@Axis_of_Resistance: Aborcji się nie produkuje, nie rejestruje, obrót aborcja nie jest ściśle nadzorowany niezależnie od jego czy jest legalna czy nie. Zaginionej aborcji nie musisz zgłaszać na policję, a także nie użyjesz posiadanej aborcji pod wpływem emocji do morderstwa. Słaba analogia.
  • Odpowiedz
No tak, im bardziej fakty przeczą twoim poglądom to tym gorzej dla faktów.


@Axis_of_Resistance: przecież to nie ja wymyśliłem istnienie jakiegoś "syndromu poaborcyjnego", żeby udawać, że w odbieraniu kobietom praw tak naprawdę chodzi o ich dobro.

Syndrom poaborcyjny (spotykana jest także nazwa syndrom postaborcyjny) – pojęcie używane w debatach nad tematyką aborcji odnoszące się do objawów psychiatrycznych występujących, według niektórych źródeł, u kobiet które poddały się zabiegowi aborcji. Wyniki innych
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 82
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 141
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MBGMD: powiedz jak to sobie wyobrażasz? Że ktoś zacznie strzelać do aborcjonistów? Jak by to miało niby pomóc? Pomóc może jedynie uświadamianie w oparciu o fakty naukowe - biologię i medycynę, genetykę, że życie człowieka zaczyna się w momencie poczęcia - edukacja i zmiana prawa.
  • Odpowiedz
@MBGMD: Nie dysponujemy środkami wystarczającymi do rozwiązania sprawy za pomocą siły. Istnieje prawdopodobnie wiele zjawisk, które uważasz za absolutnie niedopuszczalne/niemoralne dziejących się gdzieś na świecie (chociażby rzezie osób dorosłych z mniejszości etnicznych albo religijnych), ale nie próbujesz zapobiec im siłą. Dlaczego?
  • Odpowiedz