@wojna_idei: Wyjaśniasz w którymś miejscu słowa z początku filmu, w której mówisz, że obecny konsensus ci się podoba (chodzi mi o jego część „zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego”) oraz to, że prawa do życia są niezbywalne i nie ma momentu i wydarzenia, w którym się te prawa otrzymuje? Zwykle słyszę ten argument z ust radykalnych przeciwników aborcji i jestem ciekawy w jaki sposób to godzisz.
  • Odpowiedz
@lewoprawo:

Uzasadnieniem tego pomysłu miałoby być równouprawnienie. Skoro matka ma prawo usunąć ciążę niezależnie od zdania ojca, to ojciec powinien mieć prawo przynajmniej do "formalnego" usunięcia dziecka ze swojego życia.

Moim zdaniem jest to spojrzenie błędne. Równość polega na takim samym traktowaniu podmiotów będących w takiej samej sytuacji. Tymczasem, położenie ojca i matki różni się. Aborcję uzasadnia się prawem kobiety do decydowania o swojej integralności cielesnej. To zupełnie co innego,
  • Odpowiedz
Rozumiem ze matka tez moze napisac na papierze ze sie zrzeka tego dziecka i je mimo wszystko urodzic?


@karer: No nie do końca. To nie tyle zrzeczenie się dziecka tylko wyrażenie chęci aborcji. Ta sama decyzja w wykonaniu matki po prostu skończyłaby się... aborcją.
  • Odpowiedz
@panipanika: Facet powinien móc prawnie wymusić na kobiecie aborcje, jeśli nie chce dziecka. Bo dziecko powinno być chciane przez obu rodziców to po pierwsze, po drugie, dlaczego ma płacić alimenty za dzieciaka, którego od samego poczatku nie chciał, mógł byc wrobiony albo mogla to byc zwykła wpadka?
  • Odpowiedz
@Megasuper:

niby dlaczego ? Przecież embrion nie czuje i nie jest człowiekiem tak jak jajko nie jest kurą.


Uważam, że mimo wszystko embrion reprezentuje nasz gatunek i pójście na aborcję od tak jak na zabieg usunięcia kleszcza czy zęba jest jak dla mnie absurdalne. Muszą zaistnieć jakieś konkretne przyczyny.
  • Odpowiedz
@Legio_VI_Victrix:

Popieram więc obecne przepisy w tej sprawie i uważam, że za wszelką cenę powinny zostać utrzymane.

To spoko, ale co powiesz o tym, że obecne przepisy są nie przestrzegane. Patrz klauzule sumienie albo przypadek podkarpacia, gdzie w ogóle się aborcji (jawnych) nie wykonuje.

Ponadto skrajna lewica postuluje aborcję i do pewnie 9 miesiąca co już jak dla mnie serio haczy o pojęcia morderstwa

to chyba bardzo skrajna i nie
  • Odpowiedz
@Print_Screen: Tak, ale komentarze (krytyczne i z większą ilością plusów) też ktoś napisał. Dlaczego więc akurat ten wpis doczekał się zamiesczenia na głównej, a nie dziesiątki ciekawszych i popularniejszych wpisów? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@ChamskoCytuje
Jestem za. Ale muszę się do czegoś przyczepić

robi aborcje mimo tego że mężczyzna zadeklarował że zaopiekuje sie tym dzieckiem w pojedynkę.


Zanim to dziecko się urodzi, to matka musi przez 9 miesięcy być dla niego inkubatorem, co jest obciążające dla organizmu, a potem rodzić w bólach przez kilka godzin. W aborcji nie chodzi tylko o niechcęć zajmowania się dzieckiem
  • Odpowiedz