Pół roku temu pochowałem psa, który przed porzuceniem przez poprzedniego właściciela był bity i głodzony, do schroniska trafił w stanie agonalnym. Obiecałem sobie, że jeśli pojawi się kolejny pies, to pierwsze kryterium wyboru to będzie "najbardziej niechciany w całym schronisku".
Długo szukać nie musiałem, dziś odebrałem 12-latkę, która ostatnie 11 lat (słownie: jedenaście) spędziła w boksie, nie zna innego świata poza nim.
Dramat po wyjściu ze schroniska, podróż samochodem zaskakująco spokojna, w
Hej motomirki, ciekawa sytuacja się rozwija ostatnio na drogach południowego Śląska. Czy zauważyliście coś podobnego u siebie?
W komentarzach widać wpisy ludzi od Katowic po Żywiec gdzie zgłaszany jest ten sam problem. Mimo bardzo ciepłego i wietrznego weekendu, wiele dróg pozostało wilgotne i śliskie. Sytuacja się zaczęła po pierwszym soleniu dróg.
SUEZ i powiązane spółki zarządzają zimowym utrzymaniem dróg większości tych okolic. Czy możliwe jest, że w ramach oszczędności został zakupiony wyrób solopodobny
@Retoryk: @elemenTH: są to jakieś wytłumaczenia, nie mówię że nie. Niemniej w Bielsku było naprawdę ciepło (w cieniu ponad 10st., a słońca też nie brakowało) i bardzo wietrznie przez weekend, a sytuacja się utrzymywała, drogi były wilgotne i śliskie. Być może to nie jest temat do ogarnięcia na "chłopski rozum" i jest to (wyjątkowa) kwestia samej pogody i pyłu na drodze. Nie mówię że nie, ale miło by
@Crea: ja we wrześniu założyłem nową parę na przód (nie że cebula, tylko miałem problemy, okazało się że z felgą) i jaralem się jak głupi że tak dobrych jeszcze nie miałem. Kleją jak głupie i nawet w deszczu ani razu się nie włączyło ESP, abstrakcyjnie dobrze wręcz szły. Do zeszłego tygodnia. W weekend dwa razy mi przód uciekł na zakręcie 90st. W samo południe, przy >10 stopniach i bezchmurnym niebie.
Jak się okazuje nie tylko FP Korwina został usunięty przez moderację Facebooka, dziś tego samego doczekał się FP gazety Jerzego Urbana. "Moi drodzy, niestety fanpage tygodnika "NIE" na Facebooku zniknął. Nie wiemy jeszcze, czy chwilowo, czy na zawsze. Staramy się wyjaśnić sprawę."
Mirki i Mirabelki! Od dziś, przez trzy tygodnie, codziennie od poniedziałku do piątku będziemy prezentować wam nasze pomysły na książkowe prezenty. Każdą z prezentowanych książek będzie mogli wygrać, tak więc i oto jest pierwsze #rozdajo!
Statystycznie rzecz biorąc polecamy jako prezent uniwersalny. Znajdziecie w niej odpowiedzi na najdziwniejsze pytania. Na przykład: Ile trzeba zjeść czekolady, by dostać Nobla? Dlaczego koń i szop pracz nigdy nie dostali doktoratu? Czy język angielski
I tak w większości skuteczność zależy od zmywarki i ustawień danego programu ( ͡°ʖ̯͡°)
Ja się przerzuciłem na żel z Somatu. 6l za 60zl i gelegancko domywa, jednocześnie nie rysując szkła. Nie zostawia też tych glutow, które na krótszych i zimniejszych programach zostają po kapsułkach oraz można sobie dozować ilość. 10/10 i znak jakości.
Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie, żeby sobie kupić smartwatch, ale takiego ładnego xD Tylko wszystko to takie ogromne jest, a moje nadgarstki są szczuplejsze niż dziecka (niecałe 13cm obwodu)
@ells: znam Twój bul xD Miałem to samo przy wyborze swojego, na dodatek jak widzę te busole co niektórzy mają, to mnie na wymioty zbiera. Więc jak szukałem to miałem założenia, żeby był jak najmniejszy i jak najcieńszy, wyglądał w miarę elegancko i miał Androida z obsługą NFC. Wybór padł na Skagena Falster 2 (Skagen to podmarka Fossila, więc nie jest to niską półka). Rok temu kupiłem na Amazonie DE
@lcpiotreq: @Tapirro: nasz podrabiany bajgiel masła co prawda nie, ale jak miała może z pół roku i została u teściów, to wpakowała się po krześle na stół w kuchni i dobrała się do ruskich pierogów. Cały stół był tego - 1/3 zjadła od razu, resztę zaniosła teściowej do łóżka i schowała na później pod poduszką xD Ale fakt, za młodu wydawało sie,że będzie coś z gończego (dwa razy
Mamy z Żoną już dość Warszawy. Ciągły pośpiech, tłumy w komunikacji, korki, zapach spalin, szarówka, ceny nieruchomości z kosmosu. Szczerze marzymy o wyprowadzce. I tu pojawia się pytanie- dokąd? Chcielibyśmy zamieszkać w jakimś innym mieście wojewódzkim lub w większej mieścinie (ok. 100 tys. mieszkańców) dobrze skomunikowanej (PKP, trasy szybkiego ruchu), z zabytkowym rynkiem i możliwością wyskoczenia na szybki wypad za miasto na łono natury. No i przede wszystkim, żeby nie była to
@klintoniusz: wpadaj do Bielska, spoczko jest. Góry za pasem, zalew niedaleko, do knedlików 20minut autem, starówka jest, nawet mamy jeden tunel (dwa, licząc kolejowy) i lotnisko (sportowe).
Praca jest (gros firm produkcyjnych, szczególnie automotive, budują się centra logistyczne, IT też daje radę), szkoły są, mieszkań w cholerę. Deweloperka teraz ok 6k za metr, zależy w jakim miejscu (moje mieszkanie 4 lata temu za 3,9k, znajomy 3 lata temu za 4,2k,
Mirabelki i Mirki, mam dla Was mały konkurs. ( ͡°͜ʖ͡°) Do wygrania kosmetyki samochodowe i rowerowe. Używamy ich w naszym zespole, więc mogę osobiście potwierdzić jakość.
Co zrobić aby wygrać? Napisz w komentarzu (lub pokaż, np. na zdjęciu), dlaczego to Twój samochód lub rower potrzebuje tych kosmetyków. Zestaw nagród otrzymują dwie osoby z największą liczbą plusów oraz jedna wybrana przez zespołowe jury. ( ͡°͜
@KajetanKajetanowicz: Kajto, mam dwa psy. Ostatnio jak odkurzalem, zdemontowalem kanapę i tam też było futro... Do tego parking pod firmą narzeczonej jest obsadzony topolami i chyba rośnie na ptasiej autostradzie. To tylko opel a znęcają się nad nim bardziej niż Ty nad swoim R5 na szutrze :(
@Staryan0na: 2,5k? To jest jakiś nietypowy rozmiar, że tak drogo? 225/45/17 herę, przejezdzilem komplet Vredesteinów Quatrac 5 i były spoko, tylko na wilgotnym mało kleiły (w ulewie super). Teraz mam nowy model, Quatrac Pro, i z ręką na sercu: najlepsze gumy na jakich jeździłem. Jeszcze mi się nie udało zerwać trakcji, ani razu też nie włączył się ABS czy ESP. W moim rozmiarze komplet ok 1600zl ( ͡º͜
@SpokojnyPan: zdjąłem jak było jeszcze 5mm, bo podziurawilem. Dokładnie 30kkm miałem na nich zrobione. W testach miały prognozowaną niską trwałość rzędu 38k, co by się zgadzało. Nowe mają przejechać ponad 60k, zobaczymy. Póki co przejechałem 3k dopiero.
@SpokojnyPan: w zimie spoko mi się jeździło, ale fakt że im dłużej je miałem tym gorzej na wilgotnym. Niemniej te nowe są mega, póki co przynajmniej.
Może też zależy od auta, u mnie jest ponad 1,5 tony z napędem na przód i automatem. Nawet na porządnych letnich dunlopach był problem z podsterownością, na tych Vredkach jest dużo lepiej.
źródło: comment_16077875479gfjAnu1dcPS6WRqrzWw9X.jpg
Pobierz