749139 - 112 - 101 - 201 - 131 - 102 = 748492

Statystyki:

Dystans: 112 km
Czas: ◷04:15:37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

751732 - 30 - 207 = 751495

Dziś zwiedzałem Tarnów, bardzo ładne miejsce i dużo starych drewnianych budynków.

Widziałem też potrąconą sarnę, oraz zostałem dziś zatrzymany na drodze przez pana drwala, myślałem że wstrzymał ruch bo będzie jakiś pojazd wyjeżdżał a tu jebut drzewo spadło na drogę, po chwili coś zaczęło wciągać je do lasu, czułem się prawie jak w "Zagubionych". Gdy jechałem przez las zobaczyłem trójkę dzieci które siedziały w rowie i
ufoludek-zkosmosu - 751732 - 30 - 207 = 751495

Dziś zwiedzałem Tarnów, bardzo ładn...

źródło: comment_GTtPR0ZfirsCXyha6cMzqpGmeymjU4j0.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ufoludek-zkosmosu: No już ci napisałem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jak długo żyjesz to znasz miasto na wylot - a przynajmniej innych rodzonych wrocławian. W takim razie trzeba patrzeć na większe miasta - Warszawa, Londyn etc
  • Odpowiedz
W osobtę wystartowałem w Pierścieniu Tysiąca Jezior, 610km na rowerze non-stop(zrobiłem 622 bo po 5cu kilometrach musiałem wrócić na start). Udało się ukończyć w mniej niż 30h co przy warunkach jakie panowały na trasie uważam za nienajgorszy wynik. Było zimno (nawet 10 stopni), mokro (deszcz padał przez jakieś 19h i te cholerne mazurski drogi. Łata na łacie. Jeszcze przez kilka dni pewnie będę miał zaniki czucia w dłoniach. Pagórki też zrobiły swoje
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@oko_strusia: Pogodę mieliście tragiczną. Mijałem z 30 osób na trasie Lidzbark-Bisztynek-Reszel, tak więc na ostatnich 150km, wyglądali po tej nocce jak duchy, jazda prosto z ostatkiem świadomości ( ͡° ͜ʖ ͡°) Część już chyba nawet bez niej jak np 21 który zapomniał skręcić i nadrobił sobie 30km do Bartoszyc
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 12
ledwie kilka dni a ta wyprawa przebiła już chyba wszystkie poprzednie razem wzięte

@dablju_ masz rację. Mało tego kolejne wpisy pokażą że to nie koniec.
  • Odpowiedz
759388 - 309 - 81 = 758998

Wypad do rodziny na Kujawy, czyli już klasyczna trasa do zaliczenia co roku. I pomyśleć, że gdy pierwszy raz tam jechałem 4 lata temu, to zajęło mi to 3 dni. Pierwszego dnia zrobiłem wtedy swoją życiówkę i przejechałem ponad 160 km, po czym spałem pierwszy raz w życiu samemu w namiocie na dziko,a każdy szelest trawy budził mój niepokój. Aż się łezka w oku kręci ;)

Tym
byczys - 759388 - 309 - 81 = 758998

Wypad do rodziny na Kujawy, czyli już klasyczna ...

źródło: comment_p9U3HgdLOrW72QO77aYxxMwQjXlF16Oa.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 11
@Mortal84 heh, jak dzwoniąc usłyszałam "ale Pani, jak to, jedna noc? A to pościel trzeba zmienić a to posprzątać, to wie Pani co.... Że dwóch chłopaków? Łoo Pani! Że po 22 przyjadą?!?" w normalnych warunkach skonczylabym rozmowę po pierwszym tekście, szczerze nie lubię takich Grażyn biznesu agroturystycznego, ale niestety jak na Pisz, czas dostępność i cena wygrała :D Raz luksus raz bida :p
Kolego mam nadzieję, że dojedziesz do domu szczęśliwie
  • Odpowiedz
763799 - 261 = 763538

Wtorkowa trasa z Nowego Sącza do Krakowa … przez P. Knurowską i Krowiarki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
W zeszłym roku na Przehybę jechałem z Krk, w tym roku postanowiłem troszkę zmienić plan i skorzystać z usług przewozów regionalnych. W ten sposób mogę trochę dołożyć km i zahaczyć w końcu o P. Knurowską, ponieważ zawsze jakoś nie była po drodze.
Pobudka przed 4tą, szybkie dopakowanie i wyjazd na ciapąg. 7:40
38kemor - 763799 - 261 = 763538

Wtorkowa trasa z Nowego Sącza do Krakowa … przez P...

źródło: comment_Mu5Wa3CbbcjbbS73HcKoKSJVbGanxdzx.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

765963 - 56 - 95 - 207 - 44 - 105 - 101 - 104 - 106 - 106 - 79 - 58 = 764902

Zaległości, jakoś kurde nie dzieje się nic specjalnego w tych moich wyjazdach. Ot po prostu wsiadam, wyłączam głowę i jadę :)

Statystyki:

Dystans:
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ot po prostu wsiadam, wyłączam głowę i jadę :)


@Kuchasz: Jak dla mnie takie wyjazdy są właśnie najlepsze. Włączyć się tylko u jakiegoś ciekawego celu i powrót też na nieświadomce ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
767507 - 225 = 767282

Wyprawa, dzień V (28.06.2017)

Tak jak było do przewidzenia, padało od samego rana. I to na tyle mocno, że zdecydowaliśmy się pospać trochę dłużej i zobaczyć jak rozwinie się sytuacja pogodowa. @Rymbaba zrobił mam śniadanie, pogadaliśmy o ubojniach świń (taki luźny temat przy jedzeniu :-D) i kwadrans przed 10 ruszamy.
Mortal84 - 767507 - 225 = 767282

Wyprawa, dzień V (28.06.2017)

Tak jak było do prze...

źródło: comment_vK0jsKLrZ106tIBnqfJxMyKRldfGqUX2.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@metaxy: Polecam takie mocowanie na telefon: https://www.topeak.com/global/en/products/waterproof-bags/536-smartphone-drybag-5%22

Ja mam wersję na 6" i jest super, jak jest dobrze domknięta, to mogę nawet lać na to z węża ogrodowego bez obaw, że przemoknie :)
Pokrowiec jest łatwy do zdjęcia i ma mocny klips, którym możesz sobie go przypiąć do ubrania, gdy schodzisz z roweru. Ten sam klips ma w sobie specjalny zatrzask będący elementem mocowania na kierownicy i pozwala na montaż telefonu w
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

770070 - 232 = 769838

Wyprawa, dzień IV (27.06.2017)

Pobudka o 5:00. Ciężko wstać po nieco ponad czterech godzinach spania. Kawa i śniadanie przygotowane przez @Kiszona_kapusta i jego żonę stawiają nas na nogi. Tak fajnie się rozmawia, że jak zwykle wyjeżdżamy z półgodzinym opóźnieniem ;-)
Mortal84 - 770070 - 232 = 769838

Wyprawa, dzień IV (27.06.2017)

Pobudka o 5:00. Cię...

źródło: comment_SON2bpcbLZoNvWBQuTb4QrqDbHejDXD7.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

773853 - 222 - 71 - 73 - 72 - 100 - 41 - 120 = 773154

Głównie szosa.
W najdłuższy dzień roku wykręciłam najdłuższy dystans w życiu. Planowo trasa miała mieć około 200 km i mniej więcej tyle wyszło, ale dokręciłam i choć tylko o 3 km to rekord odległości poprawiłam (troszku dnia mi zbrakło bo siły na więcej z pewnością by się znalazły). ;) Nie była to jakaś szalona jazda, po prostu
Kejcia26 - 773853 - 222 - 71 - 73 - 72 - 100 - 41 - 120 = 773154

Głównie szosa.
W n...

źródło: comment_L6Hnui20HVT0RtiFtJBLagxdCnLD4E4X.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

775409 - 202 = 775207

Miało być na 100% spokojnie..no i było do ok 50 km jak jechałem sam z kolegą a później to pojawiła się cała banda i Adi "stestować"nowy rower.

No i ta głupia auto-pauza w telefonie która nie działa prawie wcale a jak już ręcznie spauzowałem jazdę bo musiałem wjechać na chwilę do domu to poźniej oczywiście zapomniałem właczyć jazdę z powrotem xD

https://www.strava.com/activities/1057251753
i.....a - 775409 - 202 = 775207

Miało być na 100% spokojnie..no i było do ok 50 km...

źródło: comment_LCNtbSnkfB1WaQzcrwUAXMEux2yjOG6W.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

775613 - 204 = 775409

W sobotę zrobiłem po raz pierwszy 200km z Katowic do Łodzi, ale czułem niedosyt, z południa na północ to jednak głównie z górki, więc trochę oszukane. Pogoda dziś dopisała, dlatego zamiast wracać pociągiem wróciłem na kole. Miało być wyzwanie i spodziewałem się dramatów, a poszło lepiej niż w tamtą stronę, czas lepszy o ponad 30 minut. Organizm chyba się wytrenował już na tyle, że to po prostu stało
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach