@kasik913: Ciężko zobaczyć żubry w Puszczy :) Kiedyś za każdym razem próbowałem, ale się zraziłem. Na 70 hektarach zamkniętego terenu żyje ok 30 żubrów, więc mają dużo miejsca :D Gratuluję dystansu.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

110 379 - 59 - 166 = 110 154

59 z wczoraj i 166 z dziś. Trasa Warszawa-Góra Kalwaria-Tarczyn-Warszawa i na koniec jeszcze 5 podjazdów na Agrykoli. Na początku jakoś ciężko się jechało, myślałem że zrobię z 50km i zawrócę, ale z czasem było coraz lepiej. Następnym razem chyba już trzeba będzie 200km pyknąć ( ͡° ͜ʖ ͡°).
Strava - https://www.strava.com/activities/332890017
#100km

#rowerowyrownik
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

113 627 - 124 = 113 503

No i się rozkręciłem. W tamtym tygodniu pierwsza setka w tym roku. W niedzielę pierwsze 200km w życiu a dzisiaj kolejne #100km.
Wiatr wiał przez większość trasy prosto w mordę ale przynajmniej nie padało. Pogoda idealna na rower. Zaliczone 2 gminy (Piszczac i Tuczna) do #zaliczgmine.

#rowerowyrownik
o.....0 - 113 627 - 124 = 113 503

No i się rozkręciłem. W tamtym tygodniu pierwsza...

źródło: comment_hiGCq1N1dbaqBrASk2w8t13651tnmkkg.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

117 592 - 100 = 117 492

Dzień wolny po pracy przez weekend, więc pogoda musi być niepewna. Padło na trasę w kierunku Brzegu, tamże standardowy zestaw szosowy kawa+ciastko. Potem ustawka z mirkiem @mleko15 . Z zaskoczenia wyciągnął Zlatego Bażanta, a że czechosłowacką spożywkę lubię, to nie odmówiłem. Polecam tego użytkownika.
Na powrocie goniłem chmury deszczowe idące w stronę Opola, niestety doszedłem je na 30 km przed. Lola zaliczyła chrzest deszczowy,
fixie - 117 592 - 100 = 117 492

Dzień wolny po pracy przez weekend, więc pogoda mu...

źródło: comment_ikqIj8dxsbnq3PLQUP3RT2j6PloTl1y8.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

118 029 - 104 = 117 925

A pojechałam, a co. Ponoć sesja nie zając ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pogoda dopisała, widoki piękne (Jura Krakowsko-Częstochowska, a szosowo część Sułoszowa-Korzkiew to chyba najładniejsza droga w okolicy Krakowa), trochę zwierzątek po drodze i na drodze (np. mama kaczo z 3 małymi kaczo postanowiła przejść zaraz przede mną przez drogę; oczywiście kulturalnie przepuściłam pieszych!), kradzione truskawki na trasie Gotkowice-Sułoszowa ( ͡
wspodnicynamtb - 118 029 - 104 = 117 925

A pojechałam, a co. Ponoć sesja nie zając...

źródło: comment_9f4hLiBaNBWVyAvQHCFqIPMwtwA9AZ8h.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

120 330 - 133 = 120 197

133km prawie czystego terenu. Był deszcz, był wiatr, było błoto, był grill, był szerszeń, i była masa fajnej zabawy z świetnymi ludźmi. Polecam ten sposób spędzania wolnego czasu.

Edit: Ładnego zdjęcia tym razem nie będzie bo mam same grupowe, a nie każdy lubi jak jego zdjęcia wala się po internecie.

#
Diabl0 - 120 330 - 133 = 120 197

133km prawie czystego terenu. Był deszcz, był wia...

źródło: comment_iIGzVlCbd4XPiClXVu3nr2kEqCLBn6eY.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piteerowsky: przyleciał, został grzecznie wyproszony z grilla ale po jakimś czasie wrócił dalej się naprzykrzać i miarka się przebrała - przeszedł szybką kurację odchudzającą radykalnie zmniejszając swoją grubość :)
  • Odpowiedz
120 968 - 102 = 120 866

Zwykle nie wrzucam postów pod tagiem #rowerowyrownik, bo musiałbym to robić prawie codziennie, ale dziś jest fajna okazja - pierwsza setka zrobiona w tym roku, co dla gościa ważącego prawie sto kilo jest całkiem niezłym wyczynem. Przyjemna trasa z Warszawy za Górę Kalwarię. Średniej nie liczyłem, ale trochę ponad 4 godziny w siodle.

#100km #rowerowyrownik i trochę #
Luboooo - 120 968 - 102 = 120 866

Zwykle nie wrzucam postów pod tagiem #rowerowyro...

źródło: comment_oBDEPRUhTRunFdvDQEQWqpdH3OTjTcWK.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

123 726 - 133 = 123 593

Drugie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
w życiu ( ͡° ͜ʖ ͡°)-
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

127 456 - 166 - 91 = 127 199

Weekendowy wypad do teściów pod Kalisz :) Zapakowałem namiot i wyjechałem w piątek po pracy jakoś po 18, by część dystansu mieć już za sobą, bo na następny dzień zapowiadali upał i nie usmiechało mi się szarpać 250km na raz, jak wcześniej zaplanowałem.
Udało mi się dojechać do Lublińca. Niestety złapała mnie burza podczas której wyrżnąłem, bo nie zauważyłem niewielkiego krawężnika, na który wjechałem pod
byczys - 127 456 - 166 - 91 = 127 199

Weekendowy wypad do teściów pod Kalisz :) Za...

źródło: comment_ElUynKXFJ2icZ5CGpryKm7I5Ug9mWuLP.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cyberyna: rozbiłem się po ciemku więc nikt nie wiedział że tam jestem. Rano już pół biedy. Czasem jest trochę strachu ale to przed ludźmi.
Dodatkowo trzeba się przyzwyczaić do odgłosów lasu w nocy. Bo wtedy wszystko ożywa :)
  • Odpowiedz