84279 - 370 - 233 - 103 = 83573

Czwartek
Start wyprawy @metaxy "dookoła" Polski jak zawsze zaczyna się do Warszawy. W tamtym roku towarzyszyłem i w tym roku też postanowiłem, chociaż @metaxy nie ułatwił zadania, bo wyznaczona trasa przebiegała dalej od Łodzi niż w roku ubiegłym. A więc wyjazd o 3 rano z Łodzi by samotnie przejechać ponad 150 kilometrów, przez Tomaszów Mazowiecki, Opoczno i Końskie, w okolice Skarżyska Kamiennej. Na
radoslaw-szalkowski - 84279 - 370 - 233 - 103 = 83573

Czwartek
Start wyprawy @met...

źródło: comment_fV90iLghAsvIEuQneCRqXTZ3c26juLbW.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@radoslaw-szalkowski magia gassow polega tym ze jest tam maly ruch samochodow, co w porownaniu do zwyklego dnia i ruchu w mieście i innych trasach wyjazdowych robi roznice. Jak byśmy w zwykly dzien roboczy jechali tak drogą trzypasmowa do centrum to by zajelo to nam 2x wiecej czasu i dwie osoby by zostaly przejechane przez auta a jechalbysmy w towarzystwie klaksonow.
  • Odpowiedz
89848 - 40 - 116 - 240 - 64 = 89 388
40 - pitu pitu pod Wrocławiem
116 - Pożarzysko z @krzysiekdw w Boże Ciało. Tempo w miarę solidne, choć na pagórkach by się przydało więcej mocy.
240 - Wyprawa dookoła Łodzi. O 4 załadowałem się do pociągu do Łodzi, przed 8 @radoslaw-szalkowski odebrał mnie z Widzewa. Pierwsze 3 godziny to nieco wspólnego szwędanka po lokalnych pagórkach, fotostop w Lisowicach, oglądanie kolejki
Dewastators - 89848 - 40 - 116 - 240 - 64 = 89 388
40 - pitu pitu pod Wrocławiem
11...

źródło: comment_eMDK9rywHZYRSv7yAVNB88T7dKNUhlMN.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

96229 - 301 = 95928

Pierwsze #300 , miało być więcej kilometrów jednak słońce niszczyło mnie strasznie, chwilami kiedy asfalt po którym akurat jechałem był z tych ciemnych licznik pokazywał mi 41 stopni a przez 80km ani razu nie spadło poniżej 36. Jechałem sam i bałem się, że w końcu mnie odetnie. W dodatku logistycznie dałem d--y strasznie, nie sprawdziłem na street view całej trasy i 20km musiałem cofać bo trasa
mmichal - 96229 - 301 = 95928

Pierwsze #300 , miało być więcej kilometrów jednak s...

źródło: comment_V9SR5pjConjGOt6GNDdlNfCfRZCTJQsX.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mortal84: dzieki waszym życzeniom! 3 dni przed juz nie mialem opuchlizny. Ale ruszalem z resztkami krwiaka. Po rtg i usg wiedzialem ze kości i mięśnie są całe. Liczylem sie z tym ze zacznie bolec i przerwę. Okazalo się ze wszystko ok.

@czy_kitku_wolno_do_nieba: dzien wczesniej wieczorem zapchalem sie pizza i rano tylko mala kanapeczka i 2 banany na plecy. 2 litrowe bidony z oshee zielonym ( bo lubie) wystarczyly
  • Odpowiedz
97445 - 416 = 97029

Po dwóch latach w końcu sięudało z #rowerowykrakow wyruszyć na stolicę.

o 21:44 pociąg z Kielc. Na dworcu już czekają na mnie @zukikiziu oraz @mosci_K . Szybka wizyta na jedzenie w KFC chyba to było, już nawet nie pamiętam i w drogę na miejsce
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

97938 - 411 - 4 - 17 - 11 = 97495

Kraków-Warszawa vol. 4
Coraz dłuższa, coraz liczniejsza, coraz szybsza coroczna wycieczka do Warszawy. 15 godzin samego kręcenia korbą, kilka godzin postojów na jedzenie i dolewkę do bidonów, dużo rozmów, doborowe towarzystwo, trochę bólu, spalona skóra, upał (ale nie aż tak tragiczny jakby się wydawało;)), jedna okropna droga w Budach Augustowskich, zaskakująco mocno drętwiejąca dłoń, dwa kryzysy, Kotwica-Rodzynka klub, a finalnie dużo satysfakcji
wspodnicynamtb - 97938 - 411 - 4 - 17 - 11 = 97495

Kraków-Warszawa vol. 4
Coraz d...

źródło: comment_SlH7aLWsoEuzDuyUkaDn6iMDneibCNNQ.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@wspodnicynamtb: nawet nie wiem kiedy Cię zabrakło z nami. Prawda jest taka że od 300 km walczyłem aby dojechać, przez 100 km był taki kryzys, sam siebie podziwiam jak go pokonalem, tempo jakie było narzucone, przy takiej ilości km w nogach to masakra. Za to ostatnie 20 km już bez ciśnienia.
  • Odpowiedz
@Baczy: Zdezerterowałam w Słomczynie, bo już miałam dość przy tempie szosowej Warszawy;) Stwierdziłam, że wolę się dotoczyć sama, a droga była w miarę prosta. Później spotkałam Kubę i Adama kilka km od dworca i już razem dojechaliśmy na Centralny, gdzie jeszcze byliście:)
  • Odpowiedz
@byczys: Około godziny 23 na drodze między Raciborzem a Babicami wymijałem kilkunastu kolarzy i zastanawiałem się, co to za nocny wyścig jedzie :) Gratulacje dla Ciebie i czapki z głów przed wszystkimi uczestnikami!
  • Odpowiedz
107851 - 26 - 27 - 24 - 26 - 35 - 147 - 208 = 107358

Tydzień 9/4

Wszystkie mniejsze dystanse to praco-domy. 12h pracodzien się wydłużył na zeszły tydzień i końca nie widać. Zatem aby sobie odbić, weekend wykorzystany na maxa: 147 z @villemo69 i @cherrycoke2l, petla do Twardogóry i z powrotem. Z kolei 208 to one-way trip z @cherrycoke2l i @dewastators do Poznania. Trasa bardzo ciekawa,
krzysiekdw - 107851 - 26 - 27 - 24 - 26 - 35 - 147 - 208 = 107358

Tydzień 9/4

W...

źródło: comment_gt5P5LT0hQX5GxQguphvpp4Ejp45YK76.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

112947 - 100 - 205 - 213 = 112 429
Mało, ale obficie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
100 - chciałem się poszwędać pod Kątami, ale w połowie drogi spotkałem @kolkohyt i @villemo69 wracających z Tąpadeł, więc zawróciłem i razem z nimi wróciłem do Wrocka.
205 - otwarcie sezonu oneway'owego. Tym razem wiatr był wschodni, toteż namalowałem trasę do Zgorzelca przez Kąty, Ujazd, Jawor, Złotoryję, Lwówek i
Dewastators - 112947 - 100 - 205 - 213 = 112 429
Mało, ale obficie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
100 ...

źródło: comment_ZCyb4dvZRsK3EhY9nwfoWCoEFOlVwi26.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

115500 - 213 = 115287

#rogalride do Poznania z @Dewastators i @krzysiekdw. Trasa biegła przez Oborniki, Białykał ( ͡° ͜ʖ ͡°), Poniec, Krzywin, Czempiń i Mosinę. Raczej płaska, obfitowała w ładne widoki, ale zdjęć nie mam, bo raczej jechaliśmy niż staliśmy.

W Poznaniu zakupiliśmy rogale i pojechaliśmy na dworzec i w tamtejszym centrum handlowym czekaliśmy na pociąg. Przy okazji w Piotrze i Pawle zaopatrzyłem się w nowe rodzaje
cherrycoke2l - 115500 - 213 = 115287

#rogalride do Poznania z @Dewastators i @krzysi...

źródło: comment_GugJxgcwQAQtJM0sMQqrgrcW3xZDeO34.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach