Do 70km to dla mnie była męczarnia, ostatnie 35km jakbym dostała nowe nogi i miałam wrażenie że drugie tyle bym zrobiła ale niebieskiego odcięło. 5h po ładnych drogach, ogólnie fajny wyjazd :)
#rowerowyrownik #100km
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
212 330 - 108 = 212 222
źródło: comment_Mh5hjbPFF5U9seqmSuiIEFs1IcqTqd79.jpg
Pobierz
źródło: comment_nFuxPv2DbTaSzfzxaybGaJSoyOEipfBi.jpg
Pobierz
źródło: comment_AVEoF2ZHRlJGfdHFgc14q6OFieVmvBFU.jpg
Pobierz
źródło: comment_jn86mcN5mBGBqN12YzbHNhst9Qf6B3qg.jpg
Pobierz
źródło: comment_s8gl0xjrl8I4PuqxgJEUAOrT6YurrD6z.jpg
Pobierz
źródło: comment_0qcDhSyjDWqueQS30d2u4sM8RxY5s18s.jpg
Pobierz
źródło: comment_5hIwAi18bJnZtJpOQ4QJzEhbCNIMOonS.jpg
Pobierz
źródło: comment_COHL1oIIn2ysvjEGkt1xNOkc5KEC2QBV.jpg
Pobierz
źródło: comment_NSLMdtBfDCnCl95YKPgJVn30YRxzwxZ9.jpg
Pobierz
źródło: comment_kA3hoqQhtWG4KGOWc3aVYiXkGQX8A1pW.jpg
Pobierz
źródło: comment_ocRZtB5kWq0VayQpagk47CmHL3NuiZsX.jpg
Pobierz
źródło: comment_O8dnTGersS4JPLt5SrlS2TlFsAX52jEP.jpg
Pobierz227 002 - 101 = 226 901
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
Pomimo zimna, wiatru i deszczu przez 80% trasy udało się pobić życiowy rekord dystansu solo. Około setnego kilometra mały kryzys ale po dziesięciu kilometrach wszystko wróciło do normy. Gdy dojeżdżałem do domu czułem, że mógłbym jeszcze z 20 walnąć jednak już czas nie pozwolił. 30 km przy akompaniamencie skrzypiec, smar się wypłukał, moje uszy krwawią. W następny weekend spróbuje 150km.
#rower #100km