#takbylo #logikarozowychpaskow #studbaza #akademik #mistrzzla #protip #budownictwo

Historia działa się około 5 lat temu. Pierwszy rok studiów. Akademik.

Koleżanka trafiła do 4-osobowego segmentu, który składał się z dwóch 2-osobowych pokoi, kuchni, toalety oraz prysznica. Ogólnie była zadowolona z przydziału, ale jedna rzecz mąciła jej spokój. Otóż nie byli dogadani ze współlokatorami, żeby korzystać ze wspólnego papieru toaletowego i na
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mimo, że znajoma uważniej obserwowała współlokatorów, to niestety nie zauważyła u żadnego z nich objawów natarcia okolic odbytu watą szklaną


@TakJakTerazJest: aż tak obserwowała? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 3
W składzie obok zamieszkały dziewczyny z pierwszego roku.
Coś czuję, że będzie to dla mnie swoista sentymentalna podróż do czasów gdy to ja rozpoczynałem studia.
#studbaza #akademik
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak tam studenciaki, pierwsza noc w akademiku przy zgaszonym świetle?
Boicie się?
I prawidłowo.
Najważniejsza zasada śpiąc w akademiku to żeby zamknąć na noc drzwi na klucz i dodatkowo postawić na klamce pustą szklaną butelkę na wypadek włamu.
A jak idziecie zapalić na balkonie to pamiętajcie żeby nigdy nie stać plecami do drzwi.
#akademik #studbaza
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Armityle: ja sie w sumie nigdy nie bałem az pewnego razu koło 4-5 w nocy (akurat siedzialem do pózna bo cos ogarnac) ktos probował otworzyc drzwi do mojego pokoju xD a na dodatek byłem wtedy sam, bo współlokator miał wyjazd.

Oczywiscie nie poszedlem sprawdzac o co chodzi bo nikogo nie oczekiwałem wtedy ale zdziwiło mnie ze poza tym ze ktos ciagnal za klamke nie było nic słychac, a gdyby to
  • Odpowiedz
Dziś przeprowadziłam się do akademika. Mam pokój z dziewczyną która mieszkała większość życia na Białorusi. Jak gra w lola to rozmawia z jakimiś znajomymi/znajomym po rusku.
Okazuje sie ze ruski nie jest tak łatwy do zrozumienia jak myślałam, teraz moze mnie obgadywac, a ja nie bede o tym wiedzieć ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#akademik
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No więc rozpoczął się rok akademicki. Z racji tego że jestem z innego miasta, to mieszkam w akademiku już rok.

Siedzę sobie w swoim pokoju, psychicznie podłamany, bo niedawno umarł mój łabędź i było trzeba w końcu go pochować... Ale wiecie jak to jest, człowiek załamany, podkoszulka nie zmienia od śmierci łabędzia, zapija piwem smutki, po prostu nie chce się z nim rozstać...

A tu nagle wbija bez pukania, jak do siebie,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No więc rozpoczął się rok akademicki. Z racji tego że jestem z innego miasta, jakiś czas temu podjąłem decyzje o wyborze akademika aby nie dojeżdżać.

O-------m się w najlepszy garnitur jaki miałem. Przed rozpoczęciem roku akademickiego zajeżdzam z mamą, która akurat miała coś do załatwienia w mieście, do akademika aby zostawić rzeczy. Mama jako osoba kontaktowa porozmawiała z panią ochroniarz. W pokoju zasugerowała wybór łóżka kierując się własnym doświadczeniem.

W pewnym momencie mama
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No więc jestem sobie drugi rok w akademiku, już od miesiąca w sumie (poprawki here). Od wczoraj wprowadzają się studenci i dzisiaj do pokoju w segmencie obok (mamy takie segmenty, po dwa pokoje, ze wspólnym kiblem), wprowadził się studenciak. Z daleka widać, że pierwszy rok, w garniaku, z mamą.

No i ledwo co weszli do pokoju, mama już mu mówi jak wszystko poustawiać, które łóżko ma wziąć (mamy piętrowe). Ale na tym nie
  • 107
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach