisz jednak pamiętać, że wysokość zasądzonych alimentów zależy z jednej strony od usprawiedliwionych potrzeb, a z drugiej od twoich możliwości finansowych. Możliwości rozumianych abstrakcyjnie - tzn. podając abstrakcyjny przykład gdybyś będąc informatykiem pokazał zarobki 2k, to sąd liczyłby alimenty od 5 lub 6k.

Srpóbujcie spotkać się pośrodku - 450 zł Cię urządza?
Pamiętaj, żeby przelewać jej alimenty na konto, nigdy do ręki. Tak, żebyś miał
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Nie podpisuje się papierów nie czytając dokładnie o co chodzi. Już na pewno nie takiemu ojcu co nie chce wyjaśnić o co chodzi. Może jakiś wałek? Może cię to jakoś udupi? Ja bym się zainteresował o co chodzi skoro byłby tam potrzebny mój podpis i jakoś skontaktował się z komornikiem.
  • Odpowiedz