Mirki i Mirabelki, czy warto brać leki przeciwalergiczne nowszych generacji? Od zawsze biorę cetyryzynę - dobrze ją toleruję, działa, jest tania. Podobno jej przyjmowanie nie ma skutków ubocznych. Z kolei obecnie zapisuje się jakieś nowsze leki, a na wykopie narzeka się na te starsze, więc jestem ciekawy... nie łykam zbyt często, raczej tylko latem, sporadycznie jesienią jak popada deszcz i wtedy to chyba na grzyby mikroskopowe.
#alergia
Pobierz
źródło: comment_y0UY5i2OlT5qgE9E00lnjkb97oakmeFg.jpg
@antek_akrobata jeśli na Ciebie dobrze działa to bierz to dalej, te nowsze leki najprawdopodobniej maja takie samo działanie (antagoniści II generacji receptorów histaminowych), ewentualnie jakieś przeciwzapalne, ale jeśli ona na Ciebie działa to to bierz. ja całe życie biorę loratadynę/desloratadynę i działa więc nie zastanawiam się czy zmieniać. szczególnie jeśli rzadko bierzesz to tym bardziej bez sensu się zastanawiać nad zmiana
@totalnastabilizacja: ok, dzięki za odpowiedź, liczyłem na to że może te nowsze leki mają mniejszy wpływ na organizm, tzn są bezpieczniejsze i nie chciałbym tego przegapić, mimo że ceryryzyna jest bezpieczna. Te stare I. generacji działały trochę niekorzystnie podobno. Na wykopie czytałem kiedyś, że allertec to gówno, ale chyba to te słynne wykopowe mądrości... na mnie z kolei loratadyna nie działała.
@Megasuper: ale chyba jest wiele rodzajów gumy? musi zawierać jakiś konkretny składnik?

rolka scrolla zwykle jest plastikowa i jest otoczona taką gumową oponką, myślę że mógłbyś zdjąć tą gumową oponkę i w jej miejsce nałożyć krążek z drewna dębowego, potem go trochę oszlifować obrobić tak żeby był karbowany a nie śliski
#anonimowemirkowyznania
Anonki, help.

Chciałbym zacząc w końcu równą walkę ze swoim atopowym zapaleniem skóry.

Od 7 lat męczę się z tym gównem, teraz jest dobrze, ale nadal nie idealnie. Wszelkiej maści dermatolodzy i inni lekarze jedyne co potrafią to #!$%@?ć sterydy i emolienty. Badania w szpitalu to była jakaś parodia. Zero testów pokarmowych, zero zaleceń co do diety dla atopików.

"Nie wiemy czemu pan na to cierpi, wszystkie wyniki (krew, hormony etc.)
Trisska: A masz jakiegoś sprawdzonego dermatologa? W Krakowie jest Atopia, gdzie przyjmuje dr Mamert Milewski - jest to chyba jedyny dotąd spotkany przez nas specjalista, który jest z tą chorobą na bieżąco i rzeczywiście rozumie chorego. Lekarze na NFZ ostatni raz chyba czytali o AZS na studiach w latach 80...
Prawda jest taka, że to co działa na jednych z tą chorobą, nie działa na drugich. My też robiliśmy setki płatnych
Witajcie.
Jestem alergikiem (jad pszczeli) i lekarz zapisał mi ampułkostrzykawkę Adrenaliny WZF. Główny problem z jej użytkowaniem jest taki, że poza lodówką, musi być przechowywana w temperaturze poniżej 25*C. Potrzebuje sprawdzonego sposobu na przechowywanie jej gdzieś blisko siebie, np. podczas pobytu na plaży lub generalnie przebywania poza domem jak temperatura latem skoczy do ponad 30*C.

Myślałem o lodówce turystycznej lub torbie termicznej z wkładami, ale są mało praktyczne w codziennym użytkowaniu.
Czy
Kuźwa Mirki, bo nie mogę, najbliższe terminy do alergologa (prywatnie) na przyszły tydzień, a mnie dopadł taki katar sienny, że nie mogę wyrobić, od trzech dni się męczę, wziąłem Zyrtec i nie działa w ogóle. Nie wiem nawet, co to jest. Męczy mnie w jakimkolwiek zamkniętym pomieszczeniu, tylko na świeżym powietrzu mam spokój. Leci mi z nosa, kicham, łzawią mi oczy, w pracy dzisiaj myślałem, że zwariuję. Z autobusu musiałem wysiąść dużo
#alergia u was też w tym roku wyjątkowo ciężko? Od kilku tygodni miewam straszne duszności, dzisiaj jak zaczęłam myć okna to myślałam, że się uduszę. Poszłam do apteki zapytać czy mają bez recepty jakieś inhalatory na taką okazję, ale facet powiedział mi, że nie, i że muszę się udać na SOR ( ͡° ʖ̯ ͡°) teraz znowu czuję, że zaczyna mi się coraz ciężej oddychać i chyba będę
Nudzi się mi w #pracbaza więc dam wam kilka pomysłów na #biznes #gruparatowaniapoziomu tag do czarno lub obserwacji #nowybiznes jak będzie ktoś to czytał to będę pisać
Na pierwszy ogień idzie hodowla kóz.

W Polsce kozy były hodowane od zawsze, nawet mój dziadek miał kilka, a gdy moja kuzynka była uczulon na krowie mleko to specjalnie woził swojej wnuczce kozie mleko. Jednak na wsiach przez dziesiątki lat było uważane za synonim biedy,
Pobierz
źródło: comment_DV4JfyEbnxX3POHcwWtt2DACPDSlMQw3.jpg