Nigdy nie zapomne mojej pierwszej nocy w akademiku. Położyłem się spać i po pewnym czasie się przebudziłem. Była gdzieś 2-3 nad ranem. Co jakiś czas było słychać niesamowite trzaskanie, huk i później głośny śmiech. Ale to taki śmiech, że aż brzuch boli xD
Po trzech takich seriach nie wytrzymałem i wyszedłem na korytarz zobaczyć co to sie o--------a. Wychodze na klatke schodową, a tam:
#truestory #akademik
Po trzech takich seriach nie wytrzymałem i wyszedłem na korytarz zobaczyć co to sie o--------a. Wychodze na klatke schodową, a tam:
#truestory #akademik






















Odpowiedzią na to jest tag #atencja
Ty byś nie potrafiła, inne tak szukają atencji, współczucia, zainteresowania swoją osobą. No cóż nikt nie może pojąć logiki różowych pasków :)