Nowy program 500 plus, a dokładniej niecałe 600 plus i to dla rolników. Zapowiadany przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego nowy program wsparcia dla hodowców krów i świń.
Jak to możliwe, że poziom wykształcenia #ekonomia i podstaw działania włąsnego państwa wykopków pierwszych do komentowania jest tak urągający ludzkiej godności? Pewien wykopek wmawiał mi w komentarzach że 500+ wcale nie pochodzi z podatyków ani z długu pańśtwa pożyczonego od kupujących obligacje, tylko że NBP drukuje z kosmosu rządowi pieniądze na program 500+. W dodatku nazywał to długiem i jednocześnie twierdził że u nikogo niezapożyczonym. Jaka reakcja grona wykopowiczów? Dawali plusy takim
@LowcaG: ale generalnie im ktoś bardziej krzyczy na PiS tym mniej zna się. Inflacja jest podobno ponad 10%, może gdybym nie żył w Polsce w 2015 to bym uwierzył, że kebab kosztował 7 zł wtedy
zapamiętajcie jedno: Polski nie stać na kwarantannę jakiegokolwiek większego miasta. Jeśli zajdzie taka konieczność to budżet tak napuchnie że o #500plus poczytamy jedynie w podręcznikach od historii #swiat #wuhan #wirus #chiny #epidemia #2019ncov #koronawirus #polska
Hiszpański Kongres Deputowanych odrzucił przedstawiony przez partię Vox projekt subsydiów dla dzieci. Miały one wynosić 100 euro miesięcznie na każde dziecko aż do osiągnięcia pełnoletności, co jak odnotowują w środę hiszpańskie media, jest zbliżone do realizowanego w Polsce programu 500...
Wpadłem właśnie na diabelsko genialny plan... Jako, że luty w tym roku ma 29 dni, następny 29 lutego przypadałby za 4 lata, itd... Jeżeli więc wycelować z porodem kobiety za jakiś czas w okolice 29 lutego (można pomóc cesarka) to przez 72 lata można pobierać 500+ na dziecko . #rozkminy #500plus #januszebiznesu #grazynacore
Dopiero po interwencji mediów matka czwórki dzieci miała otrzymać zaległe 24 tys. zł dodatku 500 Plus. Powodem zwłoki w przyznaniu świadczenia była praca ojca dzieci za granicą. Urzędnicy twierdzili, że w takich przypadkach muszą sprawdzać, czy dzieci nie otrzymują podobnego dodatku z innego kraju.
Najnowsze dane Eurostatu rzucają światło na ten pozorny paradoks. Coraz więcej osób żyje z pracy innych. Eksperci wskazują, że do gry wkroczyła demografia. Na rynek pracy wchodzi mniej nowych osób, niż z niego schodzi.
Co czwarty z ankietowanych myli się, myśląc, że dodatkowe pieniądze na wychowanie dzieci to wynik podatków uiszczanych przez firmy. A co piąty – wskazując na podatki lokalne - wynika z tegorocznego badania firmy Kantar Polska, na zlecenie platformy Nacoidamojepieniadze.pl.