Jako że tej jesieni wybieram się do #studbaza, już teraz zastanawiam się jak będzie wyglądało moje życie w tej niedalekiej przyszłości. Jedną z kwestii do rozważenia jest mieszkanie. Otóż są dwie opcje: pokój w #akademik albo wynajęte mieszkanie z kolegą z klasy z #licbaza.

Cena akademika to 381 lub 414 zł (skłaniam się ku drugiej opcji ze względu na pokój typu studio). Zalety to:
  • 63
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Keffiro: Kończąc studia, trochę żałuję, że nie przemieszkałam chociaż jednego semestru w akademiku. Ale bywałam tam często u znajomych, więc mniej więcej się zorientowałam jak to wygląda - jeśli lubisz i czasem potrzebujesz być sam, to nie jest miejsce dla Ciebie.
  • Odpowiedz
Rozumiem te wątpliwości, jednak zależy mi dość na wspomnianej socjalizacji.


@Keffiro: Pomieszkasz parę miesięcy i będziesz miał dość tej socjalizacji, jak oprócz różnych irytujących zwyczajów współlokatorów z pokoju (w mieszkaniu byliby tylko oni) trzeba będzie znosić zwyczaje całego piętra heheszkowych ziomeczków-śmieszków, którym zachce się drzeć japę o północy.
  • Odpowiedz