@AnonimoweMirkoWyznania: 500 zł to nie są wysokie alimenty.

Musisz jednak pamiętać, że wysokość zasądzonych alimentów zależy z jednej strony od usprawiedliwionych potrzeb, a z drugiej od twoich możliwości finansowych. Możliwości rozumianych abstrakcyjnie - tzn. podając abstrakcyjny przykład gdybyś będąc informatykiem pokazał zarobki 2k, to sąd liczyłby alimenty od 5 lub 6k.

Srpóbujcie spotkać się pośrodku - 450 zł Cię urządza?
Pamiętaj, żeby przelewać jej alimenty na konto, nigdy do ręki. Tak, żebyś miał
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Nie podpisuje się papierów nie czytając dokładnie o co chodzi. Już na pewno nie takiemu ojcu co nie chce wyjaśnić o co chodzi. Może jakiś wałek? Może cię to jakoś udupi? Ja bym się zainteresował o co chodzi skoro byłby tam potrzebny mój podpis i jakoś skontaktował się z komornikiem.
  • Odpowiedz
Wytłumaczy mi ktoś dlaczego wysokość alimentów zależy od zarobków ojca? Jak to się ma do czegokolwiek?

Moim zdaniem urząd gminy powinien ustalać jedną stawkę alimentów i tyle.
Ok. 500-600zł miesięcznie powinno być ok. Wtedy wychodzi 1500zł na 1 dziecko (wliczam 500+), to jest nawet za dużo.

Byłby święty spokój z takimi blacharami jak była żona Boruca.
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak to się ma do czegokolwiek?


@trevoz: XD choćby do tego, że dziecko ma prawo żyć na poziomie rodziców i powinni dążyć do zapewnienia mu takich warunków jakie sami mają.
  • Odpowiedz
@trevoz:
Wysokość alimentów nie zależy od zarobków ojca, jest znacznie gorzej - zależy od jego MOŻLIWOŚCI zarobkowych i majątkowych :) Czyli jeśli Boruc jutro straci pracę, ale nadal będzie mógł teoretycznie grać w dobrym klubie, to i tak będzie musiał bulić. Nawet jeśli żadnej oferty nie dostanie. Przepraszam za czepialstwo, ale warto sobie uzmysłowić, że prawo alimentacyjne jest jeszcze bardziej p------e niż mogłoby się zdawać :)
  • Odpowiedz